Sąd skazał ordynatora bialskiej ginekologii

  • 12.06.2018, 15:17 (aktualizacja 12.06.2018, 16:11)
  • Marcin Kozarski
Sąd skazał ordynatora bialskiej ginekologii
Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej wydał wyrok, w sprawie 58-letniego Andrzeja K., ordynatora oddziału ginekologiczno-położniczego miejscowego szpitala. Za niewykonanie wbrew zaleceniom cesarskiego cięcia i nieumyślne narażenie matki i dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia bądź ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, lekarz został skazany na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata. Wyrok nie jest prawomocny.

Oskarżony został też zobowiązany do zapłaty pokrzywdzonej Magdalenie K. i jej dziecku, częściowego zadośćuczynienia za zaistniałą sytuację, w łącznej wysokości 35 tysięcy złotych. Sąd zakazał także Andrzejowi K. zajmowania stanowisk kierowniczych w publicznych i niepublicznych placówkach służby zdrowia na okres dwóch lat oraz zobowiązał go do publicznego przeproszenia kobiety na łamach Słowa Podlasia. Przy czym, zakaz zajmowania stanowisk, oraz nakaz publikacji będą podlegały wykonalności, dopiero po uprawomocnieniu się orzeczenia, podobnie rzecz ma się z wypłatą zasądzonego zadośćuczynienia. Ordynator ma także opłacić wynoszące ponad 17 tys. zł koszty sądowe. Sąd odstąpił natomiast od wymierzenia oskarżonemu, żądanej przez prokuraturę kary grzywy w kwocie 15 tys. zł.

Do zdarzenia doszło w październiku 2013 r. Dziecko urodziło się z ciężką zamartwicą, było opętlone pępowiną i nie oddychało samodzielnie. Poddano je resuscytacji i masażowi serca, hospitalizowano na oddziale neonatologicznym. Podczas porodu, część ciała noworodka utknęła w drogach rodnych kobiety. Lekarz wydobył dziecko, poprzez zastosowanie pozycji McRobertsa, rotacji barków i ucisku nadłonowego. Niestety, złamał mu przy tym prawe ramię i uszkodził lewy splot ramienny w drugiej rączce, co spowodowało jego kalectwo. Chłopiec jest niepełnosprawny i musi być rehabilitowany. Andrzej K. od początku nie przyznawał się do winy. Jeszcze przed ogłoszeniem wyroku, jego obrońca wyraził zastrzeżenia do treści opinii uzupełniającej, dlatego m.in. wnosił o powołanie innego zespołu biegłych. Wniosków dowodowych adwokata jednak nie uwzględniono.

Przypomnijmy, że Andrzej K. prokuratorskie zarzuty usłyszał w grudniu 2016 r. zaś akt oskarżenia wpłynął do sądu w lutym 2017 r. Śledztwo, zgodnie z metodyką prowadzenia spraw błędów medycznych prowadziła Prokuratura Okręgowa w Lublinie, za pośrednictwem swojego ośrodka zamiejscowego w Chełmie. Specjaliście zarzuciła ona niewłaściwą opiekę nad rodzącą na kierowanym przez niego oddziale. Stanowisko śledczych potwierdził wyrokujący w tej sprawie sąd pierwszej instancji, który ustalił m.in., że lekarz swoim postępowaniem nieumyślnie naraził rodzącą na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, jak również nieumyślnie spowodował u dziecka ciężki uszczerbek na zdrowiu. Według sądu, Andrzej K., wbrew wskazaniom, nie zastosował cesarskiego ciecia, decydując się na ryzykowny poród siłami natury.

Więcej  na ten temat przeczytasz w najbliższym wydaniu Słowa Podlasia.

Marcin Kozarski
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (103)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
sprzątanie białej
sprzątanie białej 25.06.2019, 17:55
i Too już jestt KONIEC hahaha budynia
OJ
OJ 31.05.2019, 23:57
Rok 2009. Moja żona właśnie miała opuszczać odział patologii ciąży, bo wszystko okazało się ok. Pan K (prowadzącym był doktor Chołopiak wtedy - wielki szacunek) uparł się na badanie przed wypisem. Żona opowiadała, iż podczas badania prosiła i płakała, by odstąpił od wkładanie ręki,bo strasznie bolało (podobno łapa, jak bochen chleba). Nie odstąpił. Około 5 minut po badaniu, żona znalazła się z bólami i silnym krwawieniem na sali operacyjnej (cesarka). Wyjęto dziecko sine, 1 pkt apgar, waga 550 gram. Dwa miesiące inkubator+respirator). Dzisiaj chłopak ma 13 lat, dziecięce porażenie mózgowe, wada wzroku, wada słuchu, nie chodzi. Za nim wieeele operacji. Panie K, gdyby mi się auto wtedy nie zepsuło, dzisiaj nie czytałbym, że ma Pan wyrok.Dzisiaj, karę za zabójstwo odbywałbym ja.Mam nadzieję, że odsuną Pana od zawodu, a Pan znajdzie spełnienie zawodowe w rolnictwie. Tam takich "delikatnych" rączek potrzebują
OJ
OJ 01.06.2019, 00:02
Przepraszam za literowke. TO był 2004 rok
X
X 27.03.2019, 15:20
Dla mnie i mojego dziecka doktor uratował życie. Mi raz na ginekologi a raz podczas powikłań przy porodzie. I za to dziękuję bo żyję a dziecko jest zdrowe i ma matkę.
MM
MM 10.12.2018, 15:27
Jestem jedną z wielu matek, które tez zostały pokrzywdzone na tym oddziale, pomocną dłoń otrzymałam od śp. dr. Łogód. Przeżyłam tam koszmar, do dnia dzisiejszego walczę z ciężką postacią endometriozy pooperacyjnej po cc . Dwie ciężkie operacje w Białymstoku i w Lublinie dużo bólu i cierpienia, kobiety które to mają wiedzą o czym piszę. W trakcie cc pesudo lekarz-wybitny skalpelem przeciął dla mojej kochanej córki prawą skroń i do dnia dzisiejszego odczuwa tego skutki. Brawo dla tej dzielnej matki za walkę, jest jeszcze sprawiedliwość na tym świecie . Gratuluję i dziękuję za walkę . Dużo zdrówka dla synka . Dziękuję.
Ona 1
Ona 1 19.06.2018, 11:45
Morze w końcu sprawiedliwość weźmie gure i wyrok się uprawomocni
niewiarygodne
niewiarygodne 19.06.2018, 16:45
Morze? gure ? haha czy to dziecko pisało. - "Może w końcu sprawiedliwość weźmie górę i wyrok się uprawomocni", gdyby ktoś chciał poprawić błędy, służę pomocą :)
ANONIM
ANONIM 18.06.2018, 13:20
Jedne uciekają inne sobie chwalą, jeszcze się taki nie urodził, żeby wszystkim dogodził. Trzeba zostawić tą sprawę własnemu biegowi, decyzja należy i tak do sądu, czy ktoś się z nią zgodzi czy też nie, to i tak przeciętny Kowalski nie będzie miał na to wpływu.
Anonim
Anonim 17.06.2018, 13:08
Gdyby ordynator byl tak super wybitny jak niektorzy tu opisuja a oddzial cieszyl sie dobrą slawa to rzesza kobiet nie uciekalaby z porodami do innych miast
Tell
Tell 22.06.2018, 12:32
Przejedź się na oddział do Łukowa to będziesz Białą Podlaskę wychwalał ponad niebiosa.
Maaasrta93
Maaasrta93 26.06.2018, 22:04
W Łukowie nie jest tak tragicznie. Nie wyolbrzymiajmy.. Rodziłam tam 2 razy i oprócz traktu (teraz po remoncie) i wyżywienia nie było tak źle
Sprawiedliwy wyrok
Sprawiedliwy wyrok 16.06.2018, 11:35
Dobrze ze tak sie stalo, nikomu nie zycze zle ale takich poszkodowanych jest wielu, super , ze matka walczyla do konca, szkoda dziecka... A glupie baby lataly prywatnie do ordynatora placac gruba kase... Moze wkoncu pole do popisu beda miec inni swietni specjalisci, chociazby dr R.Topyllo ktory cudownie poprowadzil moje 2 ciaze i jest przesympatyczny , a takze odwiedzal mnie czesto na oddziale
xxx
xxx 27.06.2019, 08:25
Przesympatyczny? Mam inne spostrzeżenia.
Yanush
Yanush 15.06.2018, 11:23
Panie ordynatorze. Niech Pan walczy. Na świat przyjdzie jeszcze wiele dzieci, którym może Pan jeszcze połamać coś, aby do końca życia inne dzieci wytykały je palcami
Badz mily a wroci podwojnie
Badz mily a wroci podwojnie 15.06.2018, 09:23
. Z doswiadczenia wiem ze czlowiekowi trzeba byc czlowiekiem inaczej nic nie zdzialamy .jesli ktos zatraci te umiejetnosc staje sie potworem .
paróweczka
paróweczka 14.06.2018, 19:10
Panie ordynatorze (o ile w ogóle Pan czyta te komentarze ;) ) wszystko będzie dobrze.
Rodziłam dwa razy, oba porody SN, przy obu był pan K. i jestem wdzięczna za jego opiekę, bo jak się okazało na swojego lekarza prowadzącego liczyć nie mogłam. To nie on pytał mnie o samopoczucie po porodzie tylko właśnie pan ordynator.
Nie wyobrażam sobie innego lekarza na jego stanowisku, w Białej takich nie ma a przynajmniej ja takich nie znam. Szczerze mówiąc mam nadzieję, że wyrok nie uprawomocni się.

Takie pytanie mi się nasunęło.... kto zlecił CC? Lekarz prowadzący?
Polak Mały
Polak Mały 14.06.2018, 22:47
Ciekawe ile kosztowało to zainteresowanie. A tak poważnie jak można napisać "mam nadzieję że wyrok się nie uprawomocni"???? Lekarz popełnił ewidentny błąd i powinien, jak każdy inny człowiek, ponieść tego konsekwencje. A tak nawiasem mówiąc to Pan Ordynator znany był ze swoich metod i innych rzeczy ... . i ciężko mi uwierzyć abyś o nich nie słyszała paróweczko, więc te puste beany zachowaj dla siebie.
wdzięczna pacjentka
wdzięczna pacjentka 14.06.2018, 11:53
Drogie Panie!
Trzymajmy bardzo mocno kciuki za pomyślne rozwiązanie sprawy dla Pana Ordynatora!!!!Pozytywny wynik to szansa na przyszłość dla chorych Kobiet z Białej i okolic.Mówi się,że nie ma Osób niezastąpionych niestety w dzisiejszych czasach słowa te są nieaktualne.
Wyrok dla Pana Ordynatora to wyrok dla nas-Wszystkich Kobiet bo bez Niego bialski Oddział Ginekologiczny nie istnieje.
Panie Doktorze tyle walk Pan Wygrał tym razem tez tak będzie!!!
Ferdynand
Ferdynand 15.06.2018, 19:49
"Pozytywny wynik to szansa na przyszłość dla chorych Kobiet z Białej i okolic." Ale w jaki sposób chorych? Bo patrząc na tą wypowiedz to mam wrażenie że ktoś oddziały/lekarzy pomylił.
Wdzięczny bo zdrowy
Wdzięczny bo zdrowy 14.06.2018, 22:52
Chwilka... a to nie nie dziecko zostało poszkodowane???? Złamał mu prawe ramię i uszkodził lewy splot ramienny w drugiej rączce, co spowodowało jego kalectwo. Chłopiec jest niepełnosprawny.!!!!! Dotarło???????????
ANIA
ANIA 14.06.2018, 13:03
Podłączam się pod Pani komentarz, Panie Doktorze niech Pan walczy i nie rezygnuje. nie wyobrażam sobie tego oddziału bez Pana!
Polak Mały
Polak Mały 14.06.2018, 22:49
Pan Ordynator też sobie nie wyobraża.
goska
goska 14.06.2018, 09:07
Nareszcie!! ktos poniosl odpowiedzialnosc za swoje decyzje i bardzo dobrze - nie wiem po jaka cholere Ci lekarze upeiraja sie przy porodach SN , tymbardziej ze bylo wskazanie do ciecia!!! Co z tego ze jest tylko zadowolonych kobiet - fajnie macie - bo akurat na Was takiego bledu nie popelnil, wiec dziekujcie Bogu, ze macie zdrowe dzieci.
kolo
kolo 14.06.2018, 15:04
Popieram takie podejście do pacjenta winno być karane!!!
Polak Mały
Polak Mały 14.06.2018, 22:53
Otóż to !!!
Maryś
Maryś 14.06.2018, 06:45
Czytając komentarze widzę, że największymi wrogami kobiet są same kobiety. Super, że tak wiele z Was miało to szczęście i ich porody przebiegły bez komplikacji, ale tej jednej się nie udało i przez karygodne decyzję tego lekarza ona przeżyła horror, a jej dziecko jest niepełnosprawne. Moim zdaniem kara jest nieadekwatna do przewinienia. Powinien płacić rentę temu dziecku do końca swych dni.
Jaś
Jaś 14.06.2018, 22:55
Jakiej jednej? Jedna to się odważyła odezwać i walczyć o jakąś sprawiedliwość. Mnóstwo jest takich poszkodowanych kobiet przez zadufanie, chciwość i arogancję Pana Ordynatora.
ania
ania 14.06.2018, 13:09
Nie jestem wrogiem tej kobiety, ponieważ nie znam ani jej ani tym bardziej nie mi opiniować co zaszło w jej sytuacji z punktu widzenia medycznego, bo się na tym nie znam. Przede wszystkim nie jestem wrogiem Pana K., tego człowieka znam osobiście, bo miałam z nim styczność i nie wypnę się na niego, przyłączając do całej tej grupy znienawidzonych mu osób tylko dlatego, że Pani by tak chciała. Tej kobiecie współczuje, ale ani Pani ani ja nie mamy pewności, że doktor tu zawinił, nie Nam to oceniać. Stoję murem za cudownym, sympatycznym, miłym i przede wszystkim wykształconym człowiekiem, który dał mi 3 zdrowych dzieci.
Dość!
Dość! 14.06.2018, 23:00
To on jest ojcem Pani dzieci? Nieźle. Całe szczęście, że Sąd nie miał wątpliwości. Dobrze że Pani zaznaczyła, iż nie jest od opiniowania sytuacji która miała miejsce - szkoda tylko że nie była Pani konsekwentna do końca swojej wypowiedzi. Ciekawe czy też by Pani tak wychwalała Pana Ordynatora jak taka sytuacja przytrafiła się Pani???
Ferdynand
Ferdynand 14.06.2018, 22:27
Ania, skoro jesteś przyjacielem tego Pana to wiesz równie dobrze co nim rządzi. Może i jest dobrym fachowcem, jednak nie można zaprzeczyć że zadufanym, zaślepionym i nastawionym na pieniądze. Błędy się zdarzają każdemu, choć lekarzowi aż takie teoretycznie nie powinny. Wszystko można wybaczyć, jednak jeśli za błędem stoi oglądanie się za pieniędzmi, bądź jakaś niechęć do lekarza prowadzące to jest to karygodne. Nie znam tej konkretnej sytuacji, ale kilka innych w związku z czym pozwalam sobie na takie wypowiedzi. Z moich opinii niestety Pan Andrzej ma więcej wrogów niż przyjaciół, jeśli chodzi o pacjentów.
Pacjentka
Pacjentka 13.06.2018, 21:58
Ja tez nie dam zlego slowa powiedziec o tym lekarzu, naprawde bardzo dobrze sie mna zajal niespelna 2 miesiace temu rodzilam drugie dziecko, Pan Dokror ze wzgledu na ulozenie posladkowe maluszka od jakiegos czasu nastawial mnie na to ze jesli sie nie obroci to bedzie ciecie no i tak sie zakonczylo. Doktor zostal po swoich godzinach pracy i przeprowadzil cc. Mily, cieply i serdeczny czlowiek. Taki zawod, ciezki, odpowiedzialny, niestety nie ma ludzi nieomylnych i wierze ze sie Panu karta obroci. Ja za swoje dzieci bede mu zawsze wdzieczna. Poza tym z tego co osobiscie slyszalam lezac na oddziale to prawie kazda kobieta rodzaca w bolu krzyczy ze chce cc,co w tej sytuacji kazdej robic ciecie?? Potem przyhodza i dziekuja lekarzom ze jednak natualnie lepiej jak sie napatrza na kobiety zdychajace po cieciach, chodzace po scianach, nie mogace wstac o wlasnych silach z lozka... Nic dobrego. Panie Doktorze najlepszego.
Bialczanka
Bialczanka 13.06.2018, 20:41
A ja nie mam nic do zarzucenia dr. K. rodzilam 3 razy. 2 dziecko uratował bo zajete ploteczkami położone nie widzialy że dziecko się dusi. Dziękuję i będę wdzieczna do końca życia.
Zdziwiony
Zdziwiony 14.06.2018, 23:02
A położne nie podlegały pod Pana Ordynatora?
mama
mama 13.06.2018, 20:29
Zgadzam się, najlepszy lekarz-specjalista w Białej Podl., dziękuję Panie Doktorze za moje dzieci, które dzięki Panu przyszły na świat całe i zdrowe. Także trzymam za Pana kciuki, żeby Panu się to wszystko jakoś poukładało.
E.k
E.k 13.06.2018, 20:17
Ja zlego slowa na doktora nie powiem. 3 porody w tym jedna cesarka 10 razy w szpitalu w czasie ciazy. Jak dla mnie super lekarz i ordynator. Nie wiem jak to bedzie funkcjonowac bez niego. Dodam ze moich ciąż nie prowadzil
mama
mama 13.06.2018, 20:58
Również nie wyobrażam sobie jak oddział by funkcjonował bez Pana Doktora, mam nadzieję, że to wszystko jakoś się poukłada. Podczas 3 porodu w styczniu bieżącego roku, Pan Doktor przyszedł z uśmiechem i zapytał to kiedy widzimy się znowu :( Wszyscy tutaj przepychają się, że łapówkarz, że pieniądze się dla niego tylko liczą, a ja mam zupełnie inne zdanie, tym bardziej gdy patrzę na uśmiechnięte buźki moich dzieci...
Oszczędny
Oszczędny 14.06.2018, 23:03
Może było by taniej? I mniej wyduszanych dzieci???
mamuska
mamuska 13.06.2018, 16:24
Najlepszy Lekarz-Specjalista w Białej Podlaskiej.Wybitny Operator dzięki Któremu Wiele Kobiet żyje-mimo,że w innych ośrodkach w Polsce nie dawano Im szans.Walczący do końca.
Dziękuję Panie Doktorze za wszystko.
Trzymam kciuki i życzę powodzenia.
Operator Koparki
Operator Koparki 14.06.2018, 23:04
Wybitny Operator! To fakt!
Madzia
Madzia 13.06.2018, 11:46
A mnie pan doktor potraktowal bardzo dobrze. Rodzilam dwa razy w bp. Nie bylam jego pacjentka. Kiedy po nieudanej indukcji na wizycie powiedzialam mu, ze jestem zmeczona, od razu zapytal czy zycze sobie znieczulenie podczas porodu. Gdy juz lezalam pod oxy, ciagle wpadal na sale porodowa i ochrzanial polozne, ze sie opierdzielaja. Nawet byl tekst "dajcie dziewczynie wody, zrobcie jej mezowi herbaty". Zadnej lapowki nikt mu nie dawal. Naprawde bardzo byl mily i pomocny...tylko ze ja nie chcialam cesarki. Przy drugim porodzie go nie bylo, byl za to na dzien po i sama slyszalam jak mowil na korytarzu: " dlaczego dopusciliscie do tego,zeby popekala?". Wiec nie wiem... Wiem tylko,ze nikt nie jest ani idealny, ani nieomylny. Swoha droga, lezalam na pc ponad dwa tygodnie i rozne kobiety takie histerie odwalaly, ze sama bym chyba olewala wiele kwestii. Ze mna na sali lezala kobieta przed 40stka ktora sobie kupila insuline przez internet i sobie ja wstrzykiwala bo wymyslila,ze ma cukrzyce. Do diabetologo na wizyte dopiero czekala, to bylo cos po 20tc u niej. I dr. AK ja za to mocno zrugal- dziwic sie? Wielu lekarzy popelnia bledy, nikt z nas nie jest Panem Bogiem.
Dorota
Dorota 13.06.2018, 17:49
Ale glupia dziewczyna.Polozne w bialskim szpitalu ciezko pracuja bylas slepa pacjetka
mama
mama 13.06.2018, 12:07
Całkowicie zgadzam się z Pani komentarzem, leżąc w szpitalu przed porodem także uważam, że niektóre kobiety stanowczo przesadzały. Byłam świadkiem jak jedna kobieta, będąc w drugiej ciąży, wcześniej miała cc, w tak bezczelny i wulgarny sposób się do lekarzy odzywała, każąc sobie dać dokumenty do podpisania, że nie życzy sobie naturalnie rodzić, bo ponoć to się jej należy. Rozumiem teoretycznie miała prawo wyboru, ale bądźmy ludźmi, wymagamy szacunku od lekarzy, może czasem spójrzmy najpierw na swoje zachowanie.

Pozostałe