Radzyń Podlaski: Ponad 5,5 tys. zł za drzewo podarowane Ani

  • 23.12.2021, 08:50
  • Joanna Danielewicz
Radzyń Podlaski: Ponad 5,5 tys. zł za drzewo podarowane Ani
Kalendarz z jednym drzewem, to pomysł Jakuba Jakubowskiego na zbiórkę pieniędzy dla jego koleżanki Ani. Założenie było takie, by zebrać 2,5 tys. zł. Rezultat przerósł te oczekiwania w 221 procentach. - Dziękuję za tak liczny odzew na moją drobną akcję, życzliwość i szczodrość z jaką do niej podeszliście – mówi Kuba.

Ania Małoszewska i Jakub Jakubowski działają wspólnie w stowarzyszeniu Radzyń Moje Miasto. Znają się od lat, Jakub nie ukrywa, że podziwia koleżankę od dawna, za jej aktywność skierowaną na drugiego człowieka, pomimo że sama boryka się z trudnościami. W okresie noworodkowym przeszła sepsę.

Choroba spowodowała trwały uraz - skrócenie i koślawość prawej nogi. - Przeszłam wiele operacji ortopedycznych, a dziś żyję z bolesną, utrudniającą funkcjonowanie, niewydolnością, na którą składa się m.in. deformacja i przewlekłe zapalenie kości, osteoporoza, zwyrodnienie stawu kolanowego. Niedawno obudziły się dokuczliwe, uśpione problemy neurologiczne: wzmożone napięcie mięśniowe i porażenie układu nerwowego – informuje Ania na stronie fundacji Avalon, poprzez którą zbiera fundusze na leczenie.

W tym właśnie postanowił wspomóc Anię Kuba i wymyślił zbiórkę na wydrukowanie kalendarza i rehabilitację Ani. Każdy kto zamówił kalendarz i wpłacił określoną kwotę, mógł być pewien, że przed świętami otrzyma wyjątkowy kalendarz na przyszły rok. Wyjątkowy, bo stworzony na specjalną okazję i prezentujący tylko jedno drzewo.

- Obok domu, w którym mieszkam rośnie piękny dąb szypułkowy. Od stycznia 2021 roku wcielam w życie pomysł, który zrodził się jakiś czas wcześniej. Codziennie fotografuję "idealne" drzewo, a zdjęcia umieszczam na profilu. Podjąłem decyzję, że wybiorę 12 najciekawszych fotek i stworzę kalendarz. A żeby nadać temu działaniu więcej sensu, postanowiłem pomóc przy tej okazji pewnej wyjątkowej osobie, z którą miałem okazję zrobić wiele dobrego na przestrzeni ostatnich dwóch lat– opowiada o jednym ze swoich przedsięwzięć Kuba, z zawodu grafik komputerowy, z zamiłowania społecznik i aktywista.

(...)

Cały artykuł przeczytacie w radzyńskim wydaniu Słowa Podlasia z 21 grudnia

 

Joanna Danielewicz

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe