Reportaż: Dokument Sekielskiego może przynieść wiele dobrego

  • 22.05.2019, 13:09
  • Anna Chodyka
Reportaż: Dokument Sekielskiego może przynieść wiele dobrego
Film Tomasza i Marka Sekielskich pt. "Tylko nie mów nikomu", pokazujący konfrontację ofiar pedofilii z ich oprawcami będącymi księżmi, wywołał w Polsce burzliwą dyskusję. Włączyli się w nią biskupi, przedstawiciele kurii i episkopatu, a także działacze społeczni, politycy i artyści. Spytaliśmy, co o dokumencie sądzą socjolog, psycholog, a także ksiądz.

Jak informuje rzecznik kurii ks. Jacek Władysław Świątek, w ostatnich 50 latach w diecezji siedleckiej udokumentowano procesowo dwa przypadki pedofilii wśród księży. Łącznie zostało pokrzywdzonych dwanaście osób. Sprawy zakończyły się wymierzeniem kary pozbawienia wolności. W jednym przypadku bezwzględnego pozbawienia wolności, a w drugim warunkowym zawieszeniem wykonania kary. Obydwaj księża nie pracują w duszpasterstwie. W przypadku obu toczy się postępowanie w Kongregacji Nauki Wiary. Za dopuszczenie się czynów pedofilskich księżom grożą kary kościelne włącznie z wydaleniem ze stanu duchownego.

- Potępiam pedofilię. W swojej posłudze spotkałem ludzi skrzywdzonych w ten sposób, choć nie przez księży. Starałem się im pomóc i okazać wszelkie wsparcie. Wciąż mam z nimi kontakt i wiem, że spotkanie się z filmem Tomasza Sekielskiego było traumą i powrotem do rzeczy, które wydawałoby się, że mają przerobione, a trudne przeżycia na nowo się w nich obudziły i to w ciężkim wymiarze – mówi ks. Rafał Jarosiewicz kierujący Szkołą Nowej Ewangelizacji w Koszalinie, pochodzący z Białej Podlaskiej.

Zaznacza też, że nie powinno nigdy dojść do takich dramatów, spowodowanych przez duchownych. Nawet, jeśli to jest tylko kilka procent. - Nawet jeśli, tych skrzywdzonych przez księży byłoby tylko kilka osób, dla mnie to bardzo dużo. Jest to dla mnie straszne, że ktoś był skrzywdzony przez pedofila - przyznaje.

Cały artykuł przeczytacie w aktualnym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, nr 21

Anna Chodyka
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe