Tuczna jako ostoja polskości

  • 2.09.2018, 08:00
  • Justyna Lesiuk-Klujewska
Tuczna jako ostoja polskości
Tuczna wpisuje się w jubileuszowe obchody 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Od wieków, jako zaścianek szlachecki, broniła wartości patriotycznych i katolickich. Dzięki temu zapisała się na karcie historii jako ostoja polskości.

Na terenie gminy organizowanych jest wiele inicjatyw podkreślających wyjątkowość roku 2018. Za największą uważa się Wojewódzką Wystawę Koni Zimnokrwistych, która odbyła się 12 sierpnia. Patronat nad imprezą objął prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda.

Tuczna to wyjątkowy zaścianek szlachecki, w którym na przełomie XV i XVI wieku zaczęła osiedlać się szlachta z Mazowsza. Założony na polecenie króla Zygmunta Augusta, przez Dymitra Sapiehę, ówczesnego starostę brzesko-litewskiego, wraz z Wiskami i Huszczą były najdalej wysuniętą ku rzece Bóg "okolicą szlachecką".

Zamieszkiwali tu osadnicy z okolic Węgrowa, Papińscy ze wsi Papy oraz Lipkowie ze wsi Lipki. Byli to bojarzy putni, którzy walczyli na w wojnach z Rosją za czasów króla Stefana Batorego. Za zdobycie twierdz na wschodzie, w tym najsilniejszej fortecy moskiewskiej - Połocka, mieszkańcy zaścianka otrzymali w 1580 r. pełnię praw szlacheckich. Bronili ich później w sejmach w XVII i XVIII w. 

Na uwagę zasługuje fakt, iż w zaścianku samodzielnie organizowano nauczanie. Jan Lipka w "Monografii wsi Tuczna" wspomina, że szkołą była cała wieś, a dzieci uczyły się każdego dnia w innym domu. Nauka trwała 3 lata, a podręcznikami były książki do nabożeństwa. Nauczycielami byli mieszkańcy Tucznej, m.in. wspomina się nazwiska: Czapski, Dawidowski czy Mioduszewska. Oficjalna szkoła powstała w 1890 r. i początkowo była dwujęzyczna.

 Końcowe miesiące 1918 r. i początkowe 1919 w Tucznej znów zatętniło życie, co dało początek nowemu etapowi w historii Tucznej. Wybrano wójta i radę gminy. 10 chłopaków poszło do Ochotniczego Pułku Ziemi Podlaskiej formującego się w Białej. Walcząc w wojnie polsko-bolszewickiej, połowa z nich poległa. Dowodem walk o niepodległość są mogiły Stanisława Skwierczyńskiego, Antoniego Kuchty, Ignacego Lipki, Hieronima Lipki i Witolda Rudzkiego.  

Cały artykuł przeczytacie w aktualnym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, 35/2018

 

 

Justyna Lesiuk-Klujewska
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe