Janów Podlaski: Tradycyjna zabawa i mnóstwo atrakcji [GALERIA]

  • 08.05.2019, 09:55
  • Paulina Chodyka
Janów Podlaski: Tradycyjna zabawa i mnóstwo atrakcji [GALERIA]
Po raz ósmy w Janowie Podlaskim, a po raz czwarty na terenie Zamku Biskupiego, zorganizowano pełen atrakcji i świetnej zabawy kilkudniowy piknik majówkowy. Były pokazy koni arabskich, loty motoparalotnią czy wspólne grillowanie. Do malowniczo położonego kompleksu, jak co roku, przybyli tłumnie okoliczni mieszkańcy oraz turyści, którzy postanowili spędzić majowe dni w otoczeniu piękna janowskiej natury i skorzystać z atrakcji, jakie przygotował w tym roku zamek w Janowie Podlaskim.

Pierwszego maja, jak co roku od czterech lat, dziedziniec Zamku Janów Podlaski zamienił się w niezwykły jarmark. Tradycyjna janowska majówka ma jednak nieco dłuższą historię. – Osiem lat temu z inicjatywy społecznej wielu dobrych i życzliwych ludzi wpadliśmy wspólnie na pomysł, że trzeba zorganizować coś ciekawego w okresie majówkowych na terenie Janowa Podlaskiego. Pierwsze pikniki trwały tydzień, zaczynały się w święto Józefa Rzemieślnika, 1 maja, właśnie jarmarkiem historyczno-artystycznym, z czasem dołączały do tego nowe osoby i pomysły. Bardzo się cieszę, że po ośmiu latach tradycja nadal trwa oraz że są wśród nas osoby, które przyjeżdżają tutaj od początku i cały czas wspierają tę piękną imprezę – opowiada Marzena Grabowska-Nowicka, prezes Stowarzyszenia Turystyczno-Kulturalnego w Janowie Podlaskim oraz przewodnik nadbużański.

Wśród kolorowych stoisk każdy mógł znaleźć coś dla siebie.  Ręcznie wyszywane serwety i obrusy z tradycyjnymi podlaskimi wzorami, ozdoby świąteczne, ręcznie szyte misie, lalki i aniołki, drewniane ozdoby, zabawki, mniejsze i większe dzieła sztuki. Na stoiskach pojawiły się przygotowane według tradycyjnych domowych receptur przysmaki, można było skosztować swojskich wędlin czy sera, własnoręcznie wyrabianego przez lokalnych gospodarzy, zaopatrzyć się w przyprawy, nalewki i syropy owocowe. Wśród straganów każdy miłośnik antyków i przedmiotów z duszą mógł kupić stare gramofony, srebrne sztućce i patery, zegary i starodawne sprzęty. Na najmłodszych czekały dmuchane pałace i zjeżdżalnie.

Cały artykuł przeczytacie w aktualnym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, nr 19

 

Paulina Chodyka

Zdjęcia (79)

Podpięte galerie zdjęć:
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe