Biała Podlaska: Serena zostaje z mamą w Polsce!

  • 12.06.2019, 09:58 (aktualizacja 12.06.2019, 10:12)
  • Marcin Kozarski
Biała Podlaska: Serena zostaje z mamą w Polsce!
Sąd Okręgowy w Lublinie oddalił apelację londyńskiego milionera Gavina Jamesa B., który żądał sprowadzenia 14-letniej córki w trybie konwencji haskiej. W maju ubiegłego roku nastolatka uciekła od ojca i jego obecnej partnerki do swej mamy w Polsce. Mężczyzna tuż przed ostatecznym rozstrzygnięciem sądowym usiłował doprowadzić do aresztowania swej byłej żony.

Sądowa batalia między rodzicami dziewczynki zakończyła się prawomocnym orzeczeniem w ubiegły piątek, 7 czerwca. - W niniejszej sprawie sąd oddalił apelację wnioskodawcy – informuje Magdalena Dobosz z Biura Prasowego Sądu Okręgowego w Lublinie. Sprawę rozpatrywano tam na wskutek apelacji ojca 14-latki. Wcześniej, w październiku 2018 roku wydania dziecka odmówił również Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej, który zaznaczył, że zostało naruszone prawo dziecka do wolności sumienia i wyznania.

Jak podnosiła matka, ojciec nie pozwalał nastolatce spotykać się z matką, nie leczył, zaniedbywał i izolował od przyjaciół. Zabronił mówić po polsku i przystąpić do pierwszej komunii. - Dziewczynka stwierdziła, że nie chce wracać do ojca. Kocha go, ale ze względu na niewłaściwą opiekę planowała ucieczkę z miejsca zamieszkania – uzasadniał decyzję sędzia Sławomir Niedźwiecki.

Cały artykuł przeczytacie w aktualnym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, nr 24

 

Marcin Kozarski
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Joanna Pachwicewicz
Joanna Pachwicewicz 04.07.2019, 01:10
Pomyśleć ze te zakłamana świnie sama na moje Podlasie zawiozłam!

Pozostałe