Region: Ekspansja koronawirusa. Zakażony ksiądz, pracownica pośredniaka, strażnicy graniczni i mieszkańcy kilku gmin

  • 07.07.2020, 09:23
  • Paulina Chodyka
Region: Ekspansja koronawirusa. Zakażony ksiądz, pracownica pośredniaka, strażnicy graniczni i mieszkańcy kilku gmin
Z dnia na dzień przybywa zakażeń w naszym regionie. Zamknięto oddział kardiologiczny bialskiego szpitala, zamknięty dla klientów jest też urząd pracy w Białej Podlaskiej. W Piszczacu, gdzie jedna z osób uczestniczących w nabożeństwach była nosicielem wirusa, zamknięto urząd gminy oraz targowisko. W sąsiadującej Tucznej odwołano niedzielną imprezę z powodu sytuacji epidemiologicznej. Premier Morawiecki stwierdził jednak podczas ubiegłotygodniowej wizyty w ramach kampanii prezydenckiej Andrzeja Dudy w Międzyrzecu Podlaskim, że nie ma się czego bać, a koronawirusa… zabija przecież słońce.

W ubiegłym tygodniu w naszym regionie bardzo dynamicznie zaczęła rozwijać się sytuacja w związku z zakażeniami koronawirusem. Najpierw zamknięto oddział kardiologii bialskiego szpitala.

Szpitalny oddział i urząd pracy zamknięte

- Jeden z pacjentów z wynikiem pozytywnym przebywał w oddziale kardiologicznym, w związku z powyższym oddział został zamknięty. Personel  został poddany kwarantannie, zaś pacjenci odizolowani. Pacjenci zostali otoczeni opieką specjalnego zespołu, powołanego do pracy w tym obszarze. Zostały pobrane materiały do badań. Dotychczasowe wyniki badań są negatywne - informuje rzecznik Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Białej Podlaskiej, Magdalena Us. Kwarantannie został poddany również personel Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, który miał bezpośredni kontakt z przypadkiem potwierdzonym. Na dzień 6 lipca w oddziale obserwacyjno-zakaźnym bialskiego szpitala przebywało 18 osób zakażonych koronawirusem, zaś w bialskim  izolatorium była jedna osoba. W mieście potwierdzono od początku pandemii 21 zakażeń, 9 osób wyzdrowiało.

W związku z rozwojem sytuacji epidemiologicznej w mieście, Powiatowy Urząd Pracy w Białej Podlaskiej wstrzymał od poniedziałku, 6 lipca, obsługę klientów w budynku przy ul. Brzeskiej 101. Pracownicy zostali poddani kwarantannie, u jednego z nich badania potwierdziły bowiem zakażenie koronawirusem. Obsługa klientów będzie się odbywała w Oddziale Zamiejscowym Ewidencji i Rynku Pracy PUP w Międzyrzecu Podlaskim. Przypomnijmy, że podobna sytuacja miała miejsce w PUP na początku kwietnia, kiedy u członka rodziny jednej z pracownic potwierdzono zakażenie koronawirusem. 

Uczestnicy mszy zgłaszają się do sanepidu

Dużo gorsza sytuacja jest obecnie w powiecie bialskim. Tutaj na dzień 6 lipca zakażonych od początku pandemii w naszym kraju było już łącznie 55 osób, z czego aż 50 przypadków to tzw. aktywne zakażenia. Ognisko epidemii w naszym powiecie prawdopodobnie wybuchło w gminie Piszczac. To tutaj w kościelnych nabożeństwach uczestniczyła osoba zakażona. W związku z tym Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Białej Podlaskiej wydał komunikat o poszukiwaniu osób, które brały udział w mszach w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Piszczacu w dniach od 10 czerwca do 2 lipca oraz w kościele pw. NMP Królowej Polski w Kościeniewiczach w dniach od 1 do 3 lipca. (...)

Dynamiczna sytuacja epidemiologiczna

W gminie Piszczac zakażonych może być więc kilkaset osób. Z tego powodu w niedzielę 5 lipca oraz w poniedziałek 6 lipca, na miejscowym targowisku działał mobilny punkt pobrań wymazów do badań. W niedzielę przebadano 120 osób. W poniedziałek od kolejnych osób pobrano próbki do badań. – Podjąłem decyzję o zamknięciu do odwołania urzędu gminy. Przyjmowanie interesantów odbywać się będzie po wcześniejszej rejestracji telefonicznej, która wykluczy inny niż osobisty sposób załatwienia sprawy. Do odwołania zamknięte zostaje targowisko gminne przy ulicy Cmentarnej w Piszczacu – informuje wójt gminy Piszczac, Kamil Kożuchowski. (...)

Zakażeni wśród straży granicznej

Podczas weekendu pojawiła się też informacja o tym, że zakażony koronawirusem jest jeden z pracowników przejścia granicznego w Kukurykach. – W tej chwili u sześciu funkcjonariuszy placówki straży granicznej w Terespolu potwierdzono obecność koronawirusa, 21 pracowników trafiło na kwarantannę w związku z zaleceniami inspektora sanitarnego  – wyjaśnia Wojciech Kopeć z referatu prasowego Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej. Przejście graniczne w Kukurykach działa normalnie. – Nie było żadnego odkażania przejścia granicznego i placówki, bowiem zakażeni funkcjonariusze nie mieli kontaktu z placówką – dodaje rzecznik. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 7 lipca

 

Paulina Chodyka

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
ryśko
ryśko 08.07.2020, 10:38
No co mnie z jaj najbardziej rozśmieszyło to wypowiedź w artykule ministra że cyt,, nie ma się czego bać, koronowirusa zabija słońce''. To tak wypada zapytać . Dlaczego do tej pory nikt nie wpadł na pomysł aby wszystkich chorych wystawić na działanie słońca aby było bliżej to może tych chorych wywieść do Zakopanego byłoby wyżej i bliżej słoneczka . A może to słoneczko działa tylko samego ministra że taki mądrości prawi ogłupiałemu ludowi.
przyjezdna
przyjezdna 07.07.2020, 10:11
bo w tym regionie nie ma wyznaczonego ksiedza do dawania komunii na rękę - byłam widziałam

Pozostałe