Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 10 lipca 2026 01:43
Reklama
Reklama

Odtworzą radzyńską legendę zamkniętą w kamieniu

W przyszłym roku miasto świętować będzie jubileusz 550-lecia. Powiatowa Biblioteka Publiczna, dzięki dotacji z programu "Równać szanse" wpisze się w te obchody niecodziennym projektem. Odtworzona zostanie legenda mówiąca o wielkiej miłości Cecylii, żony Hieronima Sanguszki do syna właściciela majątku Paszki. Po romansie sprzed 250 lat pozostał ślad do dziś - odcisk końskiego kopyta w kamieniu.
Odtworzą radzyńską legendę zamkniętą w kamieniu

Gdy w lutym 1767 roku Cecylia Urszula, córka Eustachego i Marianny Potockich wychodziła za Hieronima Sanguszkę, radzyński pałac przeżył uroczystość na miarę największych wydarzeń towarzyskich w kraju. Przysięgę małżeńską przyjmował sam biskup  Ignacy Krasicki, a uroczystości towarzyszyły nieustające wystrzały armatnie. Cecylia szczęśliwą panną młodą jednak nie była, bo kochała się z wzajemnością w Stanisławie Paszkowskim, synu właściciela wsi Paszki. I to właśnie legenda o tej miłości przeszła do historii.

Fizyczny ślad po wydarzeniach z nocy zaślubin w Radzyniu Podlaskim jest znany do dziś. To kamień z odciskiem końskiego kopyta, leżący przy pałacu.W czasie uczty weselnej Paszkowski miał bowiem zjawić się pod pałacem na schadzce ze swoją ukochaną. Świadkami spotkania, według legendy są modrzewie, przy których para się spotykała. W weselną noc Paszkowski miał nakłaniać ukochaną do ucieczki z nim. Ta była niezdecydowana, co rozzłościło kochanka. Miał powiedzieć :"Do diabła z tym", gdy koń uderzył kopytem w kamień. Tak powstać miał ślad widoczny do dziś.

To było ostatnie spotkanie kochanków. Stanisław zginął na wojnie, Cecylia umarła w Warszawie i tam została pochowana wraz z małżonkiem, który przeżył ją o kilka zaledwie lat.

Legenda ożyje

W lutym przyszłego roku minie 251 lat od tamtych wydarzeń. Powiatowa Biblioteka Publiczna chce przywrócić je pamięci mieszkańców i znalazła na to sposób oraz fundusze. – Postanowiliśmy złożyć wniosek do programu "Równać szanse", o dofinansowanie przedsięwzięcia "Historia zapisana w kamieniu". Pozyskaliśmy grant w kwocie 8,5 tys. zł – mówi Beata Szczeszek, kierownik PBP w Radzyniu Podlaskim.

Projekt, który będzie realizowany ma skupić młodzież ze szkół ponadgimnazjalnych i gimnazjów, seniorów oraz instruktorów teatru, którzy w powiecie działają. – Finałem będzie wystawienie sztuki opowiadającej o wielkiej miłości Cecylii i Stanisława – mówi Szczeszek.

Warsztaty, wymiana doświadczeń i film

Praca nas sztuką ma być półroczną przygodą. – Dokumentowana będzie od początku praca twórcza wszystkich zaangażowanych. Chcemy pokazać jak piszą scenariusz, jak szukają dokumentów, jak szyją stroje, spierają się o konwencje, ćwiczą na próbach – wylicza Szczeszek.

Ponieważ projekt, na który biblioteka otrzymała grant musi być zrealizowany w ciągu 6 miesięcy, prezentacja sztuki ma się odbyć w czerwcu przyszłego roku.

Więcej na ten temat w najnowszym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, 27 grudnia

Joanna Danielewicz


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Maciej 23.06.2023 18:40
Poszukuje informacji o póżniejszych dziedzicach mieszkających w Paszkach Wielkich o nazwisku Krzeski. Proszę o kontakt [email protected]

bilus 03.03.2018 11:13
to nie jest bujda

To k 27.12.2017 15:48
Ale bzdura

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Drosed
Reklama Okna Artpol
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Czeberak Treść komentarza: ...a dawna szkoła ? Stoi pusta, niszczeje ? Data dodania komentarza: 9.07.2026, 10:28 Źródło komentarza: Gmina Stara Kornica: Wotum zaufania dla Beaty Jerzman Autor komentarza: Ice princess Treść komentarza: Tak, z lodami to już przesadziła ! Przecież mogło ich nie starczyć dla dzieci ! Data dodania komentarza: 9.07.2026, 10:23 Źródło komentarza: Okradała matkę i budki z lodami. Wyrok dla młodej kobiety Autor komentarza: chudy rój Treść komentarza: Piłaś? Nie pisz! Ćpałaś? Nie pisz! Nie umiesz? Nie pisz! Data dodania komentarza: 9.07.2026, 09:56 Źródło komentarza: Sesja w Kodniu: mieszkańcy bronili miejsc pracy w Zielonych Fermach Wipasz Autor komentarza: Andrzej K. Treść komentarza: W regionie, który od lat zmaga się z bezrobociem i odpływem ludzi za pracą, naprawdę trudno zrozumieć działania wymierzone w inwestycje dające stabilne zatrudnienie mieszkańcom. Można mieć pytania, można dyskutować, ale próby pozbawienia pracy kilkudziesięciu rodzin to już nie jest troska o dobro wspólne. Trzymam kciuki za mieszkańców i pracowników, żeby udało im się obronić swoje miejsca pracy. Pozdrawiam serdecznie (pracowników, mieszkańców i redakcję, nie ludzi, którzy świadomie działają na ich niekorzyść). Data dodania komentarza: 9.07.2026, 09:31 Źródło komentarza: Sesja w Kodniu: mieszkańcy bronili miejsc pracy w Zielonych Fermach Wipasz Autor komentarza: Dariusz Treść komentarza: Polecam nie być zarozumiałym typem patrzącym na ludzi z góry. Ludzie walczą o swoje, a taki trolle ja ty jedyne co widzą to to, że ortografia się nie zgadza. Żałosne. Data dodania komentarza: 9.07.2026, 09:22 Źródło komentarza: Sesja w Kodniu: mieszkańcy bronili miejsc pracy w Zielonych Fermach Wipasz
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama