Miliony za Kubusia Puchatka

  • 29.08.2016, 10:57 (aktualizacja 02.09.2016, 10:40)
  • Monika Pawluk
Miliony za Kubusia Puchatka
Nie 5, jak początkowo mówiono, a 4 mln 231 tys. zł będzie musiało miasto zapłacić Niepublicznemu Przedszkolu im. Przyjaciół Kubusia Puchatka. Właśnie zapadł wyrok Sądu Apelacyjnego w sprawie sporu z właścicielką placówki. To kolejne, po odszkodowaniu za Zajazd u Radziwiłła, zobowiązanie, na które środki trzeba będzie zabezpieczyć w tegorocznym budżecie inwestycyjnym.

Sprawa dotyczy błędnie naliczonych subwencji dla niepublicznej placówki w latach 2004-2011. Właścicielka przedszkola sprawę skierowała do sądu, domagając się od miasta zapłaty 2,8 mln zł odszkodowania i ponad 2 mln należnych odsetek. Proces toczył się kilka lat. W kwietniu Sąd Okręgowy w Lublinie przychylił się do roszczeń właścicielki, ale miasto złożyło apelację od wyroku. 24 sierpnia Sąd Apelacyjny kwotę zmniejszył o ponad pół miliona.

– Udało się naszym prawnikom zmniejszyć tę kwotę prawie o 590 tys. zł. Chodziło o odsetki. Sąd przychylił się do argumentacji kancelarii i uchylił nam tę kwotę. Wcześniej do zapłaty mieliśmy 4 mln 825 zł. Po tej zmianie sąd orzekł kwotę zbliżoną do 4 mln 231 tys. zł – mówi prezydent Dariusz Stefaniuk.

Dodaje, że to niewiele, ale stanowi pewną ulgę dla budżetu miasta. – Jednak nadal jest to kwota olbrzymia. To bardzo smutne, że po wielu latach płaci się za niedociągnięcia poprzedników. To chyba największy trup z szafy, który zastaliśmy – stwierdza prezydent.

Władze już próbują zabezpieczyć środki na ten cel w budżecie miasta. Wiadomo, że zmniejszy się kwota inwestycji planowanych w podstrefie na bialskim lotnisku. Jednak najbardziej skutki procesu odczuje bialska oświata.

Dzisiaj trudno jest jednoznacznie wskazać osobę, która zawiniła. Bo na sytuację i pozew złożyło się szereg błędnych decyzji. Wiadomo jednak, że nieprawidłowości w naliczonych subwencjach powstały w latach, gdy wydziałem edukacji w bialskim magistracie zarządzała nie Ewa Majewska, a Joanna Marchel.

Cały artykuł dostępny w papierowym wydaniu "Słowa" z 30 sierpnia

 

 

 

 

 

 

Monika Pawluk

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe