Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 13 maja 2026 10:16
Reklama
Reklama
Reklama

Jak wygląda proces zwrotu podatku z zagranicy?

Większość osób, które pracowały za granicą, wie o tej możliwości i stara się o zwrot nadpłaconego podatku. Jednak często ta procedura w praktyce okazuje się skomplikowana i męcząca, na skutek czego wiele osób się poddaje i nie doprowadza jej do końca.
Jak wygląda proces zwrotu podatku z zagranicy?

Jedną z głównych przyczyn jest nieznajomość tego procesu, więc im więcej wiadomości, tym łatwiej będzie odzyskać należące się pieniądze. 

O zwrocie podatku

Aby nie było wątpliwości, najpierw trzeba wyjaśnić, co to jest zwrot podatku. Mówiąc dokładniej, jest to zwrot nadpłaty. Powstaje ona wówczas, gdy zapłaciło się więcej podatku, niż tego wymaga prawo. Taki zwrot się należy i w żaden sposób nie wpływa na dalsze zatrudnienie, późniejszą emeryturę czy inne świadczenia socjalne w danym kraju. 

Osoby pracujące za granicą sezonowo często mogą uzyskać nawet całkowity zwrot zapłaconych podatków. Wynika to stąd, że w większości krajów ustanowiona jest minimalna kwota zarobków, która nie podlega opodatkowaniu. Trzeba jeszcze wspomnieć, że zwrot podatku możliwy jest tylko z tych państw, z którymi Polska ma podpisane umowy dwustronne o unikaniu podwójnego opodatkowania. Na szczęście jednak mamy je z większością krajów Europy. 

Wymagane dokumenty

Zwrot podatków bez określonych dokumentów jest niemożliwy, dlatego najpierw trzeba się o nie postarać. Każde państwo ma inne wymagania pod tym względem, ale prawie zawsze jest to jakiś formularz od pracodwcy o wypłaconych wynagrodzeniach i zapłaconych podatkach. Na przykład w Wielkiej Brytanii  i Irlandii są to P45 i P60, w Norwegii – Arsoppgave i Selvangivelse (wystawiane przez urząd skarbowy), a w Niemczech – Lohnsteuerbescheinigung. Czasami, zamiast tych formularzy, dopuszczalne są też ostatnie odcinki wypłat.

Inne dokumenty zależą od danego kraju. W jednym będzie potrzebny numer ubezpieczenia socjalnego, informacje o dochodach z polskiego urzędu skarbowego, czy specjalna karta albo numer nadawany tylko w danym kraju. Oczywiście, w każdym przypadku potrzebna też będzie kopia dowodu osobistego lub paszportu.

Co zrobić, jeśli nie posiada się wymaganych domumentów? W takim wypadku najprostszym wyjściem będzie zwrócenie się o pomoc do profesjonalnych pośredników, którzy pomogą przebrnąć przez wszystkie etapy procesu zwrotu podatku – od zdobycia dokmentów, po złożenie deklaracji i monitorowanie jej rozpatrywania. Natomiast jeśli podatek chce się odzyskać samodzielnie, będzie trzeba na własną rękę zdobyć wymagane dokumenty (od pracodawcy lub z urzędu skarbowego), wypełnić formularze podatkowe i wykonać inne wymagane czynności.

Czas składania deklaracji

Tutaj trzeba wiedzieć, kiedy zaczyna się i kończy rok podatkowy. Wiąże się on z konkretnym systemem finansowym danego kraju, jego administrowaniem i terminami. Zwrot podatku z Niemiec, Holandii, Norwegii i większości krajów europejskich zaczyna się i kończy z upływem roku kalendarzowego, czyli trwa od 1 – go stycznia do 31 – go grudnia. Ale na przykład w Wielkiej Brytanii trwa on od 6 - go do 5 – go kwietnia następnego roku kalendarzowego. 

Warto wiedzieć, że nie zawsze trzeba czekać na zakończenie roku podatkowego. Jeśli skończyło się pracę i nie zamierza więcej pracować w danym kraju w danym roku – można od razu ubiegać się o zwrot napdpłaconych podatków.

Składanie deklaracji

Wymagane dokumenty i wypełnione formularze należy składać w odpowiednim (zagranicznym) urzędzie przed upływem określonego terminu. Jeśli ktoś prowadził samodzielną działalność gospodarczą, to co roku musi on obowiązkowo wypełnić deklarację podatkową. Jeśli tego nie zrobi, będą naliczane odsetki i powstanie zadłużenie. 

W przypadku korzystania z usług profesjonalnej firmy pośredniczącej, to ona pomaga we wszystkich etapach procedury. Jeśli formularze będzie się wypełniać samodzielnie, potrzebna jest dobra znajomość danego języka obcego. Błędnie wypełniona lub posiadająca braki deklaracja to prawdopodobny kontakt z inspektorem podatkowym, więc jeśli nie znasz języka, to może okazać się dość sporym problemem.

Po złożeniu deklaracji

Jeśli miało się wszystkie dokumenty i prawidłowo wypełniło deklarację, to pozostaje tylko czekać na zwrot pieniędzy. Jak długo trzeba czekać? To zależy od danego kraju i intensywności pracy danego urzędu skarbowego. Przeważnie proces ten trwa od  2 do 6 miesięcy. O zwrot podatku można ubiegać się od 3 do 6 lat wstecz.

Skorzystaj z okazji i postaraj się o zwrot należnej ci gotówki. Proces zwrotu nadpłaconego podatku staje się tym prostszy, im więcej o nim wiesz, a jeśli dodatkowo skorzystasz z usług profesjonalnego pośrednika, powinieneś bez problemu odzyskać swoje ciężko zarobione pieniądze. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomsonTreść komentarza: Wniosek z tego wyroku można wyciągnąć taki, że opłaca się podejmować takich zajęć i z uśmiechem przyjąć karęData dodania komentarza: 12.05.2026, 22:58Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiemAutor komentarza: JanKoTreść komentarza: W kiedy planowany jest "Pride Of Poland"? W jakich dniach? Nie wszyscy wiedzą (ja nie wiem) i może chcieliby zaplanować przyjazd do Janowa. Nie zawsze można zrobić to z dnia na dzień.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 09:22Źródło komentarza: Janów Podlaski. Przygotowania do Pride of PolandAutor komentarza: Sursum corda !Treść komentarza: Mimo coraz większej liczby ,,Misiów Rysiów,, wśród hierarchów Kościoła zniechęcających młodych adeptów jeszcze przed startem, jestem spokojny o powołania kapłańskie...Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:59Źródło komentarza: Polskim parafiom zabraknie księży? Ratunek może przyjść z AfrykiAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Wybić wszystko , zutylizwoać aby zaraza się nie rozprzestrzeniała . A polskiemu przedsiębiorcy zapłaciś odszkodowanie 1 zł za każdą ubitą sztukę . Czyli około 18.150 zł . Będzie mógł sobie polski przesdiębiorca zakupić za to piskląt i znowu wychodować . A jak się nie podoba polskiemu przedsiębiorcy to brać 18.150 zł odszkodowania kupować starą 15 letnią Beemkę i na kasę do Biedronki pracować :-) :-) :-) Ha ha ha .Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:55Źródło komentarza: Gmina Międzyrzec Podlaski. Jedenaste ognisko grypy ptakówAutor komentarza: mieszkaniecTreść komentarza: śmieszny sąd, nic nie warty.Data dodania komentarza: 10.05.2026, 17:44Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama