Piłkarze Podlasia walczyli w Ostrowcu [GALERIA]

  • 11.04.2019, 13:20 (aktualizacja 11.04.2019, 13:41)
  • (AK)
Piłkarze Podlasia walczyli w Ostrowcu [GALERIA] Arkadiusz Kielar
Piłkarze Podlasia Biała Podlaska w meczu środowej, 23. kolejki trzeciej ligi prowadzili już 2:0 na wyjeździe z rywalami z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. By ostatecznie przegrać 2:3…

KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski – Podlasie Biała Podlaska 3:2 (0:2)

Bramki: 0:1 Mychajło Kaznocha 3, 0:2 Mariusz Chmielewski 28, 1:2 Michał Grunt 56 z karnego, 2:2 Jakub Kapsa 77, 3:2 Grunt 80 z karnego.

Podlasie: Wrzosek - Renkowski, Chyła, Konaszewski (85 Mitura), Komar, Kosieradzki (82 Martynek), Kaznocha, Dmowski (70 Nieścieruk), Andrzejuk, Kruczyk (66 Tkaczuk), Chmielewski (58 Syryjczyk).

Już w 3 minucie padł pierwszy gol dla Podlasia, gdy z pola karnego huknął nie do obrony Mychajło Kaznocha. Goście grali konsekwentnie swoje i w 28 minucie prowadzili już 2:0. Z prawej strony w pole karne dośrodkował Artur Renkowski i nieobstawiony Mariusz Chmielewski nie zmarnował okazji, posyłając z bliska piłkę do siatki. Kto by pomyślał w tym momencie, że bialczanie wrócą jednak do domu bez punktów… Zaczęło się od kontrowersyjnego rzutu karnego dla KSZO, gdy sędzia dopatrzył się faulu Mateusza Konaszewskiego. „Jedenastkę” na bramkę zamienił Michał Grunt. A to był początek nieszczęść przyjezdnych. W 70 minucie czerwoną kartkę za faul zobaczył Bartłomiej Tkaczuk. Siedem minut później padła druga bramka dla KSZO. Bramkarz zespołu z Białej Podlaskiej, Maciej Wrzosek, wznawiając grę wypuścił przed swoją bramką piłkę z rąk i następnie ponownie ją chwycił, wobec czego arbiter zarządził rzut wolny pośredni w polu karnym Podlasia. Po którym Jakub Kapsa trafił idealnie przy słupku i mieliśmy już remis. Chwilę później miejscowi zdobyli trzeciego gola, ponownie po rzucie karnym wykonanym przez Grunta. Tym razem sędzia odgwizdał dotknięcie piłki ręką przez próbującego blokować w parterze strzał przeciwnika Pawła Komara.

Inny nasz trzecioligowiec, Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski, w środowej kolejce wywalczył swój pierwszy punkt na wiosnę. Remisując na wyjeździe z Wólczanką Wólka Pełkińska 1:1 (gol dla Orląt - Karol Kalita w 74 minucie, dla rywali Adrian Kajpust - 45+2).  

Przed trzecioligowymi zespołami kolejne mecze. W sobotę 13 kwietnia Podlasie zagra na stadionie w Piszczacu ze Stalą Rzeszów od godziny 15 (ceny biletów: normalny 10 zł, ulgowy 5 zł), a Orlęta podejmują Wiślan Jaśkowice, początek meczu o godzinie 13.

Więcej o trzeciej lidze piłkarskiej w najbliższym, papierowym i elektronicznym wydaniu "Słowa Podlasia".

(AK)

Zdjęcia (37)

Podpięte galerie zdjęć:
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe