| Zamarzają kolejni ludzie |
| |
Fala siarczystych mrozów, która przeszła przez Polskę, pochłonęła ponad sto ofiar. Śmiertelne żniwo zebrała także w naszym regionie. Policja uczula, by pomagać osobom bezdomnym i samotnie mieszkającym.
– W gminie Rossosz znaleziono 29 stycznia o godz. 20 leżące przed domem zwłoki samotnie mieszkającego 66-letniego Edwarda P. Prawdopodobną przyczyną zgonu było wychłodzenie organizmu. 30 stycznia zamarznięte zwłoki zaginionej i poszukiwanej 50-letniej Danuty D. z gminy Rokitno odnaleziono w niezamieszkanym domku letniskowym na terenie działki leśnej w Kajetance. Zamarznięcie było też przyczyną zgonu mieszkańca gminy Piszczac. Zwłoki 35-latka znaleziono w grudniu na łące w Chotyłowie – wylicza Krzysztof Semeniuk, rzecznik bialskiej Komendy Miejskiej Policji.
To niejedyne ofiary ostatnich mrozów w naszym regionie. 27 stycznia w Łukowie podczas rutynowego obchodu dzielnicowy znalazł zwłoki 42-letniego Andrzeja S. – Mężczyzna zmarł we własnym domu. Mieszkał w nim sam. Lekarz stwierdził, że przyczyną zgonu było wychłodzenie organizmu – mówi Andrzej Biernacki, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Łukowie. Wyjaśnia, że podczas mrozów dzielnicowi i policjanci patrolujący ulice sprawdzają miejsca, w których mogą przebywać potencjalne ofiary mrozów. – Sprawdzamy niezamieszkane posesje, ogródki działkowe, dworce, miejsca zamieszkane przez osoby samotne, i takie, w których gromadzą się ludzie mający problem z alkoholem.
Ale ofiar tegorocznej zimy jest więcej. – 17 grudnia w Ostrówkach, w gm. Wohyń w mieszkaniu znaleziono zwłoki samotnie mieszkającego właściciela. Dzień później w Bełczącu w gm. Czemierniki na polu za remizą strażacką odkryto ciało Grzegorza Ł., a 5 stycznia na polu w miejscowości Wygnanów w gm. Czemierniki 48-letniego Janusza R. – informuje Dariusz Łukasiak, rzecznik KPP w Radzyniu Podlaskim.
Nad bezpieczeństwem bezdomnych czuwają nie tylko służby mundurowe, ale i ośrodki pomocy społecznej. – Noclegownia MOPS w Białej Podlaskiej przy ul. Kąpielowej 11 w okresie zimowym czynna jest w godz. 17-8. W okresie bardzo niskich temperatur, dla zapewnienia schronienia również w ciągu dnia, bezdomni mogą przebywać w świetlicy dla bezdomnych w budynku MOPS w godz. 7.30-17.00 – informuje Renata Szwed, rzecznik Urzędu Miasta w Białej Podlaskiej.
Wszyscy bezdomni, którzy wyrażą zgodę, umieszczani są w schronisku czynnym całą dobę. Noclegownia oprócz warunków do spania zapewnia: środki czystości i dezynsekcji, wymianę odzieży, usługi pralnicze i jeden gorący posiłek dziennie składający się z zupy regeneracyjnej i pół bochenka chleba, a w okresie zimowym również z dodatku regeneracyjnego.
Policjanci apelują, aby podczas mrozów nie pozostawać obojętnym, gdy widzimy osobę leżącą na ziemi, przystanku, terenie ogródka działkowego czy w nieogrzewanych pomieszczeniach. Jeden telefon może uratować komuś życie.
|
| |
|