Gmina Kąkolewnica: Nie dzielcie nam wsi na pół

  • 07.06.2019, 11:00
  • Joanna Danielewicz
Gmina Kąkolewnica: Nie dzielcie nam wsi na pół
W konsultacjach dotyczących budowy S19 i planów dotyczących poprowadzenia infrastruktury przyległej w ostatnią środę maja, rozmawiali projektanci i przedstawiciele Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad z mieszkańcami gminy. Dyskusja nie była łatwa, bo ludzie stanęli w obronie swoich domów i świetlicy w Zosinowie, które według projektu mają zostać wyburzone. - Nie dzielcie nam wsi na pół – apelowali zosinowianie.

Pierwsze konsultacje w sprawie przebiegu S19 miały miejsce 10 lat temu, wówczas wytyczano korytarz, w którym ekspresówka ma się znaleźć. Przebieg trasy został określony decyzją środowiskową w październiku 2012 roku, a ta zatwierdzona ostatecznie decyzją Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w 2015 roku. Od tego czasu przebieg trasy jest bezdyskusyjny. Zaczęły się prace projektowe infrastruktury towarzyszącej: Miejsc Obsługi Podróżnych (MOP), dróg dojazdowych oraz zbiorników retencyjnych. Wynik tych prac mieli ostatnio okazję obejrzeć i skonsultować mieszkańcy gminy Kąkolewnica.

Na spotkanie z projektantami i przedstawicielami GDDKiA przyszli więc licznie, bo jak mówią, część w ogóle nie pamięta konsultacji sprzed 10 lat, inni nie dowiedzieli się wówczas, czy ich działki znajdą się na trasie budowy, a jeszcze inni dopiero teraz zobaczyli, w jakim drogowym zapętleniu znajdą się ich nieruchomości.

Grupą licznie reprezentowaną na spotkaniu byli oczywiście mieszkańcy Zosinowa. Tu sieć dróg przy planowanej ekspresówce i projektowany zjazd poszatkowały wieś. O tym, że Zosinowo ucierpi głośno zrobiło się w styczniu, gdy okazało się, że w kolizji z planowaną budową znajduje się wiejska świetlica zbudowana zaledwie 2 lata temu za ponad 400 tys. zł. Budynek świetlicy koliduje z projektowanym nasypem drogi gminnej na dojeździe do wiaduktu. Z apelem o przeprojektowanie tego odcinka inwestycji tak, by świetlica pozostała nietknięta wystąpiła sołtys Zosinowa Maria Fijałek. Wsparła ją sołtys Miłolasu Czesława Sokół: - Z planów wynika, że kolizja dotyczy drogi dojazdowej, nie głównej trasy. Przesunięcie dojazdówki jest mniejszym złem, niż zniszczenie takiego pięknego obiektu jak tamta świetlica – twierdziła Sokół. - Czy możemy liczyć na weryfikację tych planów, tak żeby budynek ocalał?

Cały artykuł przeczytacie w aktualnym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, nr 23

 

Joanna Danielewicz
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe