Ludzie: Czas na noworoczne postanowienia! Nie narzucajmy jednak sobie zbyt dużo na raz

  • 02.01.2020, 23:30
  • Justyna Lesiuk-Klujewska
Ludzie: Czas na noworoczne postanowienia! Nie narzucajmy jednak sobie zbyt dużo na raz
Nowy rok to zamknięcie pewnego etapy w życiu i rozpoczęcie innego. Wszyscy życzymy sobie, by był lepszy i by w ciągu kolejnych 12 miesięcy spotkało nas wiele pozytywnych sytuacji. To również czas na noworoczne postanowienia.

Będę lepszy dla innych, rzucę kilka kilogramów, nauczę się języka obcego, będę się wysypiać i więcej czasu spędzać na świeżym powietrzu. Ile głów, tyle postanowień. Ważne, by ich realizację rozciągnąć na dłuższy czas i konsekwentnie dążyć do celu.

1 stycznia to dla wielu magiczna data, od której zaczynają walkę z nadwagą lub po prostu zdrowe odżywianie. Eliminacja cukru, ograniczenie alkoholu, słodyczy czy kawy są dziś standardem. Szczególnie w obliczu rozwoju chorób cywilizacyjnych, takich jak: cukrzyca, depresja czy nowotwory. Nasza świadomość zwiększa się z roku na rok, dlatego warto uważnie czytać etykiety na produktach, które kupujemy i starannie wybierać źródło, z którego je pozyskujemy. Zmiana drobnych nawyków w przyszłości zaowocuje polepszeniem samopoczucia i poczuciem szczęścia. W osiągnięciu celu pomocne mogą być książki o zdrowym odżywianiu, a także wizyta u diabetologa czy psychologa. Niektóre nieprawidłowości bowiem wymagają fachowego wsparcia i terapii. – Co roku postanawiam sobie zrzucić kilka kilogramów – wyznaje radny powiatu bialskiego Mateusz Majewski. – Średnio mi się to udaje, ale liczę na to, że kiedyś osiągnę swój cel – zaznacza. 

Joga, bieganie, strzelanie z łuku, spacery, siłownia czy fitness. Ruch to zdrowie. Dlatego wielu postanawia z nowym rokiem więcej czasu spędzać na świeżym powietrzu lub w sportowych klubach. Ruch wyzwala endorfiny, hormony szczęścia, pozwala wyrównać ciśnienie, znormalizować metabolizm, zrzucić zbędne kilogramy i wyrzeźbić sylwetkę. Jeśli nie mamy kondycji zawodowca, zacznijmy od spacerów. Być może postanowienie zamieni się w pasję, jak to było w przypadku Alicji Mirońskiej z Lubenki. – Zaczęłam uprawiać sport. W ostatnim czasie wzięłam udział w kilku spływach kajakowych i w 2020 r. mam zamiar kontynuować taki sposób spędzania wolnego czasu. Co więcej, planuję chodzić z kijkami. Mam nadzieję, że to będą mile i pożytecznie spędzone chwile – opowiada mieszkanka gminy Łomazy. Więcej czasu na powietrzu postanowił też spędzać radny Majewski. – Przesiądę się na rower i będę zwiedzał powiat. Połączę rozrywkę z pracą, poznając stan dróg w powiecie – dodaje. 

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 31 grudnia

Justyna Lesiuk-Klujewska

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe