Rowerem przez Podlasie: Sanktuarium, cerkwie i przydrożne kapliczki

  • 15.08.2021, 09:17
  • Paulina Chodyka-Łukaszuk
Rowerem przez Podlasie: Sanktuarium, cerkwie i przydrożne kapliczki fot. Archiwum
Kolejny opisany przez nas rowerowy szlak powiedzie urokliwymi okolicami Kodnia i Tucznej. Odwiedzimy najbardziej znane na południowym Podlasiu sanktuarium maryjne, a także dwie przepiękne cerkwie. Po drodze miniemy kilka przydrożnych kapliczek i krzyży, które od lat są nieodłącznym elementem nadbużańskich krajobrazów. Zatem ruszajmy!

Proponowana trasa wycieczki liczy ok. 45 kilometrów i przebiega następująco:  Kodeń (0 km) – Dąbrowica Duża (14 km) – Tuczna (18 km) – Międzyleś (26 km) – Zabłocie (31 km) – Kodeń (44 km). Będzie dobrym rozwiązaniem również dla początkujących rowerzystów, ponieważ wiedzie w znacznej części, bo w aż 93 proc. drogami asfaltowymi, pozostałe 7 proc. stanowią natomiast drogi gruntowe.

Nie ma też przewyższeń, więc nie będzie stanowiła problemu nawet dla najmłodszych cyklistów.  Na odcinku Kodeń – Szostaki trasa pokrywa się ze Wschodnim Szlakiem Rowerowym Green Velo, a na pozostałej części z siecią Szlaków Rowerowych Południowego Podlasia. Jedynie krótki odcinek pomiędzy Zabłociem a Szostakami przebiega poza oznakowanymi szlakami rowerowymi.

Skradziony obraz i kodeńskie specjały

Naszą kolejną rowerową wycieczkę rozpoczynamy w Kodniu. Któż nie zna tej przepięknej, malowniczo położonej nadbużańskiej miejscowości o niezwykle bogatej historii. To tutaj mieści się jedno z najbardziej znanych sanktuariów maryjnych w Polsce i to właśnie tutaj 15 sierpnia ściągają tysiące pielgrzymów. Oprócz tego można tu spróbować specjałów kuchni nadbużańskiej, spotkać Pannę Apteczkową, wybrać się na spacer wspaniałymi ogrodami oblatów oraz wyciszyć się w murach kościoła pw. Ducha Świętego  z XVI wieku, a przede wszystkich poznać bogatą historię rodu Sapiehów.  Przypomnijmy więc pokrótce najważniejsze fakty o Kodniu.

Z pewnością miejscowość najbardziej znana jest z Sanktuarium Matki Bożej Kodeńskiej Królowej Podlasia i Matki Jedności, mieszczącemu się w bazylice pw. św. Anny, która na przełomie XIX i XX w. pełniła rolę cerkwi prawosławnej. Została wzniesiona w pierwszej poł. XVII w. na zlecenie księcia Mikołaja Sapiehy, w stylu późnego renesansu z unikalnymi cechami lokalnymi, charakteryzującymi wykształcony na tych terenach tzw. renesans lubelski. W ołtarzu głównym bazyliki umieszczono cudowny obraz Matki Bożej Kodeńskiej (zwanej także Matką Bożą Gregoriańską lub Matką Bożą z Guadelupe), któremu Mikołaj Sapieha zawdzięcza uzdrowienie, a który z papieskiej kaplicy książę ukradł za spotkała go ekskomunika. (...)

Przydrożne kapliczki i wiatrak

Przez Choroszczynkę kierujemy się do Dąbrowicy Dużej. Po drodze możemy podziwiać przydrożne kapliczki z przełomu XIX i XX w. Jedna murowana, otynkowana, wzniesiona w XIX/XX w. na planie prostokąta, ma ściany szczytowe z faliście wyciętym szczytem. Otwór wejściowy i okna są zamknięte półkoliście, dach dwuspadowy, kryty dachówką. Wewnątrz znajduje się ludowa rzeźba św. Barbary. Druga kapliczka, drewniana, konstrukcji słupowej, oszalowana, pochodzi z końca XIX w. Otwór wejściowy jest zamknięty łukiem koszowym, a czterospadowy dach kryty blachą, ma w szczycie drewnianą sterczynę. (...)

Zabytkowe cerkwie

Kolejny odcinek trasy przebiega przez Międzylesie i Zabłocie. W obydwu miejscowościach znajdują się pochodzące z początku XX w. cerkwie.

Cerkiew pw. św. Anny w Międzylesiu została wzniesiona z ofiar parafian w 1906-1907 roku. Świątynia została zburzona 14 lipca 1938, w czasie akcji polonizacyjno-rewindykacyjnej wpisującej się w szerszą politykę rewindykacji świątyń. Część wyposażenia cerkwi została zniszczona w czasie burzenia obiektu, ocalone utensylia i ikony przeniesiono do cerkwi w Zabłociu lub do monasteru św. Onufrego w Jabłecznej. Obecną murowaną cerkiew zbudowano w latach 1980-1985, w związku z powrotami na ojcowiznę rodzin wysiedlonych w ramach Akcji „Wisła” (1947) i wznowieniem działalności parafii prawosławnej w Międzylesiu. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 10 sierpnia

Paulina Chodyka-Łukaszuk

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe