Gmina Piszczac: Żyją w zniszczonym domu, ale czy naprawdę chcą pomocy?

  • 23.09.2020, 09:08
  • Justyna Lesiuk-Klujewska
Gmina Piszczac: Żyją w zniszczonym domu, ale czy naprawdę chcą pomocy?
Wiesław Wołosowicz i Hanna Makowiecka to bohaterowie naszego artykułu opublikowanego przed rokiem. Mieszkają w Chotyłowie w tragicznych warunkach. Na głowę kapie im woda, w domu nie ma prądu ani kanalizacji. Aby załatwić potrzeby fizjologiczne, muszą wychodzić na zewnątrz. – Proszę o interwencję, tych ludzi nie można zostawić samych sobie – zadzwonił do nas jeden z czytelników, przejęty losem pana Wiesława i jego partnerki.

Przypomnijmy, o pomoc mieszkańcom Chotyłowa przed rokiem poprosiła pani Ewa Pietruk-Lipińska. Pojechaliśmy tam i zastaliśmy dom nadający się do generalnego remontu. Dziury w dachu, rozchwiane schody, brak prądu, kanalizacji, łazienki. Mieszkańców nie było stać na remont. Wiesław ma 69 lat, przeszedł 3 udary, z trudem się porusza i komunikuje. Hanna opiekuje się nim od lat 24 godziny na dobę. Oboje utrzymują się jedynie z okresowych zasiłków wypłacanych przez GOPS. – Nie otrzymaliśmy świadczenia „500 plus” dla niepełnosprawnych, gdyż Wiesław nie ma I grupy inwalidzkiej. Nie ma też emerytury z ZUS-u– żali się pani Hania. 

Rozbiórka czy remont?
Sprawdziliśmy, czy ich sytuacja życiowa uległa zmianie. – Jedyną pozytywną zmianą jest to, że wczoraj strażacy z OSP Chotyłów wstawili nam okno. Tak się cieszę, bo przez stare wiało i groziło wypadnięciem. Przywiozła je rok temu pani Ewa z Białej Podlaskiej. Nie mogłam porozumieć się z GOPS-em w sprawie jego montażu. A strażacy sami przyjechali, wstawili – opowiada zadowolona Hanna.

Mimo to budynek nadal wymaga remontu. Część dachu przykryta jest plandeką, tynk ze ścian i sufitu odpada, w domu nie ma ciepłej wody, łazienki. – Mieszkamy w jednym pomieszczeniu. Tu się myjemy w misce, tu palimy w kuchni kaflowej, żeby nam woda zimą nie zamarzła. Nie mamy radia, telewizora – opowiada Hanna, płacząc, że urzędnicy za mało interesują się ich losem. (...)

Zapytaliśmy wójta gminy Piszczac Kamila Kożuchowskiego, czy znana mu jest sytuacja Wiesława i Hanny. – Tak, mieszkają razem w domu rodzinnym pana Wołosowicza w Chotyłowie. Warunki mieszkalne są w opłakanym stanie. Dom jest zdewastowany, nie ma prądu, doprowadzona jest tylko woda bez odpływu, ogrzewanie to kuchnia kaflowa. Starsi ludzie zajmują jedno pomieszczenie, które jest w najgorszym stanie. Mają jeszcze trzy inne w dość dobrym stanie. W jednym z pokoi wstawiony jest piecyk „koza” , która daje dużo ciepła. Mają kuchenkę gazową z butlą, z której nie korzystają – opowiada wójt. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 22 września

Justyna Lesiuk-Klujewska

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (5)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Kasia B.
Kasia B. 24.09.2020, 21:29
Co za durne pytanie...oczywiście, że chcą pomocy. Gdzie jest GOPS w tej gminie ? Jakaś opieka społeczna, jakaś solidarność sąsiedzka ? Gdzie jest parafia, księża, jakaś wspólnota parafialna ? Boże....rozpacz :-(
czytelnik
czytelnik 24.09.2020, 15:02
pomogę wpłacę pieniądze jest zrzutka??
Prawda
Prawda 24.09.2020, 11:56
Ten wojt powinien sam mieszkac w takim domku moze by zrozumial ze tym ludziom trzeba pomoc... Zrobmy zrzutke zeby pomoc tym starszym osobom jaj ten konowal nie chce.....
społecznik
społecznik 24.09.2020, 10:03
Gdyby wójt Gminy był wporządku zają by się problemem. Znam sprawę,w której mimo 11 przychylnych odwołań Kolegium Odwoławczego. GOPS w Piszczacu odmawiał pomocy. Wójt działa na szkodę mieszkańców gminy i chyba jest dosłownie ślepy na krzywdę ludzką i podejrzewam że nic tego nie zmieni?
Ta jedyna 😊😊
Ta jedyna 😊😊 24.09.2020, 01:48
Zastanym obowiązkiem wójta jest im pomoc. Bo może oni nie mają nikogo kto im pomoże biedni ludzie muszą cierpieć bo wśród ludzi panuje obojętność !!

Pozostałe