Powiat radzyński: Zrobili wymazy, ale wyników się nie doczekali

  • 05.11.2020, 09:48
  • Joanna Danielewicz
Powiat radzyński: Zrobili wymazy, ale wyników się nie doczekali
- Jesteśmy w samoizolacji od 17 października. Minęło już 10 dni, a my nadal nie wiemy, czy to koronawirus. Bo wymazy, które zrobiliśmy, nie zostały przebadane – mówi nam mieszkaniec powiatu radzyńskiego. Radzyński szpital tłumaczy, że zawiodło jedno z laboratoriów, z którym współpracuje.

16 października mieszkaniec powiatu radzyńskiego i jego żona zaobserwowali u siebie niepokojące objawy. – Dzień później, w sobotę, skontaktowaliśmy się z lekarzem. Zalecił pozostanie w domu, podstawowe leki przeciw przeziębieniu i zgłoszenie się w poniedziałek do lekarza rodzinnego. W poniedziałek lekarz rodzinny skierował nas na wymaz w kierunku koronawirusa – opowiada mężczyzna.

Wraz z żoną mieli duszności i inne objawy charakterystyczne dla Covid-19. – U mnie wystąpił też zanik węchu. Od początku podejrzewam, że to covid, bo u mnie w pracy, wcześniej cztery osoby zostały zdiagnozowane pozytywnie. Wraz z żoną zastosowaliśmy od 17 października samoizolację – opowiada mężczyzna.

Zamiast wyników, przeprosiny
21 października oboje stawili się w punkcie wymazowym radzyńskiego szpitala. – Pobrano próbki i przekazano informację, że czas oczekiwania na wyniki, to około dwóch dni. Ale czas ten minął, a z nami nikt się nie skontaktował. Dopiero we wtorek 27 października dostałem informację z ZOZ, że badania trzeba powtórzyć. Wychodzi więc na to, że od 10 dni siedzimy z żoną w domu, bez diagnozy. Nie wiadomo czy jesteśmy zakażeni koronawirusem, więc nie uruchomiono sanepidu, a ten nie sprawdził, czy na kwarantannę nie trzeba wysłać kogoś, z kim my wcześniej mieliśmy do czynienia – mówi czytelnik. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 3 listopada

Joanna Danielewicz

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
detektyw
detektyw 11.11.2020, 01:39
Dyrekcja SPZOZ w Radzyniu Podlaskim podpisała umowę na wykonywanie testów z prywatnym laboratorium z Lublina. Laboratorium to nie wywiązało się z tej umowy. SPZOZ podpisał drugą umowę z innym laboratorium. Teraz dyrekcja, zarządzająca publicznymi pieniędzmi (NFZ), powinna przedstawić informacje na temat:
1. Dlaczego wybrano akurat to laboratorium z Lublina?
2. Na jaką kwotę opiewała umowa?
3. Jaką kwotę SPZOZ przelał na konto tego laboratorium?
4. Czy laboratorium zwróciło pieniądze do SPZOZ?
Witaminka
Witaminka 06.11.2020, 11:37
Taki z tego wniosek,że lepiej było siedziec w domu i nic nie robić niż czekać tyle czasu na wynik lipnych testow i sie nakrecac z każdym dniem .Witamina C kocyk ,herbatka i by przeszlo .😁
Mieszkaniec powiatu
Mieszkaniec powiatu 05.11.2020, 14:29
Dyrektor szpitala nie radzi sobie z zarządem. a winny temu jest pan Szczepan Niebrzegowski starosta radzyński. To on jest odpowiedzialny za zdrowie mieszkańców powiatu. Znaczna część pracowników szpitala jest zakażona więc kto będzie nas leczył?

Pozostałe