Radzyń Podlaski: Zapłacą za śmieci, tak że zaboli

  • 04.12.2019, 07:00
  • Joanna Danielewicz
Radzyń Podlaski: Zapłacą za śmieci, tak że zaboli
O 8 zł wzrośnie miesięczna opłata od osoby za odprowadzania śmieci segregowanych. Za niesegregowanie każdy mieszkaniec, który segregacji nie przestrzega zapłaci miesięcznie 80 zł. Rachunek jest prosty. Czteroosobowa rodzina, która do tej pory segregowała odpady i płaciła miesięcznie 48 zł, teraz zapłaci 80 zł. Ci, którym miasto udowodni, że nie segregują, stracą wiele więcej, bo przy stawce 80 zł/os. czteroosobowa rodzina zapłacić może 320 zł miesięcznie.

Obecnie radzynianie płacą 12 zł/os. miesięcznie w przypadku segregowania śmieci i 24 zł/os. gdy śmieci nie segregują. Od stycznia kwoty za odbiór odpadów się zmienią. Ci, którzy segregują zapłacą 20 zł/os. miesięcznie, a ci, którzy od tego obowiązku się uchylają (znika bowiem pojęcie odpadów niesegregowanych), zapłacą czterokrotność pierwszej kwoty, czyli 80 zł/os. Podwyżki z pewnością odbiją się na kondycji portfeli mieszkańców. Radni nad projektem uchwały, który procedowali 29 listopada podczas sesji rady miasta, dyskutowali długo. O dziwo nie spierali się w kwestii wysokości proponowanych opłat. Pewną ulgę zaproponował radny Mariusz Szczygieł, który chciał, by opłata 20 zł/os. dotyczyła do trzech osób w rodzinie. Od kolejnych pobierana stawka wyniosłaby 17 zł. – Skoro nasze państwo stawia na politykę prorodzinną, to sądzę, że taki zapis wychodzi naprzeciw oczekiwaniom większych rodzin w naszym mieście – uzasadniał. Propozycja nie znalazła jednak na tyle uznania wśród radnych, by pochylić się nad nią w dyskusji. Wniosek został poddany pod głosowanie i nie przeszedł, gdyż opowiedziało się za nim jedynie 4 radnych. Ośmiu było przeciw, a trzech się wstrzymało. Jego kolegów bardziej pochłaniała kwestia ulg dla tych mieszkańców, którzy mają kompostowniki.

Dyskusja rozgorzała w związku z poprawką wniesioną przez radną Bożenę Lecyk. Radna zaproponowała bowiem, by dla mieszkańców, którzy nie oddają frakcji bio, a korzystają z kompostowników, wprowadzić ulgę. Ci mieszkańcy mieliby płacić miesięcznie nie 20 zł/os. ale 18 zł/os. – Dając zniżkę mieszkańcom, którzy zagospodarowują we własnym zakresie odpady bio, zachęcimy innych do tego typu działań i wpłyniemy na zmniejszenie się odpadów bio, które miasto oddaje do zakładu w Adamkach – zapewniała radna.

Cały artykuł przeczytacie w elektronicznym i papierowym wydaniu Słowa Podlasia, z 3 grudnia 

Joanna Danielewicz

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Mieszkaniec
Mieszkaniec 04.12.2019, 21:48
A co ma zrobic mieszkaniec bloku? Postawic sobie kompostownik na balkonie? Zenada pani Lecyk.
aNKA
aNKA 04.12.2019, 10:55
Rozbój w biały dzień.człowiek na smieci nie wyrobi.
Halina
Halina 16.01.2020, 15:04
Ciekawi mnie czy plebanie w Radzyniu płacą tak podatki jak i śmieci . Bo jak Rebek rządzi z jezusem to kler ma 100 % ulgi a mieszkancy sa od płacenia za kogoś kto zyje w dobroci .

Pozostałe