Realia młodzieży na rynku pracy w Białymstoku

Realia młodzieży na rynku pracy w Białymstoku
Województwo podlaskie liczy ok. 70 000 osób bezrobotnych. Młodzi mieszkańcy woj. podlaskiego, czyli osoby w wieku 15-34 lata, to blisko połowa bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy.

Co piąta osoba bez pracy, nie przekroczyła 25 roku życia. Białystok oraz całe woj. podlaskie, od wielu już lat, znajduje się w czołówce regionów z najwyższym odsetkiem bezrobocia w Polsce. Wielu absolwentom, praca Białystok, kojarzy się z twardym orzechem do zgryzienia. Pomimo nienapawających optymizmem danych statystycznych, młodzi białostoczanie całkiem dobrze odnajdują się na rynku pracy. Żeby po ukończeniu studiów płynnie rozpocząć pracę, podejmują pierwsze działania już na etapie studiów. Zdobywanie wiedzy rynkowej, branżowej oraz odbyte praktyki i staże, często okazują się solidnym fundamentem, dużo bardziej istotnym dla pracodawców, niż posiadane wykształcenie.

 

Pomimo silnego zaangażowania młodzieży we własny rozwój oraz zdobywanie kwalifikacji zawodowych, na faktyczną ofertę pracy może liczyć tylko co 8 mieszkaniec Białegostoku. Odsetek osób pozostających w stosunku pracy to sporo poniżej średniej krajowej, która wynosi ok. 66%. A ponieważ wskaźnik bezrobocia nie wykazuje trendu malejącego, wiele osób poważnie rozważa wyjazd za pracą do innego bardziej rozwiniętego miasta w Polsce. Najczęściej obieranymi kierunkami są woj. mazowieckie, dolnośląskie, małopolskie oraz śląskie, w których czeka na kandydatów najwięcej ofert pracy. Wiele osób wyjeżdża do większych i bardziej perspektywicznych miast z planem studiowania, zdobywania doświadczenia zawodowego, oraz coraz częściej - zamieszkania na stałe. Nic dziwnego, bo np. w Warszawie, powstaje coraz więcej biurowców, regularnie napływają inwestorzy a liczba ofert pracy, niemalże gwarantuje zatrudnienie na dzień dobry.

 

Dlaczego mieszkańcy Białegostoku w tak dużym stopniu wyjeżdżają z rodzinnego miasta? Młode osoby podejmując kilkuletnie studia, liczą na możliwość zarobienia przyzwoitej pensji w przyszłości. Realia rynku pracy w Białymstoku, niestety nie spełniają oczekiwań absolwentów. Pracy jest mało, ponieważ samo woj. podlaskie nie przyciąga inwestorów. Władze województwa, sytuację taką tłumaczą mało atrakcyjną infrastrukturą energetyczną regionu. Kiepska kondycja techniczna sieci przesyłowych prądu, faktycznie może skutecznie zniechęcać. Pomimo trudnych warunków panujących na rynku pracy, władze wojewódzkie nie rozkładają rąk. Wręcz przeciwnie - podejmują liczne działania mające na celu aktywizację osób bezrobotnych. Mieszkańcy mogą liczyć m.in. na szkolenia finansowane przez urząd pracy, bony stażowe, wyszukiwanie ofert pracy oraz większy budżet przeznaczony na różne formy aktywizacji zawodowej.

 

Artykuł sponsorowany

Admin Admin
Podziel się:
 

Pozostałe