Niezwykłe Podlasie: Turyści zachwycają się ciszą i spokojem oraz niezwykłą tradycją [GALERIA]

  • 11.09.2019, 13:31
  • Anna Chodyka
Niezwykłe Podlasie: Turyści zachwycają się ciszą i spokojem oraz niezwykłą tradycją [GALERIA]
Urokliwie położona nad Bugiem gmina Sławatycze, jest chętnie odwiedzana przez rowerzystów i kajakarzy, którzy mogą realizować tu swoje pasje. Jednak przyjeżdżając na te tereny warto też pamiętać o ich bogatej historii, która wiąże się nie tylko z samymi Sławatyczami, słynnymi dzięki kontynuowaniu tradycji święta Brodaczy, ale też z Mościcami Dolnymi, które były niegdyś kolonią holenderską. Można odwiedzić także piękny monaster w Jabłecznej i podziwiać ikonę św. Onufrego, która według tradycji przypłynęła tu rzeką Bug.

- Gminę wyróżnia piękne położenie nad Bugiem, a także wielokulturowość. Na naszym terenie od wieków, żyli obok siebie katolicy, prawosławni, Żydzi, ewangelicy. Przyjeżdżają do nas potomkowie olędrów, którzy mieszkają w Niemczech, a jakiś czas temu założyli stowarzyszenie, które prężnie działa. Tworzą z nami wspólne projekty. Dowodem na wielokulturowość jest też cerkiew, która znajduje się naprzeciwko kościoła, czy piękny, malowniczy klasztor w Jabłecznej – mówi Arkadiusz Misztal, wójt gminy Sławatycze.

Zaznacza też, że turyści przyjeżdżający z innych rejonów Polski zachwycają się ciszą, spokojem i pięknem nadbużańskiej przyrody. - Warto odwiedzić też Mościce Dolne i Nowosiółki, gdzie są stare domy i pięknie przyrodniczo miejsca, jest też tu wiele gospodarstw agroturystycznych, gdzie można odpocząć. Jesteśmy w peletonie jeśli chodzi o turystykę aktywną. Organizowanych jest wiele spływów kajakowych, które rozpoczynają się zwyczajowo w Sławatyczach, a kończą w Jabłecznej. W czasie spływu można zobaczyć zimorodki, jaskółki, czaple, bobry. Mieszkańcy też często zamiast robić grilla to spływają kajakami tą trasą. Druga chętnie wybierana forma odpoczynku to wycieczki rowerowe. Kończy się tu trasa Green Velo, więc dociera do nas wielu rowerzystów – zaznacza wójt Sławatycz.

- Pierwsze informacje źródłowe  o Sławatyczach pochodzą z końca XV wieku. Król Aleksander I Jagiellończyk w 1499 roku podarował wieś swojemu dworzaninowi Ursułowi Wołoszynowi. Nowy właściciel nie tylko zagospodarował teren, ale też wybudował  cerkiew. W 1577 roku Sławatycze otrzymały przywileje miejskie. W okresie kiedy należały do książąt Prońskich stały się znaczącym reformackim ośrodkiem. Następni właściciele, Leszczyńscy, również byli kalwinami i za ich czasów odbył się w 1666 roku synod kalwiński – wyjaśnia Bolesław Szulej, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury.

Cały artykuł przeczytacie w aktualnym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, z 10 września

 

Anna Chodyka

Zdjęcia (64)

Podpięte galerie zdjęć:

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Siegfried Ludwig
Siegfried Ludwig 28.09.2019, 18:38
Sehr gut
www.Neubrow-am-Bug.de
czyt
czyt 14.09.2019, 17:35
Praawosławni od wieków? Tu nie było prawosławnych: w 1875 roku przyszli i ukradli Djecezję Chęłmską...UNICKĄ. Podlasie Unickie i nieliczne ocalałe cerkwie, bo od Cyryla i Metodego historia. Pierwsza fala carsko/prawosławna, była w 1830 - ucz się historii
Kajakowa Przygoda
Kajakowa Przygoda 11.09.2019, 22:34
Zapraszamy do naszej wypożyczalni kajaków w Sławatyczach http://www.kajaki.nadbugiem.pl

Pozostałe