Świetlica w Zosinowie koliduje z planami S19

  • 31.01.2019, 12:50
  • Joanna Danielewicz
Świetlica w Zosinowie koliduje z planami S19
Z pisma przesłanego władzom gminy przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad wynika, że świetlica w Zosinowie nie postoi już długo. W miejscu, gdzie została wybudowana zaplanowano dojazd do wiaduktu biegnącej tamtędy w przyszłości S19. Drogowcy nie pozostawiają złudzeń – świetlica "zostanie zajęta pod budowę". Co mówiąc wprost oznacza jej zburzenie. Fakt budzi tym większe kontrowersje, że o planowanym przebiegu ekspresówki gmina została poinformowana już w 2012 roku, po tym jak wydano w tej sprawie decyzję środowiskową. Ta została ostatecznie zaakceptowana w lipcu 2015 roku. Świetlica stanęła pod koniec roku 2017.

– Co wy chcecie, zaorać Zosinowo? – dopytywał w lutym 2017 roku kolegów z rady ówczesny jej przewodniczący Marek Król, gdy toczono debatę nad zabezpieczeniem kwoty na budowę w tej wsi świetlicy wiejskiej. Kontrowersji wówczas było mnóstwo, bo inwestycja miała stanąć na prywatnej działce, przekazanej gminie aktem notarialnym, a jej realizacja dokonać się miała za gminne pieniądze. Część radnych od początku uważała że przedsięwzięcie jest zbędne, bo wieś liczy 114 mieszkańców, a w pobliżu są inne świetlice, z których można korzystać. Jednak ówczesna większość w radzie, jak i część sołtysów zarzuciła oponentom blokowanie inwestycji w małych miejscowościach.

W świetle ostatnich informacji okazuje się, że gdyby ówczesne dyskusje obudziły w debatujących więcej rozwagi i wyhamowały pęd do przeprowadzenia tej inwestycji, dziś być może nie trzeba by załamywać rąk nad wydaniem 420 tys. zł na świetlicę, która długo już nie postoi. W lutym 2017 roku rada gminy zabezpieczyła w budżecie 300 tys. zł na budowę świetlicy wiejskiej w Zosinowie. Głównym admiratorem pomysłu był ówczesny przewodniczący rady Marek Król. Sprawa budziła kontrowersje. Opozycja buntowała się przeciw wydatkowaniu pieniędzy z budżetu samorządu na przedsięwzięcie, które nie było jej zdaniem ważkie społecznie. Opozycyjni rani nie znaleźli wówczas zrozumienia wśród większości rady i części sołtysów. Od przewodniczącego Króla jeden z nich usłyszał:  – Nich pan nie uczy nas, zosinowiaków, jak mamy robić inwestycje. Jestem radnym trzecią kadencję. Z małej wsi byłem wybierany i dostrzegałem zawsze potrzeby większych. Znałem swoje miejsce w szeregu i czekałem na swoją kolej. Jeżeli policzymy nakłady na Zosinowo na przestrzeni ostatnich 20 lat i przeliczymy przez te 300 tys. zł na świetlicę, to panu oczy otworzą się dopiero. Ile inne wioski otrzymały, a ile Zosinowo. Co wy chcecie, zaorać Zosinowo?

W grudniu ubiegłego roku nowe władze gminy studiowały mapę przebiegu przez gminę planowanej S19. Wójt Annę Mróz zaniepokoiła jedna z działek zlokalizowana w obrębie przyszłej inwestycji. Okazało się, że to działka na której od roku stoi wymarzona przez zosinowiaków świetlica.

Cały artykuł przeczytacie w aktualnym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, nr 5

 

Joanna Danielewicz
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe