Biała Podlaska: Dwóch tenorów przed sądem

  • 01.10.2019, 11:22
  • Joanna Danielewicz
Biała Podlaska: Dwóch tenorów przed sądem
Opuszczeniem sali rozpraw z głośnym szlochem przez żonę Marka Torzewskiego, zakończyło się drugie posiedzenie sądu w sprawie wytoczonej tenorowi na wniosek Bialskiego Centrum Kultury w Białej Podlaskiej. Pomimo tego, że zeznania składali istotni dla sprawy świadkowie, tę zdominowały utarczki sędzi z oskarżonym.

Marek Torzewski (na ostatniej rozprawie, 24 września, złożył przed sądem oświadczenie o nieutajnianiu jego danych i wizerunku w mediach), przed Sądem Rejonowym w Białej Podlaskiej odpowiada za przywłaszczenie pomyłkowo przelanej przez BCK na jego konto kwoty 4550 zł. Pieniądze te miały trafić na początku 2018 roku do Witolda Matulki, który koncertował na zlecenie BCK w Białej Podlaskiej 21 stycznia. Pieniądze zamiast dla tenora Matulki zostały przelane tenorowi Torzewskiemu. BCK po roku zapłaciło Witoldowi Matulce, a sądownie dochodzi zwrotu spornej kwoty od Marka Torzewskiego właśnie.

Na sali rozpraw pojawił się Witold Matulka, artysta z którym na początku stycznia 2018 roku BCK zawarło pisemną umowę na występ, który miał odbyć się 21 stycznia 2018 roku. W umowie widniała gaża w wysokości 5 tys. zł brutto, a Matulka miał otrzymać przelewem na konto 4550 zł. – Umowę przygotowaną przez BCK podpisałem 4 stycznia, gdy pojawiłem się w Białej Podlaskiej. Nie weryfikowałem danych w niej zawartych, gdyż zawierzyłem osobie ją sporządzającej. Nie po raz pierwszy współpracowałem z tą instytucją. Poza tym nie pamiętam swojego numeru konta – zeznawał świadek. Przyznał, że gdy kilka dni po zrealizowanym koncercie pieniądze za występ się nie pojawiły, zaczął monitować sprawę w BCK. – Pracownicy nie umieli powiedzieć co się mogło stać. Księgowa poinformował mnie tylko, że kwota została przelana 19 stycznia – wspomina Matulka. – Bardzo długo się to nie wyjaśniało. Wreszcie mój mecenas sporządził pismo do BCK, że na drodze sądowej będziemy dochodzić swoich praw. Dopiero w  kwietniu tego roku BCK przesłało mi należne za występ pieniądze.

Matulka do swoich zeznań dołączył w sądzie oświadczenie, w którym podnosi, że jest szykanowany i pomawiany przez oskarżonego na jego stronie internetowej. – Marek Torzewski publikuje tam dokumenty z moimi danymi wrażliwymi. Pomimo tego, że dwukrotnie napisałem do niego z prośbą o usunięcie tych informacji, nie zrobił tego – oświadczył. Jednocześnie prostował zarzuty oskarżonego, o to że podpisywał z BCK podwójne umowy. – Była jedna umowa w dwóch lub trzech egzemplarzach, z tą samą datą sporządzenia i tym samym numerem w ewidencji – zapewniał kilkukrotnie.

