Region: Poszli siedzieć, choć nic nie zrobili

  • 28.01.2020, 09:30
  • Marcin Kozarski
Region: Poszli siedzieć, choć nic nie zrobili
Prokuratura wyjaśni, czy prowadzący śledztwo policjanci nie złamali prawa. Świadkowie, z których jeden odpowie teraz za fałszywe zeznania zarzucają im nadużycie uprawnień i niedopełnienie obowiązków. Przedmiotem analizy jest też wątek funkcjonariusza służby więziennej, którego jeden z aresztowanych oskarża o naruszenie nietykalności cielesnej.

Trzech młodych mieszkańców powiatu łosickiego: 24-letniego Sebastiana O., 20-letniego Sebastiana W. oraz 19-letniego Sebastiana I. bialscy policjanci ujęli w sierpniu 2019 roku. Pokrzywdzony mieszkaniec Białej Podlaskiej Mateusz K. nie złożył  wcześniej zawiadomienia o przestępstwie, uczynił to dopiero po tym, jak dotarli do niego funkcjonariusze. Następnie przesłuchany w charakterze świadka szczegółowo opisywał przebieg wydarzeń. Mężczyźni w lipcu 2019 r. na terenie Białej Podlaskiej mieli dokonać rozboju na Mateuszu K. i jego znajomej Zuzannie Ł. Bić go pałką teleskopową i kopać oraz skraść 600 zł. Ale to nie wszystko, gdyż miesiąc wcześniej, na terenie gminy Janów Podlaski mieli pobić pokrzywdzonego a po przeszukaniu mu kieszeni ukraść kilkaset złotych a także uszkodzić jego auto. Natomiast we wrześniu 2018 r. pokrzywdzony miał zostać przez nich pobity na ulicy przy użyciu niebezpiecznego narzędzia. 

Wszyscy podejrzani trafili do aresztu. Prokuratura szybko zwolniła jednak dwóch z nich: Sebastiana W. oraz Sebastiana I. Okazało się bowiem, że pobicie pałką było, ale w grudniu 2017 r. i wśród agresorów nie było tych dwóch podejrzanych. Nadto w zdarzeniu tym brały udział, poza Sebastianem O. zupełnie inne osoby, o których nie było mowy w postanowieniu o przedstawieniu zarzutów, które skończyło się aresztem, a więc: Dawid I., Mateusz K. i Grzegorz J. Na dodatek zmienił się też skład pokrzywdzonych. Prócz Mateusza K. okazali się nimi także: Mateusz I. oraz Patryk G. Śledztwo wobec Sebastiana W. oraz Sebastiana I. zostało więc prawomocnie umorzone. Nie można było im bowiem przypisać żadnego z zarzucanych czynów: lipiec 2019 - rozbój, pobicie, czerwiec 2019 - rozbój, pobicie i uszkodzenie mienia oraz wrzesień 2018 - pobicie. Dlaczego? Świadkowie odwołali zeznania złożone na policji, a dodatkowo oskarżyli funkcjonariuszy o przekroczenie uprawnień. - Zgromadzone w sprawie dowody wskazały na konieczność zmiany postanowienia o przedstawieniu zarzutów Sebastianowi O. a także wydania postanowienia o przedstawieniu zarzutów innym osobom – mianowicie: Dawidowi I., Mateuszowi K. i Grzegorzowi J. - wyjaśnia prokurator Edyta Winiarek, prokurator rejonowa w Białej Podlaskiej. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 28 stycznia

Marcin Kozarski

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
janu
janu 01.02.2020, 08:16
do aresztu a nie do wiezienia. Pseudo rzetelnosc dziennikarska?

Pozostałe