Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 10 maja 2026 12:32
Reklama
Reklama
Reklama

Udane starty lekkoatletów AZS AWF

Po bardzo udanym ubiegłorocznym sezonie i kilkumiesięcznej przerwie poświęconej przygotowaniom do sezonu letniego lekkoatleci AZS AWF Biała Podlaska wznowili rywalizację. Tym razem w hali, gdzie bardzo dobrze zaprezentował się między innymi Piotr Tarkowski.
Udane starty lekkoatletów AZS AWF

Autor: AZS AWF Biała Podlaska

- Przygotowania do sezonu halowego i starty w obiektach zamkniętych to nie tylko  przerywnik w treningu. To także testowanie nowych rozwiązań treningowych przed sezonem  letnim i związanych z nim imprez docelowych. Taką imprezą są dla Piotrka Tarkowskiego Młodzieżowe Mistrzostwa Europy, od 11 do 14 lipca w szwedzkim Gävle - informuje Tadeusz Makaruk, trener bialskich lekkoatletów.

Zarząd Polskiego Związku Lekkiej Atletyki zatwierdził wskaźniki na tę imprezę i w przypadku skoku w dal jest to odległość 7,60 m, równa minimum wyznaczonego przez Europejską Federację Lekkiej Atletyki. Minima można zdobywać od 27 kwietnia do 30 czerwca na  imprezach wyznaczonych przez PZLA. - Piotrek Tarkowski, ubiegłoroczny lider  europejskich tabel w skoku w dal w kategorii juniorów, w sezonie 2018 wielokrotnie uzyskiwał wyniki lepsze niż wyznaczony wskaźnik (jego rekord życiowy to 7,80 m) i nie powinien mieć z tym większych problemów w bieżącym sezonie - dodaje Tadeusz Makaruk.

Zawodnik AZS AWF razem z  trenerem Makarukiem celują znacznie wyżej. Chcą latem przekroczyć magiczną linię 8 metrów w skoku w dal, co powinno umożliwić walkę o medale  na mistrzostwach Europy. A także urealnić szanse na marzenie każdego sportowca, czyli znalezienie się w reprezentacji Polski w 2020 roku na Igrzyska Olimpijskie w Tokio. Do realizacji tego celu niezbędne jest poprawienie szybkości na rozbiegu i temu głównie poświęcone były dotychczasowe przygotowania.

Pierwszy Mityng Lubelskiego Okręgowego Związku Lekkiej Atletyki w hali ZSE w Lublinie oficjalnie rozpoczynający sezon halowy 2019 przyniósł obiecujące wyniki. Tarkowski zdecydowanie wygrał konkurs w skoku w dal z dobrym wynikiem - 7,48 m, dający mu aktualnie trzeci wynik w Polsce wśród seniorów. Świetny rezultat nasz reprezentant uzyskał w biegu na 60 m, wygrywając tę  konkurencję z wynikiem 6,94 sek. w eliminacjach i 6,91 sek. w finale. Poprawiając swój rekord życiowy z ubiegłego roku o 0,11 sek. W skoku wzwyż w rywalizacji młodzików wygrał inny zawodnik klubu z Białej Podlaskiej, Piotr Jaroszkiewicz (rocznik 2004), wyrównując swój rekord życiowy z sezonu letniego - 165 cm (aktualnie to dziewiąty wynik w Polsce).

Bardzo udanie w Lublinie, ustanawiając  swoje oficjalne rekordy życiowe, wystartowały w swoich pierwszych poważnych zawodach zawodniczki AZS AWF z rocznika 2007: w skoku wzwyż Gabriela Nazaruk  - 120 cm i Lena Najdyhor – 120 cm (7. wyniki w Polsce), w skoku w dal Amelia  Hautt - 3,86 m (14. wynik w Polsce) i Julia Gruszka - 3,71 m (19. wynik w Polsce).

W II Mityngu o Puchar LOZLA ponownie świetnie spisał się  Piotr  Tarkowski, który  wygrał sprint  na  60 m, dwukrotnie  uzyskując  wynik 6,90 sek. (9 wynik w kraju wśród sprinterów!) oraz wygrywając skok w dal - 7,36 m, mając w konkursie problemy ze  skokami "spalonymi". Bardzo dobrze zaprezentowała się także trenująca od niedawna w bialskim klubie 19-letnia Katarzyna Bargielska, reprezentująca wcześniej barwy klubu Narew Łomża. Studentka I roku fizjoterapii na AWF ustanowiła swój rekord życiowy w skoku w dal - 5,76 m, dający jej aktualnie szóste miejsce w Polsce wśród seniorek. - Zarówno Piotrek jak i Katarzyna zdobyli okazałe puchary  LOZLA  za  najlepsze  wyniki mityngu. Udanie wystąpiły także kolejne zawodniczki młodego pokolenia, niestety część przegrała z grypą i musiała zostać w domu - dodaje Tadeusz Makaruk.

W skoku wzwyż świetny występ zanotowała Maja Czublun (rocznik 2007) skacząc wzwyż 130 cm (2. wynik w swoim roczniku w Polsce), a także w skoku w dal - 4,29 m (3. miejsce w Polsce). Maja za bardzo dobre wyniki w obu konkurencjach została przez organizatorów uhonorowana pamiątkową statuetką. Kolejne dobre rezultaty uzyskały Lena Najdyhor - wyrównany rekord życiowy w skoku wzwyż - 120 cm (minimalne zrzutki na 125 cm) oraz Diana Panasiuk (rocznik 2006) - rekord życiowy w skoku w dal - 3,97 m.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Wujek DariuszTreść komentarza: To jest ordynarny fejk nius. Wyrok, o którym mowa, niczego nie zmienia w sytuacji osób, które nie brały udziału w tym konkretnym postępowaniu.Data dodania komentarza: 10.05.2026, 08:32Źródło komentarza: Tysiące osób może domagać się od państwa zwrotu zaniżonych świadczeńAutor komentarza: KonczmyTreść komentarza: Jaki wstyd. Napluli na mnie tym wyrokiem. Wyginiemy.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 20:40Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiemAutor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy Sosnówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama