Powiat łosicki: Wezwał policję, bo nie miał z kim wypić kawy

  • 21.01.2020, 10:30
  • Joanna Gąska
Powiat łosicki: Wezwał policję, bo nie miał z kim wypić kawy
Na niecodzienny pomysł wpadł 54-letni mieszkaniec gminy Olszanka, który by zapewnić sobie towarzystwo przy piciu kawy wezwał policję sugerując, że padł ofiarą znęcania. W domu rzekomej ofiary na funkcjonariuszy czekały kawa i ciasto. Za nieuzasadnioną interwencję pomysłowy mężczyzna może dostać nawet1500 zł grzywny lub zostać aresztowany.

W miniony weekend łosiccy policjanci zostali wezwani na teren gminy Olszanka, gdzie 54-letni mężczyzna miał paść ofiarą znęcania. - Na miejscu okazało się, że nie doszło do przestępstwa, a zgłaszający powiedział policjantom, że „to wszystko ściema”, a policję wezwał, ponieważ chciał, aby funkcjonariusze napili się z nim kawy. Na stole stała kawa i ciasto - informuje oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Łosicach, Nina Zaniewicz.

W mieszkaniu pomysłowego 54-latka, na stole obok kawy leżały mandaty za wcześniejsze bezpodstawne wezwania policji oraz karteczki z numerami telefonów do Komendy Głównej Policji, CBŚP oraz interwencyjnego programu telewizyjnego. - Zgłaszający zagroził policjantom, że jeżeli nie wypiją z nim kawy, to użyje tych numerów telefonów żeby ich do tego zmusić. Mundurowi poinformowali mężczyznę, że kolejny raz bezpodstawnie wezwał policję - dodaje rzeczniczka. 

Mundurowi przypominają, że osoby, które w sposób nieprzemyślany wzywają policję popełniają wykroczenie z art. 66. Mówi on, że „kto ze złośliwości lub swawoli, chcąc wywołać niepotrzebną czynność fałszywym alarmem, informacją lub innym sposobem, wprowadza w błąd instytucję użyteczności publicznej albo inny organ ochrony bezpieczeństwa, porządku publicznego lub zdrowia, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 1500 złotych”.

Joanna Gąska

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
czyt
czyt 22.01.2020, 11:37
Niepełnosprytni ci police? Było już, a oni kolejny raz pojechali, do człowieka o kßórym wszyscy zapomnięli .. do wyborów może >

Pozostałe