Biała Podlaska: Już nie wiemy, co robić! - alarmują mieszkańcy

  • 11.12.2019, 09:27
  • Justyna Lesiuk-Klujewska
Biała Podlaska: Już nie wiemy, co robić! - alarmują mieszkańcy
Do naszej redakcji zgłosił się czytelnik, który ma problem z sąsiadami w bloku. Twierdzi, że mieszkający nad nim ludzie regularnie dokarmiają gołębie, które zanieczyszczają jego balkon. – Czuję się bezradny. Sąsiedzi nie chcą zaprzestać dokarmiania, a straż miejska i policja rozkładają ręce, tłumacząc, że skoro w mieszkaniu nie ma hodowli, to nic mogą nic zrobić – mówi bialczanin.

Sytuacja trwa wiele miesięcy i dotyczy jednego z bloków przy ul. Okopowej. – Dwa razy dziennie, rano i po południu do sąsiadki, która mieszka nade mną, przylatuje kilkadziesiąt głodnych gołębi. Kobieta dokarmia je. A na moim balkonie jest brudno – opowiada zdenerwowany Tomasz Ołowniuk. Mimo wielu próśb i rozmów pani dokarmiająca gołębie nie zaprzestała procederu. – Tak się nie da funkcjonować. W momencie, gdy ptaki się zlatują, robią kupy wprost na mój balkon i zadaszenie. Co więcej, jest niebezpiecznie, bo wpadają na szybę okien i drzwi i odbijają się. To jakiś koszmar. Wielokrotnie rozmawiałem z sąsiadami, jednak wypierają się wszystkiego – tłumaczy pan Tomasz.

Jak mówi, sprawę wielokrotnie zgłaszał policji i straży miejskiej. Mundurowi przyjechali, obejrzeli miejsce i rozłożyli ręce. Nie mogą podjąć żadnych kroków, gdyż w mieszkaniu nie górze nie ma oficjalnej hodowli gołębi, nie ma klatek. -  Także nikt nie reaguje, a z problemem my, mieszkańcy zostaliśmy sami – irytuje się mieszkaniec ul. Okopowej. Rzecznik bialskiej policji, Barbara Pyrchla-Salczyńska potwierdza, że sprawa znana jest policji. – W tym roku odnotowaliśmy interwencję pod wskazanym adresem. Miała ona miejsce pod koniec maja i dotyczyła nielegalnej hodowli gołębi przez mieszkańca bloku – informuje rzecznik i zaznacza, że funkcjonariusze nie potwierdzili tego zgłoszenia. – W minionym roku w naszym bloku odremontowano elewację, a ptaki ją niszczą. Siadają na bloku obok, a kiedy jest pora karmienia i wychodzi sąsiadka z ziarnami, zlatują się, dziobią, jedzą, załatwiają się. Czasem się mylą i przylatują do mnie – mówi pan Tomasz. Zaznacza również, że na własną rękę postanowił walczyć z ptakami. – Zakupiłem płytę z odgłosem jastrzębia i włączałem ją w czasie karmienia, wystawiając głośnik na balkon. Ale po pewnym czasie przyzwyczaiły się i walka okazała się przegrana. Nie ma ratunku! Już nie wiem, co robić – załamuje ręce. O patowej sytuacji wypowiadają się również mieszkańcy sąsiedniego bloku, zaznaczając, że problemu mimo interwencji do tej pory nie rozwiązano.

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 10 grudnia

Justyna Lesiuk-Klujewska

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (16)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Pan iks
Pan iks 12.12.2019, 21:10
Uroki mieszkania w bloku. Nie pasuje to wybuduj dom i i tam mieszkaj.
Tomasz
Tomasz 12.12.2019, 17:47
To nie są żarty jak na balkon nie można wyjść bo się brodzi po kupach ale dopiero jak coś się stanie dopiero wtedy ktoś na poważnie potraktuje problem.Nie życzę nikomu...
PancernyPies
PancernyPies 12.12.2019, 15:40
Panie szanowny, porozwieszaj na swoim balkonie worki z celofanu, tak żeby szeleściły na wietrze. Te fruwające szkodniki bardzo tego nie lubią, u mnie pomogło, a spróbować warto, powodzenia życzę.
Kurzy orzeł
Kurzy orzeł 12.12.2019, 13:42
Nie wiem czy wiecie, ale gołębie przenoszą kleszcze. Było o tym głośno kilka lat temu, kiedy zadomowiły się na budynku komendy policji gdzies w Polsce. W necie mozna znalezc.
Mk
Mk 12.12.2019, 07:16
Moja rada, kup worek pszenicy i karm je w innym miejscu, gołąbek nakarmiony nie będzie leciał na balkon.
Życzliwy
Życzliwy 12.12.2019, 06:59
Mojej sąsiadki kotciagle miauczy i nie daje mi spać, zgłosiłem na policję i nic z tym nie mogą zrobić. Rozumiem ból Pana Tomasza bo zwierzęta są okropne
Tomek
Tomek 12.12.2019, 05:43
Wiatrowke kup
Tom
Tom 12.12.2019, 17:48
A potem 2 lata
Gg
Gg 12.12.2019, 05:41
Kup paczkę petard a nie dzwonisz jołopo.
Jsudb
Jsudb 12.12.2019, 00:24
Skoro mieszka w bloku to musi się dostosować a jak chce wymyślać to niech sie wyprowadzi proste, robi problemy z gówna
Ka38
Ka38 11.12.2019, 23:47
I tak imrzemy przez 5g wszyscy!!!!!!!!!
Orzel Bialy
Orzel Bialy 11.12.2019, 22:38
To biegiem na komende!!!
miłośnik zwierząt
miłośnik zwierząt 11.12.2019, 20:59
Na Chrobrego tez możecie podziwiać multum gołębi jak Pan Mariusz sobie dokramia, że strach na balkon wyjść po pierwsze jest caly w odchodach a po drugie z góry można odchodami dostać
Orzel Bialy
Orzel Bialy 11.12.2019, 15:06
Juz ptaki przeszkadzaja.... ludzie co z wami... ?
Tom
Tom 12.12.2019, 18:15
Ptaki nie przeszkadzają tylko ich gówna
K. K.
K. K. 11.12.2019, 17:24
Jakbys mieszkał w Tym bloku to inaczej byś gadał a jak nie wiesz to się nie odzywaj

Pozostałe