Janów Podlaski: O zamieszaniu i zmianach, czyli janowska horse story

  • 10.10.2018, 12:15
  • Michał Karchut
Janów Podlaski: O zamieszaniu i zmianach, czyli janowska horse story
Nie milkną echa poruszenia na temat Stadniny Koni Janów Podlaski. W ostatnim czasie w branży państwowych koni czystej krwi arabskiej zachodzi wiele zmian, od tych związanych z kadrami, po organizowane wydarzenia. Każdy z lubością porównuje wyniki aukcyjne Pride of Poland z okresu świetności zapominając, że nikt nie zmusi siłą kaprysnych bogaczy, aby ci, rok w rok, kupowali konie po rekordowych cenach. Jak widać, ten światowy rynek rządzi się swoimi prawami.

 W najbliższą niedzielę, 14 października w janowskiej stadninie odbędzie się jesienna aukcja koni czystej krwi arabskiej. Na liście aukcyjnej znajdują się okazy, których nie udało się zlicytować podczas letniej aukcji Pride of Poland. W ostatnich latach nie trudno jest zauważyć, że klacze i ogiery czystej krwi arabskiej z Janowa nie są już licytowane na takie kwoty, jak bywało to jeszcze kilka lat temu. To stanowi niezłą pożywkę dla wszystkich, którzy być może ze szczerego serca martwią się o los janowskiej stadniny i jej budowanej przez lata renomy.
 "To se ne wrati"

Milion dolarów. To do dziś niepobity rekord ceny za polskiego ogiera czystej krwi. Taką sumę za konia EL PASO zaoferował w 1981 roku nieżyjący już dziś Armand Hammer, pochodzący z żydowskiej rodziny amerykański potentat naftowy. W międzyczasie, przez lata, janowską aukcję odwiedzali także arabscy szejkowie oraz gwiazdy światowego formatu suto płacąc za wylicytowane "araby". Te czasy jednak odeszły, nad czym pastwią się dziś zarówno politycy, jak i większość mediów, obarczając za złe wyniki finansowe tylko i wyłącznie "dobrą zmianę" i rząd Prawa i Sprawiedliwości, który urządził, nomem omen, w państowym przybytku konia arabskiego, własny, szybki i mało transparenty remanent.

Cały artykuł przeczytacie w najnowszym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, nr 41

Michał Karchut
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe