Historia: Kandydował na prezydenta Polski - polityk i hrabia Maurycy Zamoyski

  • 26.07.2020, 10:41
  • Anna Chodyka
Historia: Kandydował na prezydenta Polski - polityk i hrabia Maurycy Zamoyski
Hrabia Maurycy Zamoyski spadkobierca ordynacji magnackiego rodu, ze względu na przyjaźń z Romanem Dmowskim włączył się w wielką politykę. Z wielką wprawą wykorzystywał swe zdolności do dyplomacji by działać na rzecz ojczyzny, znajdującej się pod zaborami. W wolnej Polsce kandydował w wyborach prezydenckich w 1922 r. i dopiero w piątej turze przegrał z Gabrielem Narutowiczem. Był też ambasadorem RP we Francji, a także ministrem spraw zagranicznych w rządzie Władysława Grabskiego.

Mąż stanu i współtwórca niepodległej Rzeczpospolitej urodził się 30 lipca 1871 r. w Warszawie. Jego ojciec Tomasz Zamoyski zmarł, gdy młody dziedzic miał zaledwie osiemnaście lat. Stąd, początkowo rozległym majątkiem pomagała młodzieńcowi zarządzać matka – Maria Anna Natalia, która także wywodziła się ze słynnego magnackiego rodu oraz wuj Konstanty Zamoyski z Kozłówki. Jak przystało na arystokratę Maurycy ukończył studia na renomowanej uczelni w Stuttgarcie.

Tam zaprzyjaźnił się z wieloma polskimi artystami tworzącymi w Monachium, m.in. z Juliuszem Kossakiem. Nowe znajomości uwrażliwiły magnata na sztukę i spowodowały, iż interesował się nią do końca swojego życia, chętnie nabywając cenne dzieła polskich i zagranicznych twórców. Prawdopodobnie poprzez Juliusza Kossaka, Maurycy poznał Henryka Sienkiewicza, który często gościł w krakowskim domu malarza. Znajomość z pisarzem tworzącym „ku pokrzepieniu serc” miała duże znaczenie dla kształtujących się poglądów i postawy patriotycznej młodego hrabiego. Wspólne polowania, partyjki brydża czy bale były też okazją do dyskutowania o sprawach narodu.

Pojedynkował się dla ukochanej

Hrabia był uważany za pełnego uroku osobistego i miał wielkie powodzenie u dam. Jednak, zakochał się w Marii z Sapiehów, młodszej od niego o trzynaście lat i według biografów był wiernym i oddanym mężem. Jak podają znawcy historii było to zgodne małżeństwo. Maurycy i Maria mieli dziesięcioro dzieci, sześć córek i czterech synów. Zapewne to z powodu małżonki wdał się w pojedynek na pistolety w warszawskiej Królikarni. To zdarzenie odnotowały Nowości Ilustrowane w artykule „Ostatni akt skandalu”.  - ]

„Przed  tygodniem na polach Królikarni pod Warszawą odegrał się ostatni akt skandalu wielkoświatowego, o  którym mówi od kilku tygodni nie tylko Warszawa, ale który budzi niesłychaną sensację w sferach arystokratycznych całej Polski, a  nawet Europy. Skandal bowiem ma podkład szantażu na tle erotycznem. Bohaterami zaś jego są ordynat Maurycy Zamoyski,  poseł do Dumy Państwowej z ziemi Lubelskiej, oraz kornet huzarów grodzieńskich Możarowski. Obaj ci panowie stanęli  do  pojedynku na pistolety, którego wynik był bez krwawy. Oprócz damy z polskiej arystokracji, o którą im poszło, wchodzi tu w  grę   jeszcze pewna znana kokota warszawska” – relacjonowało pismo.

Po latach syn Maurycego, Jan Zamoyski opowiadając o atmosferze swojego domu przyznał, że nigdy nie był świadkiem kłótni rodziców, a matka zabiegała o to, by dzieci szanowały ojca  i traktowały poważnie jego rady oraz prośby. Przyznał też, że jego rodzice pragnęli aby całe rodzeństwo ostrożnie wydawało pieniądze i dobrze odnosiło się do wszystkich, także do tych, którzy nie pochodzili z zamożnych familii. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 21 lipca

Anna Chodyka

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe