Nie mogą wyrejestrować spalonego auta

  • 12.07.2017, 10:01 (aktualizacja 12.07.2017 22:29)
  • W Twojej okolicy dzieje się coś ważnego? Poinformuj nas, nagłośnimy temat │redakcja@slowopodlasia.pl
Nie mogą wyrejestrować spalonego auta fot. J. Danielewicz
Od czasu, jak w październiku we Francji spłonął samochód syna, państwu Wiater nie udało się wyrejestrować auta. Wydział komunikacji w radzyńskim Starostwie Powiatowym chce dokumentu potwierdzającego zniszczenie wraku. Do tego czasu zawiesił decyzję o wyrejestrowaniu.

Toyota avensis spłonęła na francuskim parkingu pod koniec października. Samochód został odholowany na parking policyjny. Po miesiącu policja francuska zdecydowała o nieprzekazywaniu wraku właścicielowi, tylko oddaniu do utylizacji specjalnej firmie. Syn państwa Wiater poniósł wszystkie koszty związane z uprzątnięciem, parkowaniem i wreszcie zniszczeniem auta we Francji. W kraju pozostało tylko jedno wyrejestrowanie. Tym zajął się, z upoważnienia syna, Edward Wiater.

Państwo Wiater po miesiącu od zdarzenia otrzymali z Francji oryginały dokumentów. – Urzędniczka w wydziale komunikacji stwierdziła, że nie przyjmie tych dokumentów, bo nic z nich nie rozumie – relacjonuje Edward Wiater. – Interweniowałem u kierownika. Stwierdził, że dokumenty trzeba przetłumaczyć. Tak też zrobiłem, za tłumaczenie zapłaciłem 450 zł.

Z adnotacji tłumacza na przetłumaczonych dokumentach wynika, że zostały one przygotowane 22 kwietnia. – Z przetłumaczonymi dokumentami stawiłem się w wydziale komunikacji, ale znów nie chciano ich przyjąć. Interweniowałem u starosty i ponownie u kierownika wydziału. Wreszcie złożyłem dokumenty na sekretariat starostwa – opowiada Wiater.

W ostatnim dniu maja Edward Wiater dostał pismo z wydziału komunikacji. Dariusz Bilski, kierownik wydziału, poinformował, że w przedłożonych dokumentach brakuje tego potwierdzającego kasację pojazdu za granicą. Natomiast z tłumaczenia jednego z dokumentów wynika dla urzędników, że to "Zaświadczenie o sprzedaży pojazdu samochodowego", czyli dokument przeniesienia własności. "Należałoby zatem uznać, iż w/w pojazd nie został skasowany, lecz sprzedany, w związku z tym winien pan zgłosić sprzedaż pojazdu, a nie wniosek o jego wyrejestrowanie" – pisze kierownik Bilski. Na tej podstawie wydział komunikacji zdecydował zawiesić decyzję o wyrejestrowaniu auta.

Joanna Danielewicz

Więcej w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa nr 28

W Twojej okolicy dzieje się coś ważnego? Poinformuj nas, nagłośnimy temat │redakcja@slowopodlasia.pl
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

 

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Regina
Regina 20.07.2017, 16:47
Przeciez
Mozna wyrejestrowac z powodu zbycia za granice?
xxx
xxx 14.07.2017, 13:28
Tak właśnie działa radzyński wydział komunikacji.. od lat to samo... Szybciej samochody zaczną latać niż tam załatwi się coś "od ręki"...

Pozostałe