Gmina Kodeń: "Warszawka zrobiła sobie śmietnik"

  • 31.07.2019, 09:20
  • Anna Chodyka
Gmina Kodeń: "Warszawka zrobiła sobie śmietnik"
Do redakcji Słowa Podlasia zgłosił się Czytelnik, oburzony tym, co dzieje się na parkingu przy drodze wojewódzkiej 816, położonym przy wyjeździe z Kodnia na trasie do Sławatycz. – Tam ciągle leżą góry śmieci, ludzie zostawiają całe worki, w dodatku, prawdopodobnie psy je rozrywają i roznoszą wszystko. Nie da się na to patrzeć. Kontaktowałem się z gminą w tej sprawie, jednak mimo, iż było tam sprzątane, śmieci pojawiają się znowu – mówi mieszkaniec gminy Kodeń.

- Parking nie należy do Lasów Państwowych, jakieś 40 lat temu wybudował go wojewoda. Jest on nielegalny, ale znajduje się na naszym gruncie. Nie przyznaje się do niego też marszałek województwa. Od paru lat próbowaliśmy znormalizować sytuację i przekazać parking w administrowanie odpowiednim władzom, jednak bez skutecznie – mówi Mariusz Kiczyński zastępca nadleśniczego Nadleśnictwa Chotyłów i przewodniczący rady powiatu bialskiego.

- Ludzie zaczęli traktować to miejsce jako wysypisko śmieci. Dwa miesiące temu wystawiliśmy kilka mandatów. Mamy tam foto-pułapki i wiemy, kto te śmieci wyrzuca, 90 proc. osób, które to robią jeżdżą samochodami na warszawskich rejestracjach. Wszyscy przyjęli mandat. Nikt nie poszedł do sądu, bo wiedzieli, że źle robią. Wcześniej był postawiony śmietnik, ale go zlikwidowaliśmy by nikt nie miał pretekstu do zostawiania większych ilości śmieci – zauważa Mariusz Kiczyński. Wyjaśnia też, że zostały na parkingu postawione ławki, ale zniszczono je w tydzień. - Zadzwoniliśmy do Zarządu Dróg Wojewódzkich, jednak usłyszeliśmy, że pozostałości po zniszczonych ławkach nie należą do nich, z związku z tym je usunęliśmy. Od dwóch tygodni panuje względny porządek, mandaty dostały pojedyncze osoby, które mają domki letniskowe w Kodniu i okolicach. Jednak trzeba przyznać, że wyjeżdżając zostawiają całe worki śmieci – dodaje Kiczyński.

Cały artykuł przeczytacie w aktualnym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, nr 31

Anna Chodyka

Zdjęcia (1)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Grześ
Grześ 18.08.2019, 20:55
Zapewne nikt by nie zostawiał tam smieci, jak miałby je gdzie wywieść, letnicy wyjeżdżają i nie chcą zostawiać śmieci w domkach. A nie ma gdzie ich wywiesc bo wysypisko czynne jest raz w miesiacu, (w pierwsza sobotę miesiaca), a odbiór śmieci jest też raz w miesiacu. Nie liczni zabieraja śmieci ze sobą. Najgorsze jest to że wystawianie mandatów za zostwianie śmieci na parkingu (gdzie łatwo je później sprzątnąć) zaskutkuje pozostawianiem worów ze śmiećmi w lesie, gdzie trudniej je sprzątać i napewno drożej.

Pozostałe