Horror z happy endem

  • 11.02.2019, 15:00 (aktualizacja 11.02.2019 15:23)
  • (AK)
Horror z happy endem Adam Trochimiuk
Pierwszoligowi piłkarze ręczni AZS AWF Biała Podlaska mają za sobą ciężki egzamin we własnej hali z rywalami z Uniwersytetu Radom. Na szczęście nasz zespół okazał się lepszy o jedną bramkę.

AZS AWF Biała Podlaska - Uniwersytet Radom 28:27 (13:13)

AZS AWF: Adamiuk, Kozłowski, Sętowski - Ziółkowski 7, Wołyncew 7, Bekisz 4, Małecki 4, Banaś 2, Kriuczkow 2, Stefaniec 1, Urbaniak 1, Maksymczuk, Nowicki.

W pierwszym meczu obu zespołów w tym sezonie w Radomiu nasi wygrali jedną bramką - 24:23. Teraz też mieliśmy horror w hali w Białej Podlaskiej. Najważniejsze, że wszystko skończyło się dla naszych happy endem.

W 20 minucie gospodarze przegrywali 7:10. W drugiej połowie nadal nie było różowo, rywale ponownie potrafili odskoczyć na trzy bramki, prowadzili 19:16, 20:17 i 21:18. Na trzy minuty przed końcem było 26:26, następnie trafił ze skrzydła Bartosz Ziółkowski, a w odpowiedzi z drugiej linii Marek Kubajka, były gracz bialskiej drużyny. Decydujący cios zadał w ostatniej minucie po świetnej akcji Karol Małecki. 

Więcej w najnowszym, papierowym i elektronicznym wydaniu "Słowa Podlasia".

 

(AK)
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe