Gmina Dębowa Kłoda: Będą ratownicy i motorówka?

  • 13.04.2018, 12:12
  • Słowo Podlasia | Polub nas na Facebooku
Gmina Dębowa Kłoda: Będą ratownicy i motorówka?
W związku ze zmianą przepisów w ustawie "Prawo wodne" gmina, na terenie której znajduje się jezioro i plaża, ma obowiązek nie tylko zatrudnić ratowników, by strzegli bezpieczeństwa kąpiących się wczasowiczów. Musi również zapewnić im łódź o napędzie motorowym, by mogli patrolować obszar wodny.

Jezioro w Białce jest jedynym w powiecie parczewskim miejscem, gdzie można się wykąpać i wypocząć na plaży. Czy zmiany, jakie wprowadzono w Prawie Wodnym spowodują, że wczasowicze, którzy przyjadą do Białki w celach rekreacyjnych będą mogli czuć się bezpiecznie? Niekoniecznie.

Za sprawą nowych przepisów weszły ograniczenia dotyczące wyznaczania miejsc wykorzystywanych do kąpieli. Miejsce wykorzystywane do kąpieli można utworzyć np. w przypadku, gdy w lesie przy jeziorze organizowany jest obóz harcerski. Można je wyznaczyć na okres nie dłuższy niż 30 dni. W pozostałych miejscach, gdzie ludzie w sezonie stale się kąpią, powinny być utworzone kąpieliska. Ponadto na każdym kąpielisku muszą być zatrudnieni ratownicy. Dotychczas na każde 400 metrów kąpieliska gmina miała obowiązek zatrudnić minimum dwie takie osoby. Teraz muszą być przynajmniej trzy. Jeden ratownik od strony plaży musi strzec bezpieczeństwa wczasowiczów zażywających kąpieli. Dwaj pozostali, w tym sternik muszą znajdować się na łodzi motorowej.

Władze gminy Dębowa Kłoda już rok temu miały problem ze znalezieniem ratowników. Ostatecznie plaża nie była strzeżona, a turyści wchodzili do wody na własną odpowiedzialność. Jak będzie w tym roku?

Cały artykuł przeczytacie w najnowszym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, 15/2018

TWA

Słowo Podlasia | Polub nas na Facebooku
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

 

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe