Powiat radzyński: Radzyńscy rolnicy mówią „dość”

  • 29.10.2020, 09:39
  • Paulina Chodyka
Powiat radzyński: Radzyńscy rolnicy mówią „dość”
W ubiegłym tygodniu również w powiecie radzyńskim odbyły się protesty rolników z regionu. Kilkudziesięciu gospodarzy z gmin Radzyń Podlaski, Komarówka Podlaska, Wohyń oraz Borki wyjechało swoimi traktorami na drogę krajową nr 19 na odcinku Radzyń Podlaski – Borki.

Tutaj całkowitej blokady drogi nie było, ale około trzydziestu oflagowanych w biało-czerwone barwy ciągników, skutecznie spowolniło na kilka godzin ruch na trasie. Jednym z organizatorów strajku rolników powiatu radzyńskiego był Wojciech Rogalski, hodowca trzody chlewnej.

Czują się oszukani

– Spotkaliśmy się dzisiaj, aby wyrazić swój sprzeciw wobec tzw. piątki Kaczyńskiego, przede wszystkim przeciwko zakazowi uboju rytualnego bydła, który spowoduje jeszcze większą obniżkę cen mięsa. Kaczyński i Morawiecki przed wyborami parlamentarnymi jeździli po wsiach i swoimi obietnicami przekonywali, by wieś na nich głosowała. My czujemy się oszukani i mówimy „dość” – mówi rolnik z Białki w gminie Radzyń Podlaski.

Zauważa też, że w powiecie radzyńskim od ponad roku obowiązuje związana z afrykańskim pomorem świń tzw. strefa niebieska. Co to takiego? To obszar zagrożony, w którym wykryto ASF u trzody chlewnej. Strefa niebieska wprowadza wiele restrykcji w przemieszczaniu świń, zwierzęta mogą być ubijane jedynie w rzeźni, a dystrybucja mięsa poubojowego jest ograniczona tylko do obszaru strefy niebieskiej. Restrykcje te są szczególnie uciążliwe dla rolników i zakładów mięsnych.

– W gminie Radzyń Podlaski strefa niebieska jest od ponad roku. Dlaczego? Skoro nie wykryto u nas żadnego ogniska ASF. Dlaczego nikt nie chce tego zdjąć? Za świnie proponują nam teraz 3,60 zł za kilogram mięsa dla mniejszych hodowców i 3,80 zł dla tych, którzy mają większe hodowle. Jak to ma się do tego, że nawet parówki, robione tak naprawdę z odpadów w sklepie kosztują 25 zł za kilogram? Ani Morawiecki, ani Kaczyński nie robią z tym nic. A dodatkowo pani senator Orzechowska porównuje rolników do psów. Jak my się mamy czuć? – dodaje rozgoryczony. - Mamy nadzieję, że po dzisiejszych protestach rząd w końcu podejmie z nami rozmowy. Jeżeli nie, zaostrzymy formy protestu i będziemy blokować drogi do skutku - zapowiada Wojciech Rogalski. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 27 października

Paulina Chodyka

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
an
an 17.11.2020, 14:42
Sekta smoleńska ma swoje wojsko. Hhahahaha.
Patryk
Patryk 30.10.2020, 08:20
Banda deb***
Henka
Henka 29.10.2020, 17:21
Uwierzyli pisowi - buahahaha

Pozostałe