Biała Podlaska: Żyjemy jak w PRL-u

  • 26.11.2020, 08:42
  • Joanna Danielewicz
Biała Podlaska: Żyjemy jak w PRL-u
"Na ulicy Ceglanej od ulicy Świerkowej do ulicy Kalinowej od zmroku do świtu jest ciemno jak u afroamerykanina pod pachą" – pisze bialczanin w zgłoszeniu internetowym w zakładce „usterki”, na internetowej stronie miasta. Na ten sygnał reaguje inny mieszkaniec tej ulicy, informując Słowo Podlasia, jak się mieszka na ul. Ceglanej w dobie prowadzonej przez miasto historycznej ofensywy inwestycyjnej.

„Na ulicy Ceglanej od ulicy Świerkowej do ulicy Kalinowej od zmroku do świtu jest ciemno jak u afroamerykanina pod pachą. Na tej stronie zgłaszane są niedziałające, pojedyncze latarnie, a na wspomnianym odcinku panują egipskie ciemności. W połączeniu z "miejskim parkiem kultury i rozrywki wszelakiej" (Ceglana 23-25 - działka gminna) - wertepami porośniętymi krzaczorami gdzie miłośnicy ekonomicznych trunków wysokoprocentowych dokonują konsumpcji na świeżym powietrzu - strach puścić dzieci do sklepu, w dozwolonych dla nich godzinach (po godz. 16), zwłaszcza, że niedawno był tu rozbój i pobicie. (…) Czy to w ogóle jest miasto, czy tylko podatek od nieruchomości jest na miejskim poziomie?” – głosi wpis na stronie bialapodlaska.pl.

Lampy, których nie ma
Po tym wpisie, do Słowa Podlasia odezwał się inny mieszkaniec informując, że jak informuje adnotacja przy opisie „usterki”, miasto zgłosiło sygnał do zakładu energetycznego. Z tym, że jak zaznacza nasz czytelnik, miasto zgłosiło do naprawy lampy, których nie ma.  Mężczyzna twierdzi: - Na wskazanym w zgłoszeniu odcinku ulicy Ceglanej (od skrzyżowania z ul. Świerkową do skrzyżowania z ul. Kalinową) nie ma i nigdy nie było "oświetlenia", którego kluczowym elementem są latarnie. Zlecono zatem naprawę nieistniejącej infrastruktury. Na odcinku ulicy Ceglanej od skrzyżowania z ulicą Świerkową do skrzyżowania z ulicą Zawilcową stoją co prawda słupy elektryczne niskiego napięcia ale nie ma i nigdy nie było na nich latarni oświetlających ulicę – zapewnia.

I dodaje. - Na odcinku Jesionowa - Kalinowa są dwie latarnie, świecą. Tylko, że tam są numery Ceglana 55, 57 itd., zaś w zgłoszeniu na stronie Urzędu Miasta podawany jest adres Ceglana 23-25. Na ulicy Ceglanej oświetlenie uliczne jest od ulicy Jesionowej do lasu (granica administracyjna miasta), tam jest też asfalt, zaś - w mojej ocenie- w zgłoszeniu wyraźnie chodzi o część gruntową ulicy Ceglanej czyli od skrzyżowania ze Świerkową do skrzyżowania z Jesionową.

Jednak rzecznik magistratu Gabriela Kuc-Stefaniuk uważa inaczej. - Na wskazanym przez mieszkańca odcinku ulicy Ceglanej (Świerkowa-Kalinowa) znajdują się 4 oprawy oświetlenia drogowego. Osoba przyjmująca zgłoszenie uznała, że chodzi właśnie o nie, zgłosiła do Zakładu Energetycznego potrzebę ich naprawy. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 24 listopada

Joanna Danielewicz

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Asperger
Asperger 30.11.2020, 15:08
W omawianym zgłoszeniu na stronie bialapodlaska.pl (i wydrukowanym w "Słowie Podlasia" papierowym) jest zaznaczony na mapie punkt, którego dotyczy przedmiotowe zgłoszenie. Jest to ten właśnie słup, który widać na zdjęciu ilustrującym artykuł. Pani Gabriela Kuc- Stefaniuk chyba żyje w świecie równoległym skoro widzi nieistniejące latarnie...

Pozostałe