Parczew: Zamiast kwarantanny - rodzinne zakupy

  • 20.03.2020, 13:45
  • (pc)
Parczew: Zamiast kwarantanny - rodzinne zakupy
Policjanci z parczewskiej jednostki podczas sprawdzenia adresów osób objętych kwarantanną ujawnili dwa przypadki, w których zignorowane zostały zalecenia służb. Mężczyznom, którzy nie przestrzegali zasad grożą teraz surowe konsekwencje - 5 tys. złotych grzywny oraz rok pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło w czwartek, 19 marca. Wtedy to policjanci z parczewskiej jednostki, dokonując sprawdzeń osób przebywających w kwarantannie ujawnili dwa przypadki lekceważącego i nieodpowiedzialnego podejścia do zaleceń Ministerstwa Zdrowia oraz innych służb. Oba przypadki ujawniono na terenie Parczewa.

- W pierwszym z nich,  mundurowi, którzy udali się pod adres osoby, mającej przebywać w kwarantannie, nie zastali jej w domu w domu. Skontaktowali się więc z mężczyzną telefonicznie. Ten z kolei oświadczył, że jest właśnie na terenie miasta. Ponadto powiedział, że jest zdrowy i nie wymaga kwarantanny. Dopiero po tym, jak policja poinformowała go o konsekwencjach czynu, mężczyzna wrócił do miejsca zamieszkania - informuje Artur Łopacki, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Parczewie.

W drugim przypadku stróże prawa również nie zastali pod wskazanym adresem mężczyzny objętego kwarantanną. Tu okazało się, że jest na zakupach z rodziną. Tak jak w poprzednim przypadku, mężczyzna został poinformowany o konsekwencjach prawnych swojego nieodpowiedzialnego zachowania.

Przypominamy, że za nieprzestrzeganie kwarantanny w związku z zagrożeniem epidemiologicznym grozi do 5 tys. złotych grzywny oraz do roku pozbawienia wolności. Kara może być jednak dotkliwsza, jeżeli prokurator oceni, że ktoś swoim zachowaniem  naraził zdrowie i życie innych ludzi. Za to grozi nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

(pc)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe