Raport: Fryzjerzy wreszcie wrócili do pracy. Kosmetyczki i restauratorzy także

  • 19.05.2020, 10:09 (aktualizacja 22.05.2020, 09:17)
  • Justyna Lesiuk-Klujewska
Raport: Fryzjerzy wreszcie wrócili do pracy. Kosmetyczki i restauratorzy także
Rząd luzuje obostrzenia. Po galeriach handlowych, żłobkach i przedszkolach, sklepach budowlanych czy hotelach noclegowych przyszedł czas na salony fryzjerskie, kosmetyczne i restauracje. III etap odmrażania gospodarki obowiązuje od poniedziałku, 18 maja. Sprawdziliśmy, jak radzą sobie specjaliści w pierwszy dzień nowej normalności w branżach beauty i gastronomicznej.

Przypomnijmy, nakaz zamknięcia salonów fryzjerskich, kosmetycznych czy tatuażu obowiązywał od 1 kwietnia do 17 maja. Jeszcze wcześniej, bo 17 marca zamknięto puby i restauracje, z wyjątkiem usług na wynos. Rząd w ten sposób walczył z rozprzestrzenianiem się koronawirusa. Od poniedziałku zakłady mogą znów przyjmować klientów. Jednak na innych zasadach niż dotychczas, co wywołało w obu branżach wiele emocji i niepokoju.

 Cieszę, że wróciłam do pracy


– Od kilku lat prowadzę zakład kosmetyczny. Oferuję klientom różne zabiegi pielęgnacyjne twarzy, dłoni czy stóp. Wykonuję makijaże okolicznościowe, manicure i hennę. Mam spore grono klientek, a praca jest moim głównym źródłem utrzymania. Dlatego zamknięcie salonu było dla mnie z jednej strony koniecznością, a z drugiej utratą zarobku – opowiada właścicielka Pretty Women Ola Sadownik.

– Ucieszyłam się, że znów mogę działać. Tym bardziej, że dziewczyny dopytywały o usługi. Oczywiście musiałam zakupić środki dezynfekujące i ochronne. Powiem szczerze, że w przyłbicy trudno jest pracować. Nie mogę w tym oddychać i nie słyszę klientek. A co z osobami, które mają okulary? Przecież szybki zaparowują – pyta kosmetyczka z Rossosza. (...)

Fryzjerki mają ręce pełne pracy
Zajrzeliśmy do salonu fryzjerskiego dla mężczyzn Ewy Matejek, który mieści się na placu Szkolny Dwór 7 w Białej Podlaskiej.

– W związku z pandemią przygotowaliśmy salon zgodnie z wytycznymi Głównego Inspektora Sanitarnego. Pracujemy na trzech stanowiskach, które oddzielone są teraz pleksowymi ściankami. Poczekalnia jest wyłączona z ruchu. Wizyty klientów planujemy na konkretną godzinę telefonicznie pod numerem 577 793 566 lub za pośrednictwem firmowego profilu na facebooku "Fryzjer męski Ewa Matejek".  Zachowujemy zasady ścisłego reżimu sanitarnego, strzyżemy w przyłbicach, na dłonie zakładamy jednorazowe rękawiczki – zaznacza właścicielka Ewa Matejek.

– Dbamy o higienę i bezpieczeństwo klientów. Każdego wyposażamy w jednorazową pelerynkę i dedykowany grzebień. Odkażanie narzędzi i miejsca pracy to dla nas nie nowość, robimy to zawsze. Tyle, że środki higieny, płyny dezynfekujące i inne akcesoria są teraz kilka razy droższe niż przed pandemią. A z ich dostępnością bywa różnie. Pierwszy dzień po powrocie do pracy pokazał, że klienci z niecierpliwością oczekiwali na otwarcie zakładów fryzjerskich. Dla nas też był to bardzo trudny okres. Przez blisko dwa miesiące, żyliśmy w ciągłej niepewności o swoją przyszłość. Odetchnęliśmy z ulgą – mówi Ewa Matejek, właścicielka salonu fryzjerskiego dla mężczyzn, w Białej Podlaskiej przy ul. Szkolny Dwór 7. (...)

Czekamy na klientów i kolejne wytyczne rządu

 Także branża gastronomiczna szykuje się do nowej normalności. Niektóre restauracje zostały otworzone już w poniedziałek, 18 maja. – Czekaliśmy na ten moment od 12 marca. Wprawdzie prowadziliśmy działalność kateringową, ale odpadły nam przyjęcia i bieżąca działalność restauracji. Zastosowaliśmy się do wytycznych GIS, ale i tak z niepokojem patrzymy w przyszłość. Nie wiemy, jak ludzie zareagują na nową rzeczywistość, czy zechcą przychodzić do restauracji. Poza tym do końca czerwca odwołaliśmy imprezy typu wesela, chrzciny czy urodziny – mówi menager wisznickiej restauracji Avangarda Elżbieta Mazurek, podkreślając że wnętrze lokalu wygląda teraz inaczej.  (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 19 maja

 

Justyna Lesiuk-Klujewska

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Kalina
Kalina 25.06.2020, 11:37
Przyłbica to dobre rozwiązanie, ciężko jest wytrzymać w maseczce osiem czy dziesięć godzin. A jakie środki do dezynfekcji stosują? Czy korzystają z https://www.pro-sprzet.pl/grou… ?
uh
uh 21.05.2020, 17:22
dlaczego tylko przyłbica bez masek? Sama przyłbica nie chroni...

Pozostałe