Biała Podlaska: 350 lat kościoła pw. św. Antoniego i Matki Bożej Anielskiej

  • 19.06.2021, 10:52
  • Anna Chodyka
350-lecie kościoła pw. św. Antoniego w Białej Podlaskiej www.antoni-kapucyni.pl
Kościół ufundowali książę Michał Kazimierz Radziwiłł oraz jego żona Katarzyna Emerencjanna z Sobieskich, siostra króla Jana III Sobieskiego. Małżeństwo w 1666 r. wyraziło wolę utworzenia świątyni w pobliżu swojej rezydencji. Rok później zakon reformatów potwierdził, iż podejmie się opieki nad kościołem. Odpowiedni akt przekazano zakonnikom w czasie Generalnego Sejmu Królestwa Polskiego, który odbył się w 1670 r.

Wówczas biskup łucki Tomasz Leżeński wydał zgodę na umiejscowienie świątyni, w obecnej lokalizacji. Początkowo wybudowano drewniany kościół i klasztor. Jednak, pod koniec życia, książę Michał Kazimierz zadecydował o postawieniu murowanej świątyni. Budowę rozpoczęto trzy lata przed jego śmiercią.

Stąd ukończenie prac nadzorowała jego żona – księżna Katarzyna z Sobieskich. Budowę kościoła ukończono w 1687 r., następnie rozpoczęto prace przy tworzeniu klasztoru, które trwały do 1692 r. Ołtarze na zlecenie księżnej wykonał architekt Hubert Andrycz. Artysta zaprojektował siedem ołtarzy, które powstały w latach 1682 – 1686. Z okazji poświęcenia kościoła w 1688 r. odbyła się uroczysta msza święta, której przewodniczył biskup Andrzej Chryzostom Załuski. Początkowo jedyną patronka świątyni była Matka Boska Anielska.

Kasata kościoła

Kolejna właścicielka Białej – Anna z Sanguszków Radziwiłłowa również opiekowała się świątynią i zabiegała o dodatkowe wyposażenie ołtarzy. Z jej woli powstały też szkice autorstwa Mateusza Osieckiego, który był nie tylko artystą, ale też reformatem, więc doskonale rozumiał zamysł księżnej. Prawdopodobnie w tym okresie na suficie świątyni oraz na korytarzach klasztoru, namalowano freski, które częściowo zachowały się do dziś. Księżna Anna zarządziła również utworzenie nagrobku w kościele, w którym znalazło się serce jej męża Karola Stanisława Radziwiłła. Niestety, monument zachował się jedynie do 1874 r.

Anna z Sanguszków stała się także mecenaską biblioteki reformatów, mieszczącej się w klasztorze. W tym czasie, na murze przy kościele, umieszczono malowidła przedstawiające stacje Drogi Krzyżowej oraz nawiązujące do scen ze Starego Testamentu. Od 1788 r. w kościele istniał też ołtarz poświęcony św. Pacyfikowi. Sprowadzono też z San Severino relikwie franciszkanina i umieszczono w ołtarzu. Ołtarz przetrwał do 1874 r.

W 1864 r. car dokonał kasaty kościoła i zmusił reformatów do wyjazdu do klasztoru w Pilicy. Początkowo świątynia pw. Matki Boskiej Anielskiej stała się częścią parafii św. Anny. Pięć lat później została przemianowana na cerkiew unicką, a od 1875 r. aż do 1915 r. pełniła funkcję cerkwi prawosławnej. W klasztorze od 1866 r. zaczęto prowadzić kursy nauczycieli przygotowujące do pracy w rosyjskich placówkach edukacyjnych.

Bialczanie ratowali zabytki

Bialczanie, dla których świątynia była ważnym miejscem kultu, poprosili biskupa lubelskiego administrującego diecezję janowską czyli podlaską, by uratował wnętrze kościoła pw. Matki Bożej Anielskiej. W wyniku decyzji ordynariusza ołtarze Matki Bożej i św. Antoniego trafiły wraz z konfesjonałami do kościoła św. Anny, a później do kościoła farnego w Międzyrzecu Podlaskim. Z kolei obrazy przedstawiające Drogę Krzyżową zawieziono do Huszczy, natomiast ołtarz główny i ambona znalazły się w Kąkolewnicy Wschodniej. Zbiory biblioteczne oddano seminarium duchownemu w Lublinie.

W 1908 r. podwyższono pierwsze piętro w kościele oraz dobudowano dwa pomieszczenia do kruchty, przekształcono też szczyt świątyni, na trójkątny, z kolei sygnaturka zyskała kształt kopuły. W okresie I wojny światowej świątynia uległa częściowemu zniszczeniu, od 1915 r. zaczęła funkcjonować jako parafia wojskowa żołnierzy niemieckich. Kapelanem w tym czasie był franciszkanin  Rembert Teodor Gröbbels, który przyjechał z Nadrenii. Pod jego nadzorem odbyło się pożegnanie relikwii św. Jozefata Kuncewicza, które z kościoła Narodzenia NMP w Białej Podlaskiej, po dwustu latach miały zostać przewiezione do Wiednia, a kolejno do katedry we Lwowie. W tej uroczystości licznie wzięli udział duchowni i bialczanie.

W 1919 r. dokonano rekoncyliacji świątyni czyli przywrócenia jej sakralnego charakteru. Do kościoła wróciły ołtarze Matki Bożej i św. Antoniego. Biskup siedlecki Henryk Przeździecki wydzierżawił klasztor Ministerstwu Wyznań Religijnych i Oświęcenia Publicznego. W wyniku tego założono Gimnazjum żeńskie im. Emilii Plater, a w klasztorze zaaranżowano sale lekcyjne. Rektorem kościoła został ks. Stanisław Leśniowski, który później trafił do obozu koncentracyjnego w Dachau, gdzie w 1942 r. zmarł. W czasie II wojny światowej świątynię przejęło wojsko niemieckie urządzając w niej magazyn. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 15 czerwca

Anna Chodyka

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe