Zgłoś Super Gospodynie do plebiscytu "Słowa"!

Ogłaszamy plebiscyt "Super Gospodynie – Najpopularniejsze Stowarzyszenia i Koła Gospodyń Wiejskich Południowego Podlasia 2017". Zgłoś stowarzyszenie lub KGW, które robi wiele dobrego dla społeczności lokalnej, które wyróżnia się zaangażowaniem, talentami czy pracowitością. Na laureatów czekają atrakcyjne nagrody.

Szukamy grup gospodyń (stowarzyszeń, kół itp.), które słyną w okolicy nie tylko z najsmakowitszych wypieków czy najpiękniejszych robótek ręcznych, ale także udzielają się społecznie, inicjują różne akcje, imprezy czy inwestycje, albo po prostu zawsze chętnie służą pomocą swym sąsiadom. Kandydatów do tego prestiżowego tytułu Super Gospodyń zgłaszać mogą już od dziś nasi Czytelnicy. To od Was właśnie zależy, kto otrzyma cenne nagrody.

O tytuł najlepszego w plebiscycie "Słowa Podlasia" może się starać każde koło lub stowarzyszenie gospodyń wiejskich z południowego Podlasia. Nie jest ważne, ile lat działa ani ilu ma członków. Ważne jest to, że mieszkańcy wsi doceniają jego działania.

Na tym etapie plebiscytu przyjmujemy zgłoszenia stowarzyszeń i kół, które według naszych Czytelników są godne wyróżnienia. Koło może zostać zgłoszone przez każdego, nie trzeba być jego członkiem. Każdy, kto uważa, że któraś z wiejskich organizacji zasługuje na uhonorowanie za cenne inicjatywy, pracę i zaangażowanie, powinien ją zgłosić do naszego plebiscytu na zamieszczonym obok kuponie. Kupony drukować będziemy przez kilka najbliższych tygodni. Po wycięciu i wypełnieniu należy je dostarczyć na adres "Słowa Podlasia", ul. Warszawska 15, 21-500 Biała Podlaska. 

Po otrzymaniu zgłoszenia każde stowarzyszenie lub koło zaprezentujemy na łamach "Słowa Podlasia", a potem będzie można na nie głosować na oddzielnych kuponach. Zwycięzcy mogą liczyć na wartościowe nagrody. Regulamin plebiscytu dostępny jest w siedzibie redakcji.

Otrzymaliśmy już pierwsze zgłoszenia. Poniżej prezentujemy kandydatów:

1. Koło Gospodyń Wiejskich w Dubowie zostało zarejestrowane w 1974 roku. Od tamtego czasu liczba działających tam pań zwiększyła się i obecnie liczy 54 osoby. Panie gotują, robią palmy wielkanocne, stroiki i kwiaty z bibuły. To jednak tylko mała część ich działalności. Dubowskie gospodynie mają szerokie zainteresowania. Z pasją tworzą kwiaty z bibuły, stroiki bożonarodzeniowe, palmy wielkanocne oraz bukiety z suszonych ziół i kwiatów. Od ośmiu lat uczestniczą w dożynkach gminnych, powiatowych oraz wojewódzkich, prezentując tam starannie wykonane wieńce oraz serwując smaczne przekąski. Panie biorą też udział w Jarmarku Jagiellońskim w Łomazach oraz innych lokalnych imprezach okolicznościowych (np koncerty kolęd, Dzień Kobiet).

Gospodynie są niezwykle przedsiębiorcze i chętnie poszerzają horyzonty. W 2009 roku napisały m.in. projekt "Pożyteczne wakacje", w ramach którego dzieci w wieku szkolnym sadziły drzewa wokół wiejskiej świetlicy. Kolejny projekt z 2011 roku pozwolił doposażyć świetlicę w stoły, piekarnik, półki i naczynia. Gospodynie dwukrotnie brały udział w kursach komputerowych. Siedem pań należy do OSP w Dubowie.

