Gmina Łomazy: Tym razem płynęły całe rodziny

  • 09.06.2019, 09:08
  • (jlk)
Gmina Łomazy: Tym razem płynęły całe rodziny
Z Wisznic do Studzianki rzeką Zielawą przepłynęło na kajakach blisko 30 osób. Walczyło z przeszkodami oraz padającym w końcowym etapie deszczem. Powiatowy spływ kajakowy na orientację został zorganizowany 1 maja przy wsparciu powiatu.

W niedzielę, 5 maja, kajakarze po raz pierwszy popłynęli przez Białą Podlaską z mostu przy Drodze Wojskowej. - Krzna zupełnie inaczej w mieście wygląda z koryta rzeki. Śmiałkowie pokonali 11-kilometrowy odcinek do Czosnówki. Po drodze podziwialiśmy piękne widoki, w tym ptaki: kaczki, czaple i łabędzie. Wyprawę powtórzyliśmy 2 czerwca. Tymczasem 19 maja z Ortela Królewskiego do Kijowca popłynęły 22 osoby. Trasa liczyła 16 km. Stowarzyszenie przygotowało też nie lada gratkę dla najmłodszych amatorów spływów. Otóż 1 czerwca maluchy wyruszyły rzeką Zielawą ze Studzianki do Ortela Królewskiego - opowiada prezes Stowarzyszenia Rozwoju Miejscowości Studzianka, Łukasz Węda.

Jak podkreśla, zainteresowanie było tak duże, że zaplanowano tego dnia 3 spływy. W sumie uczestniczyło w nich 101 osób. - Trasa liczyła 9 km, pogoda dopisała. Każdy otrzymał pamiątkowy medal na  mecie. Uczestnicy byli bardzo zadowoleni, że mogli w nietypowy sposób spędzić Dzień Dziecka – dorzuca Węda. Potwierdza to Anna Marciniuk, mama Emilii.

– Początki były trudne, ale z każdym metrem lepiej nam szło. Dla mojej córki była to niespodzianka, gdyż nie wiedziała, gdzie jedziemy. Taki spływ to  dobry czas, by poobserwować przyrodę: kwitnące kaczeńce czy też piękne lilie wodne, fruwające ważki oraz krążące nad nami bociany – wspomina. Rodzinne spływy wpisały się w program obchodów Dnia Dziecka w Studziance. Oprócz nich maluchy mogły bawić się z Fantomaszem, przejechać kucykiem, strzelać z łuku oraz upiec kiełbaski przy ognisku. Organizatorami wydarzenia było studziańskie stowarzyszenie oraz sołtys i mieszkańcy miejscowości przy wsparciu łomaskiej gminy.

 

 

(jlk)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
kaka
kaka 09.06.2019, 10:26
Za tzw."komuny" rzeki nie były tak zarośnięte i nie było takiego dziadostwa jak dziś !

Pozostałe