Powiat bialski: Wypuścili 500 sztuk bażantów

  • 28.05.2020, 09:07
  • Anna Chodyka
Powiat bialski: Wypuścili 500 sztuk bażantów
Dzięki kołom łowieckim działającym m.in. na terenie powiatu bialskiego do środowiska naturalnego trafiło aż pół tysiąca bażantów. Myśliwi na ten cel przeznaczyli własne fundusze, w wysokości ok. 12 tys. zł. - Liczymy, że zakupione ptaki skutecznie zasilą populację, wezmą udział w godach i rozmnożą się – mówi Tomasz Karwowski z koła łowieckiego „Ponowa”.

W akcję prócz członków Bialskiego Towarzystwa Łowieckiego koła nr 18 „Ponowa", zaangażowani byli również myśliwi Wojskowego Koła Łowieckiego 127 „Łoś", Koła Łowieckiego nr 12 „Ogar", Koła Łowieckiego „Dąbrowa" oraz Koła Łowieckiego „Kos".

- To element  gospodarki łowieckiej. Jedno z zadań nałożonych na nas przez państwo, regulowane ustawą prawo łowieckie. Odebraliśmy 500 sztuk tych pięknych ptaków, kupionych z półdzikiej hodowli w Czemiernikach. Mimo panującej pandemii i ograniczeń z nią związanych, kilku myśliwych, przy zachowaniu zasad bezpieczeństwa, rozwiozło bażanty do dzierżawionych przez siebie obwodów – wyjaśnia Jarosław Tarasiuk z WKO „Łoś”. Podkreśla też, że stałe zasilanie łowisk bażantami z hodowli jest konieczne, aby ich liczebność na polach i nieużytkach utrzymać na zadowalającym poziomie.

Na polowaniu myśliwi pozyskują zaledwie kilka procent populacji, zwłaszcza, iż poluje się tylko na samce zwane kogutami. Większość ptaków ginie w kłach i szponach drapieżników m.in. lisów, kun, norek amerykańskich, jastrzębi i kruków, a także wałęsających się psów i kotów. - Gdyby nie całoroczna, społeczna praca myśliwych, spotkanie bażanta na polu czy łące byłoby niemożliwe - zaznacza Tarasiuk. Przyznaje też, że wypuszczanie bażantów na wolność nie miałoby sensu, gdyby nie redukcja lisów, budowa schronień przed ptakami drapieżnymi, czy zimowe dokarmianie. - Dzięki myśliwym, bialczanie mogą podziwiać te piękne ptaki, chociażby podczas spacerów nad Krzną – zauważa. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 26 maja

Anna Chodyka

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe