Region: Posprzątają brzegi Piszczanki

  • 16.04.2021, 14:58
  • red./Materiały prasowe
Region: Posprzątają brzegi Piszczanki fot. Krynica Vitamin
Krynica Vitamin dołącza do tegorocznej Operacji Czysta Rzeka. Już w sobotę, 17 kwietnia, pracownicy zakładu wspólnie posprzątają brzegi rzeki Piszczanki.

W akcji Operacja Czysta Rzeka 2021 weźmie udział 40 wolontariuszy. Pracownicy Krynicy Vitamin pozbierają śmieci po obu brzegach rzeki Piszczanki, przepływającej niedaleko zakładu produkcyjnego spółki, a także wzdłuż dróg powiatowych, które wiodą do Krynicy Vitamin. Akcja odbędzie się zgodnie z obowiązującymi obostrzeniami sanitarnymi, wolontariusze zostaną podzieleni na mniejsze grupy, zachowają dystans i będą nosić maseczki. 
   

- Dołączenie do akcji jest wyrazem dbałości o środowisko naturalne, naszą małą ojczyznę. Podlasie to zielone płuca Polski i jest to dla nas niezwykle ważne. Chcemy posprzątać śmieci, ale też spędzić ze sobą czas, dobrze się bawić. Jesteśmy spragnieni spotkań z kolegami i koleżankami w terenie, oczywiście zachowując dystans – mówi Tomasz Kułakowski, rzecznik prasowy Krynicy Vitamin SA, a także szef Sztabu Operacji Czysta Rzeka. 

Akcja wpisuje się w szereg działań proekologicznych Krynicy Vitamin, a także społecznej odpowiedzialności biznesu. Od stycznia 2021 r. w zakładzie produkcyjnym w Dziadkowskiem-Folwarku Krynica Vitamin korzysta z energii elektrycznej, pochodzącej w 100 proc. z odnawialnych źródeł energii. To efekt rocznego kontraktu z PGE Obrót, spółką zajmującą się w Grupie PGE sprzedażą energii m.in. dla firm. Deklarowany wolumen zakupowy to prawie 10 gigawatogodzin, co pozwoliłoby zapewnić energię elektryczną dla około 2400 gospodarstw domowych.


-Dbanie o środowisko naturalne jest ważnym aspektem naszej działalności. Redukujemy ślad węglowy i stawiamy nasz biznes po zielonej stronie mocy. O tym świadczą inwestycje.  W zeszłym roku w zakładzie produkcyjnym zrezygnowaliśmy z używania oleju opałowego, wymieniającpiece w kotłowniachna gazowe. Znacząco ograniczyliśmy plastik przy pakowaniu produktów. Ponadto wykorzystujemy butelki PET pochodzące z recyklingu. Rozważamy możliwość  wtórnego wykorzystania dwutlenku węgla do naszej produkcji.Jesteśmy także w trakcie audytu energetycznego, który wskazuje nam dalsze kierunki rozwoju– powiedział Piotr Czachorowski, prezes Krynicy Vitamin. 

 

red./Materiały prasowe

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Norbert Szmytko
Norbert Szmytko 17.04.2021, 17:40
"Dbanie o środowisko naturalne jest ważnym aspektem naszej działalności. Redukujemy ślad węglowy i stawiamy nasz biznes po zielonej stronie mocy. O tym świadczą inwestycje. W zeszłym roku w zakładzie produkcyjnym zrezygnowaliśmy z używania oleju opałowego, wymieniającpiece w kotłowniachna gazowe. Znacząco ograniczyliśmy plastik przy pakowaniu produktów. Ponadto wykorzystujemy butelki PET pochodzące z recyklingu. Rozważamy możliwość wtórnego wykorzystania dwutlenku węgla do naszej produkcji.Jesteśmy także w trakcie audytu energetycznego, który wskazuje nam dalsze kierunki rozwoju– powiedział Piotr Czachorowski, prezes Krynicy Vitamin. "

Wszystko pięknie i ładnie. Zapytam wprost. Jak zamierzacie naprawić szkody, które zrobiliście rzece zatruwając ja w zeszłym roku? Ścieki które spuściliście do Piszczanki, spowodowały ogromne straty w rybostanie rzeki Krzna
Krynica Vitamin
Krynica Vitamin 17.04.2021, 20:12
Cześć Norbert, dziękujemy za Twój komentarz, podyktowany troską o środowisko naturalne. Jest nam niezmiernie przykro, że doszło do zanieczyszczenia Piszczanki w ubiegłym roku. Stało się tak, paradoksalnie, z powodu naszej troski o środowisko naturalne. Uruchamialiśmy bowiem nową, rozbudowaną oczyszczalnię ścieków. Niestety, jest to skomplikowany proces i do przekroczenia jakościowych parametrów ścieków doszło w okresie wdrażania nowej instalacji, co niestety jest niemal normą przy każdej modernizacji - do czasu, kiedy instalacja osiągnie pełną przepustowość. Jest nam z tego powodu niezwykle przykro i od tamtego czasu podejmujemy szereg działań, by stać się wręcz wzorcową firmą - pod kątem dbałości o środowisko.
Co do Krzny. Kontrola WIOŚ W Lublinie wskazała, że jedną z możliwych przyczyn śnięcia ryb mógł być dopływ (Piszczanka), jednak próbki pobrane w samej Piszczance wskazują, że to prawdopodobieństwo jest bliskie zeru. Po prostu wystąpiło to mniej więcej w tym samym czasie, dlatego też podejrzenia padły na nas. Mimo to, w trosce o środowisko, podjęliśmy dialog z wędkarzami PZW w Białej Podlaskiej w celu podjęcia wspólnych działań na rzecz środowiska naturalnego. Jeżeli masz więcej pytań lub chciałbyś zobaczyć naszą oczyszczalnie skontaktuj się z nami, jesteśmy w pełni transparentni, chętnie też pokażemy Tobie naszą oczyszczalnię. Kontakt: Tomasz Kułakowski (piszący te słowa) [email protected]

Pozostałe