Biała Podlaska: Skandal w bialskiej komendzie policji

  • 05.11.2019, 08:57
  • Marcin Kozarski
Biała Podlaska: Skandal w bialskiej komendzie policji
Zastępca komendanta głównego, komendant wojewódzki oraz wyżsi oficerowie oddawali do użytku nowy komisariat w Wisznicach, gdy auto należące do funkcjonariuszki ruchu drogowego wjechało w latarnię. Następnie pojazd został porzucony na poboczu a kierowca uciekł. Śledztwo w sprawie kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości i podżegania do składania fałszywych zeznań prowadzi bialska prokuratura i Biuro Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji. Zawieszona jest policjantka oraz inny funkcjonariusz - Wstyd na cały garnizon – komentują ich koledzy.

Kolizja miała miejsce 22 października, przed godziną 15. na al. Solidarności w Białej Podlaskiej. Po przybyciu na miejsce służb okazało się, że pojazd jest zamknięty. Nie było też nikogo w środku auta, ani w jego okolicy. Postanowiono więc odnaleźć kierującego. Szybko okazało się, że właścicielką auta jest funkcjonariuszka bialskiej komendy. Po jakimś czasie policjantka zjawiła się na międzyrzeckim komisariacie, gdzie poddała się badaniom na trzeźwość. Według naszych źródeł pierwszy wynik nie wykazał zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu, jednak drugi pomiar dokonany już w obecności prokuratora pokazał 0,29 mg, czyli ponad 0,5 promila. Od policjantki pobrano także krew do badań.

Po przeprowadzeniu działań w trybie art. 308 kodeksu postępowania karnego (w każdej sprawie, w wypadkach nie cierpiących zwłoki, jeszcze przed wydaniem postanowienia o wszczęciu śledztwa lub dochodzenia, można przeprowadzić w niezbędnym zakresie czynności procesowe konieczne dla zabezpieczenia śladów i dowodów przed ich utratą, zniekształceniem lub zniszczeniem) materiały przekazano prokuraturze. - Wszczęliśmy śledztwo w sprawie kierowania przez znajdującą się w stanie nietrzeźwości samochodem marki Seat Ibiza w ruchu lądowym – informuje Edyta Winiarek, prokurator rejonowa w Białej Podlaskiej. Na razie nie wydano jeszcze postanowienia o przedstawieniu zarzutów. Służby ustalają czy doszło do złamania prawa, a jeżeli tak, to kto tego dokonał.

Cały artykuł przeczytacie w papierowym oraz elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 5 listopada

Marcin Kozarski

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (11)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
tak załatwiamy sprawy
tak załatwiamy sprawy 06.11.2019, 21:33
Zostaje uderzony chłopak przez nieustaloną osobę.Traci przytomność.W szpitalu stwierdza się krwiaka i wstrząs mózgu.Po trzydniowym pobycie w szpitalu chłopak zgłasza na policji pobicie,następnego dnia śledztwo zostaje umorzone a kilka dni pózniej to umorzenie zatwierdza prokurator Winiarek.można? można.
Znamy to
Znamy to 06.11.2019, 21:02
Ha ha bialska policja jest nietykalna ,Oni mogą wszystko.W lutym został zatrzymany macho z 2tak z dwoma kilogramami marychy, groziło mu 10 lat gazety aż huczały o tym i już ucichło ,ale już na wolności bo wpisali że miał dwa gramy...jednym słowem mafiozy....tu pomocy nie otrzymasz..
ehh
ehh Wczoraj, 11:06
to nie tak było
Przyjaciel-KMP
Przyjaciel-KMP 06.11.2019, 20:34
Prokuratura nic w tej sprawie nie zrobi... sprawę podjąć musiała, bo był medialny rozgłos, ale każdy wie, że Prokuratura i Policja w Białej Podlaskiej to jedna ręka. Choćby wspomniana Pani prokurator E.Winiarek, czy przypadkiem jej mąż to nie młodszy inspektor Robercik Winiarek - z tutejszej Komendy Policji ???. No chyba Pancia nie skrzywdzi Tatuncia ! Rozejdzie się po kościach jak wiele spraw wcześniej i tyle !!!
umba
umba Wczoraj, 11:06
już zrobiła, nie siej fermentu jak nie wiesz jak to działa
Ola
Ola 06.11.2019, 12:12
Wszędzie coś. Ach ta policja. Dobrze że wyszło na jaw. W tomaszowskiej policji woj. łódzkim ujawnia się dane osobowe ( np. zwolnienia lekarskie) i wszystko jest zamiatane pod dywan.
Maciek
Maciek 05.11.2019, 22:00
Paździerzowe państwo PIS.
wiem
wiem Wczoraj, 11:07
o ten jeden to był człowiek pslu
rysiek
rysiek 05.11.2019, 09:34
Powinni jeszcze przeprowadzić kontrolę wszystkich prowadzonych postępowań jakie prowadzono od wielu lat nabijając statystykę chociażby we wspomnianych Wisznicach pod nadzorem prokuratorów i sądów którzy sprawy przyklepywali pobierając za to stosowne wynagrodzenia czy jak kto woli apanaże za fałszywą wykrywalność.
Gwidon
Gwidon 05.11.2019, 21:37
Dokładnie tak , wszystkie prowadzone postępowania od dziesięćiu lat !!!!
Dewer
Dewer 05.11.2019, 20:56
To prawda ja tez bylem karany zacri i stracilem dom przez palaza z ul. Pokoju

Pozostałe