Panie z dubowskiego Koła od 2013 r. przy wsparciu GOK w Łomazach śpiewają w utworzonym wtedy zespole ludowym Zielona Kalina. Skład zespołu tworzy osiem członkiń Koła, którym na akordeonie przygrywa Andrzej Chwaluczyk. Występują w pięknych strojach ludowych zakupionych przez GOK.

Krystyna Stankiewicz, szefowa dubowskiego KGW, podkreśla, że teraz kobiety na wsi są energiczne i zadbane. – Prowadzą domy, pielęgnują ogrody, robią przetwory, bawią wnuki. Żyje się wygodnie, dużo się dzieje, tylko trzeba wszystko dobrze zorganizować – opowiada.

2. Koło Gospodyń Wiejskich w Brzozowicy Dużej działa od 1947 roku. Jego pierwszą przewodniczącą, która tę funkcję sprawowała przez 13 lat, była Eugenia Matejek. Był czas, że do Koła należało nawet 150 kobiet. Dziś legitymacje członkowskie ma 16 pań, a przy KGW działa od dziesięciu lat zespół śpiewaczy Brzozowianki.

Celem KGW Brzozowica od początku było wspieranie kobiet w nabywaniu różnych umiejętności. Były więc kursy gotowania, szycia, racjonalnego żywienia, masarski, z zakresu uprawy roślin czy zakładania ogródków przydomowych, a ostatnio kurs komputerowy.

Członkinie koła prezentują swoje umiejętności, a przy tym reklamują gminę Kąkolewnica,  również na zewnątrz. Zaprezentowały się choćby w wojewódzkim finale przedsięwzięcia "Nasze Kulinarne Dziedzictwo" w 2007 r. Zespół Brzozowianki wystąpił natomiast w Filharmonii Lubelskiej na podsumowaniu jednej z edycji "Smaków Lubelszczyzny".

Panie często reprezentują też gminę na imprezach w powiecie. Były na dożynkach w Radzyniu Podlaskim czy Kolembrodach. We własnej gminie współorganizują różne uroczystości i festyny oraz dają oprawę uroczystościom kościelnym.

Przewodniczącą Koła i zespołu jest obecnie Marianna Sójka. Zastępcą przewodniczącej KGW jest Janina Matejek, sekretarzem Teresa Matejek, a skarbnikiem Renata Sulej.

3. Stowarzyszenie na rzecz rozwoju miejscowości Dobryń Duży działa od siedmiu lat, wykorzystując doświadczenie, godny podziwu zapał i energię na rzecz swojej miejscowości oraz gminy. Członkinie swoim zaangażowaniem udowadniają, że małe miejscowości również mają bogatą historię, tradycję i potencjał, z którego mogą narodzić się integrujące społeczność inicjatywy.

Stowarzyszenie na rzecz rozwoju miejscowości Dobryń Duży powstało w 2011 roku z inicjatywy ówczesnych radnych i obecnie zrzesza 24 członków zwyczajnych oraz 8 członków wspierających. Prezesem zarządu jest Małgorzata Szewczyk, zastępcą Krystyna Czemierowska, skarbnikiem Barbara Adamiuk, rolę sekretarza pełni Beata Wawryniuk, a gospodarza Agnieszka Kopańska.

Działalność stowarzyszenia związana jest ściśle z dbaniem o wszechstronny rozwój kulturalno-społeczny sołectwa. W ramach realizacji tej misji członkowie organizują dla mieszkańców spotkania i wyjazdy integracyjne, zabawy andrzejkowe i sylwestrowe, a także praktyczne i rozwijające pasje warsztaty kulinarne i rękodzieła (np. uczestnicy uczą się wykonywać ikony metodą dekupażu).

