Powiat bialski: Rolnik poszedł do sądu za wybite świnie

  • 21.08.2018, 09:45 (aktualizacja 21.08.2018, 09:56)
  • Joanna Danielewicz
Powiat bialski: Rolnik poszedł do sądu za wybite świnie
W październiku ubiegłego roku weterynaria zlikwidowała hodowlę Damiana Kierekieszy na której opierał całe gospodarstwo. Mężczyzna stracił 74 świnie, ale nie dostał odszkodowania, tylko grzywnę za nie przestrzeganie bioasekuracji. Tej nie zapłacił, bo uważa, że zasad ochrony przed ASF przestrzegał. Teraz oprócz braku środków do życia, ma jeszcze nakaz komorniczy za nieuiszczoną grzywnę. Rolnik postanowił dochodzić swych praw przed sądem. Mieszkańca Mań wspierali związkowcy z OPZZ, którzy podczas rozprawy pikietowali przed siedzibą bialskiej Temidy.

Rolnik pozwał Skarb Państwa reprezentowany w tym przypadku przez Powiatowego Lekarza Weterynarii. Domaga się wypłaty odszkodowania za wybite w ubiegłym roku stado. – Damian, to przykład na to, jak państwo traktuje rolnika. Wybito mu stado, z którego się utrzymywał on i jego rodzina. Nie zapłacono odszkodowania i jeszcze nałożono grzywnę i nasłano komornika. To żenujące – mówi Marek Sulima, przewodniczący komisji rolnictwa w radzie powiatu bialskiego.

Damian Kierekiesza mówi, że wszystkie wymogi bioasekuracji wdrożył w wymaganym terminie, czyli do 14 sierpnia 2017 r., co było niezbędne, by na wypadek likwidacji stada, mógł się ubiegać o odszkodowanie. – Maty dezynfekcyjne były przed dwoma wejściami do chlewni. Do zwierząt wchodzili tylko moi rodzice, bo to oni opiekowali się zwierzętami. Nie pojawiły się w stadzie żadne nowe tuczniki z zewnątrz – wylicza. Przed wjazdem do chlewni nie rozkładał zwykłych mat, a wymurował nieckę wypełnioną specjalnym płynem dezynfekcyjnym.

W czasie, gdy Damian Kierekiesza wyjaśniał swoje racje na sali sądowej, pod budynkiem sądu trwała pikieta rolników, którzy solidaryzują się z kolegą.

Cały artykuł przeczytacie w najnowszym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, 34/2018

Joanna Danielewicz
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe