Gmina Kąkolewnica: Kampania oszczerstw i nękania

  • 12.08.2020, 14:28
  • Joanna Danielewicz
Gmina Kąkolewnica: Kampania oszczerstw i nękania
W Olszewnicy i Grabowcu pod koniec czerwca ulice zasypały ulotki szkalujące wójt Annę Mróz. Okazuje się , że pisemnymi anonimami i telefonami nękani są sołtysi, radni urzędnicy i rodzina sekretarza gminy. - Sprawą zajmuje się już policja i prokuratura – oznajmiła ostatnio wójt Anna Mróz.

Pojawienie się ulotek szkalujących wójt Mróz zbiegło się z zakończeniem roku. Pojawiły się one w dwóch miejscowościach, w których gmina dokonała wiosną reorganizacji oświaty. W Grabowcu od września nie będzie szkoły w ogóle, a w Olszewnicy działać ma trzyoddziałowa filia Zespołu Oświatowego w Polskowoli, przemianowana z ośmioklasowej podstawówki.

- W dniu zakończenia roku szkolnego z 25 na 26 czerwca na terenie Grabowca i Olszewnicy pojawiło się kilkaset ulotek szkalujących moją osobę. Widnieje na nich moje zdjęcie ściągnięte ze strony internetowej urzędu gminy – poinformowała wójt Anna Mróz. Gdy dowiedziała się o rozrzuconych w terenie pisemnych szykanach, pojechała na miejsce wraz z sekretarzem Marcinem Czyżakiem. - To były dosłownie setki kartek leżących na drogach. Zrobiliśmy dokumentację zdjęciową. Powiadomiliśmy policję i prokuraturę – mówi Mróz.

Zabezpieczony został również monitoring zamontowany przy świetlicy w Grabowcu. Dzięki temu wiadomo, że tuż przed świtem ktoś objeżdżał gminę samochodem, by ulotki rozrzucić. - Możemy po samochodzie domniemywać, kto to mógł być. Nie mamy jednak stuprocentowej pewności. Dlatego jeśli ktoś coś wie na ten temat, lub coś widział, liczymy na to że się zgłosi i nas poinformuje – dodaje wójt.

Listy do żony sekretarza
Ulotki, to nie wszystko. Okazuje się, że wiele osób związanych z urzędem gminy i sprzyjających obecnej władzy jest od dłuższego czasu szykanowana. Listy dostawał przewodniczący gminy Mariusz Majczyna. - Dostałem dwa. Zawierają informacje prywatne,tyczą się spraw rodzinnych. To przykre, że ktoś w taki sposób działa – mówi przewodniczący. Anonimy trafiały również do przewodniczącego komisji oświaty i do sołtysów sprzyjających obecnej wójt. Ofiarą „nagonki” padła też żona sekretarza gminy Marcina Czyżaka. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 11 sierpnia

Joanna Danielewicz

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
@
@ 12.08.2020, 14:44
wiedziałem tą ulotkę i jest tam o wyjeździe w góry dla swity na nasz koszt ,mogą to wyjaśnić zresztą mieli szansę na sesji .Jeśli to prawda to niech pokażą kosztorys jak to się fajnie spacerowalo z fajnymi ludzmi te słowa z Facebooka pani wojt .
🤗🤗🤗
🤗🤗🤗 14.08.2020, 21:37
Z fajnymi ludzmi spacery a teraz to szkoły się zamyka w ramach oszczędności bo dzieci muszą płacić za to wszystko i remont pałacu

Pozostałe