Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Niedziela, 3 lipca 2022 07:35
Reklama

Budowa wstrzymana. Trzeba było ewakuować...400 ślimaków

Umowy podpisane, ciężki sprzęt przygotowany, pracownicy chętni do działania. Wtem, nagle na drodze do budowy biurowca pojawiają się chronione w Polsce ślimaki. Jak poradzić sobie w takiej sytuacji? Wziąć wiadra, łopaty i ewakuować małe stworzenia w bezpieczne miejsce.
Budowa wstrzymana. Trzeba było ewakuować...400 ślimaków
Autor: iStock / screen facebook DEMIURG

Ślimak winniczek pod częściową ochroną

W Polsce ochroną objęte są ślimaki winniczki, których średnica muszli jest mniejsza niż 30 mm. Zgodnie z ustawą, pozyskiwanie mniejszych odmian zagrożonego gatunku może podlegać karze grzywny lub nawet aresztu. Wiedzieli o tym inwestorzy z pewnej poznańskiej firmy, którzy spotkali gromadę niewielkich stworzeń w miejscu, gdzie planowana jest budowa biurowca.

Wiedzieli, jak temu zaradzić

Aby móc wbić przysłowiową „pierwszą łopatę” i wyciąć drzewa na działce przeznaczonej pod inwestycję, przedsiębiorstwo postanowiło zwrócić się po pomoc do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Jak twierdzą inwestorzy, dzięki dobrej współpracy z instytucją, udało się szybko udało się uzyskać zgodę na przeniesienie siedliska w bezpieczne miejsce. Warunkiem stawianym przez RDOŚ było udokumentowanie przedsięwzięcia za pomocą raportu oraz fotografii wykonywanych na wszystkich jego etapach.

Pracownicy ruszyli do akcji

Firma inwestująca w budowę poprosiła o pomoc w przesiedleniu ślimaków swoich pracowników. Do akcji zgłosiło się kilkanaście osób. Grupa ochotników zaopatrzyła się w wiadra i łopaty, a następnie przeniosła stworzenia w nowe miejsce. „Akcja ślimak zakończona sukcesem! Ostatnio sporo u nas eko inicjatyw, ale ta wydaje się być wyjątkowa.” – relacjonował inwestor w mediach społecznościowych.

„Cała akcja została udokumentowana fotograficznie, sporządzony został również protokół wskazujący metodę zbierania, przybliżoną ilość ślimaków oraz nową lokalizację siedliska. Ten raport przekazaliśmy Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.” – relacjonowała „Gazecie Wyborczej” rzeczniczka prasowa firmy Karolina Kosińska. Ostatecznie udało się ewakuować około 400 ślimaków. Fotorelację z nietypowej akcji swoich pracowników przedsiębiorstwo udostępniło w poście na Facebooku.


Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: AnnaTreść komentarza: To dlaczego tankując wczoraj 1.07. z kartą Vitaj i KDR uwzględniony był tylko rabat z KDR?Data dodania komentarza: 02.07.2022, 19:42Źródło komentarza: Kolejna sieć stacji paliw obniża ceny o 30 groszy. Rynek pójdzie tą drogą?Autor komentarza: RobakTreść komentarza: To jest polska patologia. Pieniądze z budżetu nie powinny zasilać kasy żadnego klubu. Tymczasem te trupy dalej są pod kroplówką.Data dodania komentarza: 02.07.2022, 17:44Źródło komentarza: Grom Kąkolewnica nie zagra jednak w czwartej lidzeAutor komentarza: Danuta KTreść komentarza: Wspomnienia o śp. Marku Ferensie. Znałam Marka, przyjeżdżał do Warszawy na różne uroczystości. Szczególnie upodobał cmentarz Powązkowski, tzw. Łączkę. Bywał na uroczystościach 1-sierpnia, żył przeszłością tamtych wydarzeń. Był oddanym i bardzo wrażliwym człowiekiem. W posiadaniu mam krótkie nagranie z udziałem Marka. Cześć jego pamięci.Data dodania komentarza: 02.07.2022, 15:08Źródło komentarza: Zmarł wybitny człowiek z Terespola – Marek FerensAutor komentarza: Fan kąkąlewnicyTreść komentarza: Ja kocham konkolewnice od dziecki. To strażne!!!!! Oni zasłuszyli na czfartą ligeeeee!!!!1!1!1!!111!1!1!1! #nieoddamykokalewnicyżywcesprzedajnympolitykomData dodania komentarza: 02.07.2022, 13:45Źródło komentarza: Grom Kąkolewnica nie zagra jednak w czwartej lidzeAutor komentarza: wioTreść komentarza: Pamiętam "Adka" Adama , niezły był z niego agregat.Data dodania komentarza: 01.07.2022, 11:29Źródło komentarza: Jakub Mażysz w trzecioligowym Podlasiu Biała Podlaska
Reklama