Stowarzyszenie może pochwalić się dobrą współpracą z samorządem, Szkołą Podstawową w Dobryniu Dużym i Ludowym Zespołem Śpiewaczym Dobrynianki, której efektem są wspólne inicjatywy, m.in. "Dzień Rodziny" i "Europejskie Dni Dziedzictwa" czy utworzenie Wiejskiego Centrum Aktywności Społecznej w Dobryniu Dużym. Stowarzyszenie dba o kultywowanie tradycji regionu poprzez organizację konkursu rodzinnego na tradycyjny stroik wielkanocny, warsztatów kulinarnych dla dzieci, a także współorganizując "Dzień Ziemniaka" oraz przedstawienie "Swaty".

Panie wkładają dużo pracy i czasu w zachowanie historii miejscowości. Systematycznie prowadzą prace porządkowe na miejscowym cmentarzu z czasów I wojny światowej, utworzyły również wystawę fotograficzną "Dobryń w obiektywie przeszłości", ukazującą historię wsi i jej mieszkańców od 1930 do 1960 roku, która była prezentowana m.in. w czasie dożynek powiatowych w Zalesiu oraz Dni Gminy Zalesie.

– Jesteśmy kobietami z pasją, każda ze swoją indywidualną. Razem tworzymy zgrany zespół i nawzajem się od siebie uczymy. Wykorzystujemy swoje talenty: kulinarne, artystyczne, krawieckie, rękodzielnicze w wielu różnych inicjatywach wynikających z potrzeb nie tylko naszych, ale i lokalnej społeczności, co daje nam bardzo wiele satysfakcji – mówi Małgorzata Szewczyk, prezes Stowarzyszenia.

4. Stowarzyszenie Mostowianki z Mostowa działa od trzech lat. Panie pokazują się podczas lokalnych wydarzeń kulturalnych, a ich specjalnością są pierogi pielmieni.

Mostowianki to piętnastoosobowa grupa pań w wieku od 31 do 70 lat. – Stowarzyszenie działa lokalnie. Organizujemy różne wydarzenia wspólnie z parafią, np. 3 maja czy 11 listopada. Pokazujemy się też na dożynkach, olimpiadach – mówi Ewa Chwedoruk, przewodnicząca Mostowianek.

Panie, które prezentują się przy okazji różnych imprez, pochodzą z jednej miejscowości. W całym Mostowie i okolicach znane są z wyśmienitych pierogów pielemieni. Mają już opracowaną recepturę i wykonują je z wielką starannością. – Pieczemy też ciasta, na każdą imprezę umawiamy się, że każda upiecze po blaszce. Częstujemy nimi mieszkańców – opowiada szefowa stowarzyszenia.

Mostowianki mają dobry kontakt nie tylko z parafią (niedawno hucznie pożegnały wraz z mieszkańcami odchodzącego proboszcza), ale i ze Szkołą Podstawową w Mostowie, wspólnie realizując ciekawe przedsięwzięcia.

Miejscem ich spotkań jest świetlica, którą dzielą ze strażakami. – To oni namówili nas, żeby się zorganizować i stworzyć stowarzyszenie – wspomina Chwedoruk.

5. Koło Gospodyń Wiejskich w Woli Osowińskiej działa od 90 lat. W tym czasie panie mocno zaznaczyły swoją obecność w tworzeniu regionalnego charakteru Lubelszczyzny.

KGW w Woli Osowińskiej rozsławiło się przede wszystkim swoją regionalną potrawą – woleńskimi kartoflakami. Zostały one wpisane w 2012 roku na listę produktów tradycyjnych MRiRW. – To nasza marka, którą promujemy. Przygotowujemy kartoflaki na wszelkie święta i festyny, ale robimy je również na prywatne zamówienia – mówi Danuta Malesa, przewodnicząca KGW.

Koło stara się prężnie działać w kulturze gminnej. Uczestniczy w organizowaniu wielu przedsięwzięć w sferze religijnej, jak i społecznej. – Wijemy wieńce na dożynki, bierzemy udział w Spotkaniach z Pieśnią i Tradycją Wielkopostną, uczestniczymy w Dokopinach w Olszewnicy – wylicza Malesa. – W ramach współpracy z Muzeum Wsi Lubelskiej jeździmy na pokazy ginących zawodów.

Członkinie koła organizują wycieczki krajoznawcze, jeżdżą do Krakowa, Częstochowy czy Lichenia. Przy KGW działa zespół śpiewaczy. Kilkakrotnie zakwalifikował się on do Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu Dolnym, a raz wygrał ten przegląd.

– Ostatnio nasza codzienna działalność skupia się na wyremontowaniu wraz z OSP w Woli Osowińskiej remizy, tak by mogła służyć nam, miejscowym, na różne okoliczności. Staramy się nie zwalniać tempa w naszej działalności, choć nie da się ukryć, że przydałoby się nam więcej świeżej krwi. Bardzo byśmy chciały, bo dołączyły do nas młode mieszkanki Woli – dodaje przewodnicząca.

W KGW działają obecnie panie w wieku od 40 do ponad 70 lat. Przewodniczącą zarządu koła jest Danuta Malesa, wiceprzewodniczącą Marzena Łaskawska, sekretarzem Elżbieta Deleżuch, skarbnikiem Marzena Biadoń, a członkami Maria Kożuch i Teresa Bernat.

6. Stowarzyszenie Leśna Polana z Bordziłówki funkcjonuje już od dwóch lat. Wcześniej panie działały nieformalnie jako koło gospodyń wiejskich, jednak nie było miejsca, w którym mogłyby się spotykać. Dziś mają do dyspozycji świetlicę i zabiegają o pieniądze na rozwój.

Stowarzyszenie zasila siedem aktywnych pań, ale do pomocy przy różnego rodzaju przedsięwzięciach zgłaszają się też inne kobiety z Bordziłówki. – Gdy prosimy o pomoc, nikt nam nie odmawia – mówi Małgorzata Doroszuk, prezes Leśnej Polany.

Panie ze stowarzyszenia na co dzień spotykają się w świetlicy w Bordziłówce. Dzięki zdobytemu dofinansowaniu udało się ją wyremontować i teraz budynek cieszy oko – Odmalowane zostały ściany, powstały dwa kominki, do remontu nadawała się też wentylacja. Wszystko dzięki środkom unijnym. A teraz korzystamy z funduszy sołeckich. Zakupiliśmy nowe naczynia – wspomina prezes.

Czym zajmują się panie z Leśnej Polany? Ot choćby robieniem palm, stroików czy różnego rodzaju ozdób. Kobiety wciąż poszerzają horyzonty. Przeszły np. szkolenie z zielarstwa i uczestniczyły w zajęciach zumby.

To jednak nie wszystko. Panie również świetnie gotują. – Mamy w swoim gronie dwie kucharki, które słyną ze znakomitych dań mięsnych – słyszymy.

Stowarzyszenie Leśna Polana organizuje kilka imprez w roku dla lokalnej społeczności, np. sylwestra, ogniska czy imprezy dla dzieci.

7. Koło Gospodyń Wiejskich w Nosowie powstało 19 września 2008 roku i liczy obecnie 17 członków. Zajmuje się głównie organizacją różnych imprez okolicznościowych m.in. sylwestra czy balów karnawałowych. Panie organizują też spotkania z dziećmi. Odbywają się wtedy zajęcia plastyczne czy sportowe. W takiej samej formie są zajęcia dla dorosłych.

Panie z KWG w Nosowie co roku przygotowują kartki świąteczne, palmy wielkanocne a także malują wspólnie jajka na święta. Przede wszystkim jednak dbają o wiejską świetlicę. Wyposażona jest w sprzęt potrzebny do organizowania imprez, dlatego też panie mocno troszczą się o toe miejsce. Raz w roku panie wyjeżdżają na wycieczki oraz do teatru na muzyczne spektakle.

Jak podkreśla prezes KGW w Nosowie, panie są zgraną grupą kobiet z dużą pasją i świeżymi pomysłami. Współpracują stale z wójtem gminy Leśna Podlaska i Gminnym Ośrodkiem Kultury, którzy oferują im swoją pomoc.