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 1 października

Joanna Danielewicz

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (8)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Bogus
Bogus 07.10.2019, 20:40
Matulka to taki sok z buraka . Tyle w temacie . Szkoda tracić liter na tego faceta . Beztalencie i tyle . Bez Kaczyńskiego za rok nikt nie będzie wiedział kto to jest ten facet ,
Beast Groet
Beast Groet 08.10.2019, 13:50
Jakby nie bylo Kaczynski jakis poziom soba reprezentowal i gdyby matulka mial jakis talent na pewno by mu pomogl.Matulka jedynie nadaje sie do spiewania po weselach i na wiejskich potancowkach bo taki z niego,,tenor"jak z koziej doopy torba podrozna!!
Beast Groet
Beast Groet 06.10.2019, 22:28
Prawda jest taka,ze to BCK powinno podac do sadu Pana Torzewskiego skoro byly ku temu podstawy.Matulka sie tam wpasowal albo go ktos podpuscil wiedzac,ze ma IQ podworkowego Burka! Przynajmniej tak chcial zaistniec.Parodiuje glos B.Kaczynskiego,udaje empatycznego i kulturalnego ale to miernota i egoista myslacy tylko o sobie! Kaczynski zostawil mu pare garniturkow na otarcie lez a ten myslal,ze bedzie jego dziedzicem-buhahaha!Ale takie miernoty tak maja.Gdyby spadl z poziomu,na ktorym mysli,ze jest na poziom,ktory soba reprezentuje to zostalaby z niego mokra plama! Zgadzam sie z wpisami Kowala i Albatrosa!
kowal
kowal 04.10.2019, 23:19
Albatros - super wpisik . A ten Matulka to prawy czy lewy . Na zdjęciach wgląda dziwnie . Taki jakiś nie dzisiejszy . ile ma lat , wygląda staro .Ktos wie czy ma dziewczynę ?
Słuchałem go na youtubie - masakra , Nie wiem cz ten facio śpiewa czy robi parodie . Tle teraz tych kabaretów ze nie wiem .
Albatros
Albatros 04.10.2019, 23:08
Matulki nawet już w Białej Podlaskiej go nie chcą . Beczy tym swoim beztalenciem i udaje tenora . Nawet baca na hali nie chciałby takiego zaganiacza z takim głosem bo by wszystkie owce wystraszył .
Jego wielki przyjaciel jak określa Bogusława Kaczyńskiego swojej fundacji nie zostawił Matulce . Wiedział doskonale ze to zero . Bawił się nim a on myślał ze będzie następca Bogusława Kaczyńskiego . Za cienki bolek z niego i Kaczyński o tym wiedział ze to coś co nazywa się Matulka to mniej niż zero. Fundacje zostawił w innych rekach - profesjonalistów . Matulka nie masz nic nic, nic i wbij sobie to tego farbowanego i lakierowanego łba ta prawdę objawiona. Bedze lżej na duszy i juz błagam nie śpiewaj usta milcz dusz śpiewa - swoim wykonaniem obrażasz kompozytora .
Beast Groet
Beast Groet 03.10.2019, 15:17
Matulka to miernota artystyczna,ktora wykorzysta kazda okazje zeby zdobyc popularnosc! Nie ma kregoslupa moralnego bo pochodzi z patologii dla ktorej najwazniejsze bylo najesc sie za darmo! Lobbowal przed wyborami na PO po przegranej tej partii w wyborach,,przypomnial"sobie,ze PiS bylo ulubiona partia B.Kaczynskiego-hahaha!Zenada jest,ze taka miernota uzurpuje sobie prawo do reprezentowania kultury! Najpierw trzeba ja miec zeby ja reprezentowac a on i jego rodzina to lumpy bez poczucia honoru!!! Wiem co pisze bo znam te lumpy osobiscie!!!
gość
gość 02.10.2019, 11:53
To jest żenujące. Pomyłkowo otrzymał pieniądze które mu się nie należały to godność człowieka kazała by mu je oddać. A ten Pan nie, robi sobie cyrk z sądu i innych. Żenada panie tenorze przez małe t.
Ewaryst
Ewaryst 02.10.2019, 04:53
Torzewscy myślą że są bezkarni , to co on wyprawiał na swojej stronie, jak pomawiał i obrażał p. Matulkę, masakra... Co za ludzie! Nadęty bufon i jego managerka czyli żona uważajacy się za pępki świata, żenua! Wstyd i jeszcze raz wstyd panie śpiewaku MT.

Pozostałe