Biała Podlaska: Wod-Kan zafunduje nam podwyżki

  • 09.02.2021, 09:26
  • Joanna Danielewicz
Biała Podlaska: Wod-Kan zafunduje nam podwyżki
23 maja kończy się trwałość taryf za zaopatrzenie w wodę i odprowadzanie ścieków w mieście. Wod-Kan składa więc wniosek do Wód Polskich o zatwierdzenie nowej opłaty. - Wzrost powinien być nieznaczny,  jednak o wszystkim zadecydują Wody Polskie – informuje Ernest Jaroszek, wiceprezes bialskiej spółki wodno-kanalizacyjnej.

Ostatni raz Wody Polskie zatwierdzały wniosek Wod-Kan o podniesienie taryfy opłat za zaopatrzenie w wodę i odprowadzania ścieków w kwietniu 2018 roku. Wówczas zapadły decyzje co do stawek na 3 kolejne lata. W każdym roku ceny były wyższe. W pierwszym roku obowiązywania taryf za wodę mieszkańcy prywatni płacili 2,34 zł\m sześc., a za odbiór ścieków 4,22 zł\m sześc. Rok później za wodę stawka wynosiła 2,41 zł\m sześc. a za ścieki 4,42 zł\m. sześc. W ostatnim roku obowiązywania zatwierdzonej taryfy opłaty za wodę wynosiły 2,46 zł\m. sześc. a za ścieki 4,60 zł\m. sześc. Wszystkie stawki podaliśmy z VAT.

Będzie drożej
Właśnie nadszedł czas, gdy spółka wodno-kanalizacyjna w Białej Podlaskiej składać może kolejny wniosek do Wód Polskich. I jak informuje Ernest Jaroszek, wiceprezes Wod-Kanu, spółka planuje nową taryfę. - We wniosku o nową taryfę przedstawiamy sytuację ekonomiczną oraz przyszłą 3-letnią perspektywę ekonomiczną spółki, zaś decyzję taryfową podejmuje Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie – mówi wiceprezes.

Czy będzie drożej – zapewne tak, bo Ernest Jaroszek dość obszernie argumentuje sytuację finansową spółki i jej wydatki. - Największy wpływ na wysokość cen mają inflacja, podwyżki najniższej krajowej, amortyzacja nowych sieci wod-kan, wzrost cen energii oraz opłat środowiskowych. Wszystkie powyższe składowe ulegają corocznemu wzrostowi – informuje wiceprezes i wylicza. - Wysokość opłat środowiskowych, które odprowadzamy do Urzędu Marszałkowskiego to ponad 2,2 zł mln rocznie. Podwyżki najniższej krajowej tylko w roku 2019 i 2020 odpowiednio o 350 i 200 zł. W skali firmy, w której pracuje 200 osób to kolejne 400-500 tys. zł rocznie. Biorąc pod uwagę tylko dwie powyższe składowe i perspektywę 2 lat, uzyskamy 5,5 mln zł podwyżki cen składników i usług do wydobycia i dystrybucji wody. Jeśli dodamy do tego wzrost cen energii, konserwacje, serwis i utrzymanie sieci oraz inne opłaty środowiskowe pobierane m.in. przez Wody Polskie w postaci daniny za wydobycie wody to prosty rachunek pokaże ile powinna kosztować woda. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 9 lutego

Joanna Danielewicz

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Bodzio
Bodzio 11.05.2021, 21:37
Niech ten człowiek zarabia minimalną krajową i jeszcze płaci kupę kasy za opłaty.... Może jak by tak było to by nie podwyższył nic .....
Pączuś
Pączuś 09.02.2021, 10:32
Z tym wzrostem płac minimalnych, to chyba popłynął. Czy ktoś pracuje w Wód-Kanie za "mininmalne wynagrodzenie za pracę"? Bo przecież nie Ernest... :D No i co ma amortyzacja nowych sieci (sfinansowanych przecież z funduszy unijnych) do bieżących kosztów działalności spółki? Chyba Pan Jaroszek chodził na wagary podczas zajęć z ekonomii... bo nie podejrzewam żeby celowo konsumentów robił w członków.

Pozostałe