Gmina Kąkolewnica: Radny zrobił „wejście z buta”?

  • 02.12.2021, 10:51
  • Joanna Danielewicz
Gmina Kąkolewnica: Radny zrobił „wejście z buta”? fot. UG Kąkolewnica
W październiku uroczyście przecięto wstęgę na drodze powiatowej biegnącej przez Brzozowicę Dużą. Tym samym spełniły się wieloletnie oczekiwania mieszkańców i zakończyły negocjacje z powiatem w sprawie modernizacji tej drogi. Gdy wszyscy odetchnęli z ulgą, że temat drogi w Brzozowicy Dużej mają już za sobą, z wnioskiem na sesji rady gminy wystąpił radny Tomasz Mazurek: – Proszę o wprowadzenie do budżetu na ten rok zabezpieczenia funduszy na projekt drogi gminnej w Brzozowicy Dużej. Urzędników i radnych zamurowało.

W październiku wykonano odbiór inwestycji na drodze powiatowej w Brzozowicy Dużej i oficjalnie oddano ją do użytku. Powstał około 3-kilometrowy odcinek drogi o szerokości 5,5 metra. Po obu stronach ulicy znajdują się chodniki, po lewej dodatkowo zatoka postojowa.

Ulica wyposażona została w odwodnienie, a do każdej z posesji pobudowano wjazdy. W ramach inwestycji przebudowano ponadto łącznie cztery skrzyżowania, jedno z drogą powiatową i trzy z drogami gminnymi. Inwestycja kosztowała 4 mln 772 tys. zł, z czego 70 proc. pokryło dofinansowanie z Funduszu Dróg Samorządowych. Pozostała kwota została sfinansowana przez powiat radzyński – inwestora przedsięwzięcia i gminę Kąkolewnica.

Inwestycja jak wyrzut sumienia

Wieś na to przedsięwzięcie czekała od kilku lat. Wniosek na modernizację tej drogi składał jeszcze zarząd powiatu poprzedniej kadencji. Gdy w pierwszym kwartale 2019 roku okazało się, że powiat może liczyć na dofinansowanie tego przedsięwzięcia w ramach FDS, nowy zarząd zrezygnował. - Zdecydowaliśmy się wycofać wniosek dotyczący drogi w Brzozowicy Dużej. Zarząd stoi na stanowisku, że mamy ważniejsze zadania do wykonania – mówił wówczas starosta Szczepan Niebrzegowski. Nie pomogły  wielokrotne spotkania władz gminnych ze starostą, propozycje poniesienia większych kosztów po stronie gminy. Powiat, choć miał na Brzozowicę gotowy wniosek i projekt, nie kwapił się do zabiegania o pieniądze na ten cel.

(...)

Cały artykuł przeczytacie w radzyńskim wydaniu Słowa Podlasia z 30 listopada

Joanna Danielewicz

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe