Pożyczone czy kupione, czyli jak gromadzić biżuterię do swojej szkatułki

  • 05.09.2019, 14:00
  • Artykuł Partnera
Pożyczone czy kupione, czyli jak gromadzić biżuterię do swojej szkatułki
Kobiety kochają kosztowności – to wiadomo nie od dziś. Jedna z nas lubuje się w minimalistycznej biżuterii, druga uwielbia modowe szaleństwa, a trzecia na co dzień nosi jedynie obrączkę ślubną lub pojedynczy pierścionek.

Niezależnie od tego, który typ reprezentujesz, pewnie nie raz w głowie zaświtała Ci myśl: „ a może by tak kupić sobie coś nowego...” Co jednak zrobić, jeśli szkatułka już jest pełna i nie ma miejsca na nowe drobiazgi? Zawsze można pożyczyć od kogoś biżuterię! Przekonaj się, w jakich przypadkach można sobie na to pozwolić, kiedy pożyczanie będzie wręcz mile widziane oraz jak rozpoznać idealny moment na zakup nowych kosztowności.

W trakcie własnego ślubu dobrze mieć na sobie coś pożyczonego

Chociaż ten zwyczaj przybył do nas zza oceanu stosunkowo niedawno, zdążył się już na dobre zadomowić pod polskimi strzechami. Zgodnie z jego założeniami panna młoda w dniu swojego zamążpójścia powinna mieć ze sobą coś nowego, pożyczonego i coś niebieskiego. O ile nowa jest suknia, a niebieskie mogą być na przykład kwiaty w bukiecie, o tyle ostatni punkt nierzadko spędza sen z powiek przyszłym żonom. Jeżeli i Ty masz ten problem, zastanów się, czy Twoja mama, przyjaciółka lub siostra posiadają element biżuterii, który zawsze chciałaś założyć. Dzisiaj Ci nie odmówią! W końcu dopełnienie tego zwyczaju ma zapewnić młodym małżonkom szczęśliwe życie.

Biżuterię zakładaną na co dzień lepiej będzie kupić samodzielnie

Najlepsza koleżanka ma kolczyki albo bransoletkę, które bardzo Ci się podobają i już od dawna nosisz się z zamiarem zapytania jej, czy pożyczy Ci swoją biżuterię? Oczywiście możesz to zrobić – na przykład na specjalną okazję. Warto jednak pamiętać, że kosztowności to rzecz bardzo osobista, mająca kontakt ze skórą (jest to szczególnie istotne w przypadku kolczyków) i zakładanie pożyczonej biżuterii przez dłuższy czas może wiązać się z konsekwencjami zdrowotnymi. Dlatego, jeżeli urzekła Cię ozdoba przyjaciółki, dowiedz się, gdzie ją kupiła i spraw sobie taką samą, chociażby w sklepie Lian Art. Dobrze wybrana biżuteria srebrna albo złota to inwestycja na długie lata, gdyż metale szlachetne z biegiem lat zyskują na wartości. Taką błyskotkę będziesz mogła podarować swojej córce albo wnuczce, sprawiając, że stanie się rodowym klejnotem.

Pamiątkę rodzinną noś z dumą. Tutaj pożyczenie jest wręcz wymagane

Tak samo, jak Ty zachowujesz swoją biżuterię dla przyszłych pokoleń, tak i Twoja babcia lub prababcia mogły zostawić Ci w spadku swoje kosztowności. Przejrzyj stare, rodzinne szkatułki, zakurzone skrzyneczki, a możesz odkryć prawdziwe skarby, w których zapisana jest Wasza historia. Moda zatacza koła: kto wie, być może kolczyki, jakie nosiła prababcia, obecnie znów zadają szyku na wybiegach największych projektantów? Załóż je w ważny dla siebie dzień i wyraź w ten sposób miłość, a także wdzięczność swoim bliskim.

Artykuł Partnera
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe