Biała Podlaska: Miasto proekologiczne, czy pełne zanieczyszczeń?

  • 27.06.2018, 09:45
  • Słowo Podlasia | Polub nas na Facebooku
Biała Podlaska: Miasto proekologiczne, czy pełne zanieczyszczeń?
Andrzej Halicki, który od dwóch lat domaga się od władz zakupu i instalacji automatycznej stacji pomiaru pyłów i smogu, wystosował Bialski Manifest Ekologiczny. Pod dokumentem podpisy złożyło już około 100 mieszkańców. Rzecznik ratusza uważa, że w zakresie ochrony środowiska miasto nie ma sobie nic do zarzucenia.

Aktywista zarzuca rządzącym m.in. brak skutecznych kontroli paliwa używanego w domach. Pisze o zanieczyszczeniu lasów i braku działań zapobiegających nielegalnemu wywożeniu śmieci. Za niedoskonały uważa system selekcji odpadów. Magistratowi dostaje się też za zbyt małą ilość ścieżek rowerowych, brak działań zapobiegających pozostawianiu przez właścicieli psów ich odchodów na trawnikach i chodnikach, a także za niewystarczające akcje promocyjne, które zachęcałyby do ekologicznego trybu życia. Wedle Halickiego stan powietrza w Białej Podlaskiej w okresie zimowym jest zły - Niestety bez stacji pomiaru pyłów, żaden mieszkaniec nie ma szans na uzyskanie bieżącej, codziennej informacji o tym czym oddycha. Koszt takiej stacji to około 80 tys. zł. To nie dużo w porównaniu do milionów wydawanych na stadion. Mam jednak podejrzenie, że władze z premedytacją nie chcą takiego urządzenia, bo wtedy okazało by się, że mamy najgorsze powietrze ze wszystkich miast województwa - dodaje.

Jednak według rzecznika urzędu miasta Radosława Plandowskiego, większość zarzutów jest co najmniej dziwna, biorąc pod uwagę ilość realizowanych działań proekologicznych. - Dodając do tego akcje straży miejskiej wypada stwierdzić, że nie mamy sobie nic do zarzucenia. Doceniamy jednocześnie zaangażowanie mieszkańców i jesteśmy otwarci na dialog w tych kwestiach – uważa R. Plandowski. Jak nadmienia w postulatach brak jest też "precyzyjnego sformułowania problemu". - Bo niby na czym polega niedoskonałość systemu selekcji odpadów na terenie miasta, który jest zgodny z najnowszymi dyrektywami unijnymi i zapisami ustaw? - pyta R. Plandowski.

Cały artykuł przeczytacie w najnowszym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, 26/2018

Michał Karchut

Słowo Podlasia | Polub nas na Facebooku

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
josef
josef 28.06.2018, 07:23
Skąd się urwał ten pan?Biała Podlaska jest brudna i zachwaszczona.Chyba,że ten brud i chwasty to także natura?Szuka smogu ,niech sie obejrzy dookoła,jest tylko w miarę czysto pod um i na placu wolności,a dalej syf brazylijsko--jugosłowiański!

Pozostałe