Janów Podlaski: Minister zdecyduje, czy hala może powstać

  • 09.09.2020, 09:35
  • Paulina Chodyka
Janów Podlaski: Minister zdecyduje, czy hala może powstać
Budowa hali sportowej to długo wyczekiwana inwestycja przez Zespół Szkół im. Adama Naruszewicza. Wydawało się, że wszystko jest na dobrej drodze, a procedury w związku z powstaniem budynku już ruszyły. Okazało się jednak, że szkoła wybrała lokalizację, z punktu widzenia konserwatora zabytków,  niedopuszczalną. Nie wydał więc pozwolenia na projekt we wskazanym przez szkołę miejscu. Dyrektor ZS odwołał się od tej decyzji. Sprawa oprze się o ministerstwo.

Decyzją Wojewódzkiego Lubelskiego Konserwatora Zabytków prace, związane z przygotowaniem dokumentacji projektowej na budowę hali sportowej Zespołu Szkół im. Adama Naruszewicza w Janowie Podlaskim zostały na razie wstrzymane.

Wynika to z faktu, że placówka w projekcie zaproponowała lokalizację obiektu tuż przy zabytkowym budynku klasztoru. Ten powstał w 1754 roku. W 1859 był gruntownie remontowany, uzupełniony o budynki murowane. Po 1864 budynki zostały przejęte przez rząd carski i później od 1918 roku znajdowała się tu siedziba władz powiatowych i częściowo koszary. Później przeznaczono je na seminarium. Od 1945 roku znajdowały się tutaj różne placówki oświatowe. Teraz częściowo budynki zostały przystosowane na internat dla młodzieży janowskiego ZS.

„To jedno wielkie nieporozumienie”

 – Budowa ogromnej, pełnowymiarowej sali gimnastycznej w tej lokalizacji, z punktu widzenia konserwatora zabytków jest niedopuszczalna. Wielkość planowanego obiektu przerasta to, co zostawili nam nasi dziadowie, czyli osiemnastowieczny internat. Odmówiliśmy więc uzgodnienia w projekcie decyzji o warunkach zagospodarowania terenu – informuje Jan Maraśkiewicz, kierownik delegatury WLKZ w Białej Podlaskiej. Podkreśla, że takie stanowisko konserwator sygnalizował już kilka lat temu.

Proponował też budowę w tej lokalizacji mniejszego budynku, który nie zasłaniałby klasztoru lub budowę pełnowymiarowej hali w innej lokalizacji. (...)

Sprawa trafiła do ministerstwa

Dyrektor zaskarżył decyzję konserwatorską do ministerstwa kultury i dziedzictwa narodowego.

– Napisałem odwołanie od decyzji konserwatora na przełomie kwietnia i maja. Niestety do tej pory nie otrzymałem odpowiedzi, a czas nagli. Jeśli nie dostanę odpowiedzi w ciągu najbliższych dni, napiszę prośbę o przyspieszenie procedury – informuje Jarosław Dubisz, dyrektor ZS im. Adama Naruszewicza. - Co prawda jest plac tuż przy budynku dydaktycznym, ale tam stoją wyremontowane rok temu budynki warsztatów, sfinansowane z funduszy unijnych. Hala całkowicie by je zasłoniła, w tym także okna w salach lekcyjnych technikum.

(...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 8 września

 

Paulina Chodyka

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe